s.d.zar Opublikowano 25 Lipca 2024 Opublikowano 25 Lipca 2024 Hej, Będę jeździć głownie po lesie (sporo piasku, korzeni, trochę górek), polnych drogach, szutrowych no i wiadomo trochę po asfalcie. Wytypowałam sobie dwa rowery Kross Lea 2.0 i Romet Jolene. Oba na kołach 29" i z ramą 17". Mam 172cm wzrostu ok. 68kg. Obecnie jeżdżę na starym zdezelowanym trekkingu? (Sektor?) i nie daje rady w ogóle na jakiejkolwiek piaszczystej drodze. Wybór padł na coś z szerszymi oponami właśnie dlatego. Nie oczekuje cudów, nie znam się w ogóle na osprzęcie. Chciałabym, żeby rower miał amortyzator, w miarę możliwości żeby był lekki, wygodne siodełko. Rometa kupię taniej, ale jest ciut cięższy niż KROSS. Co byście wybrali? Czy jednak lepiej dołożyć trochę i kupić KROSS LEA z wyższym numerkiem? Czy amator doceni różnice?
Greg29 Opublikowano 25 Lipca 2024 Opublikowano 25 Lipca 2024 Niestety rowery w tym przedziale cenowym będa się składały głównie z kompromisów i kiepskich części. Będą miały ciężkie, nie działające sprężynowe amortyzatory, tanie korby na kwadrat, często prostą, nie taperowaną główkę ramy, niskiej klasy napędy 3xx, o ciężkich i kiepskich kołach i oponach nawet nie wspomnę - z czegoś ta niska cena musi wynikać. Rowery takie będą też miały ciężkie ramy a więc całe będą ciężkie. Amator zawsze odczuje różnicę między dobrym, lekkim, sztywnym rowerem a takim tanim, ciężkim "markeciakiem". Nie piszę, że te rowery nie będą też miały sztywnych osi tylko osie QR bo tego raczej nie odczujesz. Jeśli możesz trochę dołożyć, to akurat jest promocja na Rockrider Expl 540 (wersja kobieca), który kosztuje 3200 zł i ma wszystko co współczesny rower mtb mieć powienien - sztywne osie, taperowaną główkę ramy, hydrauliczne hamulce, powietrzny amortyzator (który można ustawić pod swoją wagę i który będzie działał), dobrej klasy napęd Shimano Deore 1x10. Opony takie sobie, raczej do cięższego terenu ale zawsze można wymienić na lepsze, np. Continental Race King (tylko nie te najtańsze). Tego Krossa Lea 2.0 to prawdę mówiąc nawet za darmo bym nie chciał - ma hamulce v-brake, najtańszy napęd 3x7 oparty na Shimano Tourney i w dodatku ma wolnobieg a nie kasetę (przestarzałe rozwiązanie z przed chyba 30 lat - w wolnobiegach oś koła nie opiera się na końcach tak jak w kasecie tylko "wisi" niepodparta w wolnobiegu i często się wykrzywia, szczególnie jak chcesz poszaleć w terenie), korba na kwadrat (jest to mało sztywne rozwiązanie, przy mocniejszym nacisku korba się po prostu rusza), jakiś chiński łańcuch z gównolitu i no-name sprężynowy amortyzator, który jedynie co robi to duż waży. Lea 3.0 trochę lepsza ale też szału nie ma - dalej kiepski sprężynowy amor, korba na kwadrat, hamulce tarczowe ale niestety mechaniczne (kiepsko hamują, już czasem dobrej klasy v-brake hamują lepiej), napęd lepszy ale też nie powala, zresztą na 2x8 będzie dość kiepski zakres, duże skoki między biegami, ale do rekreacji ujdzie, chociaż w tym przypadku lepszy byłby 3x8. Który Romet Jolene bo jest ich kilka numerów? Zresztą nieważne, też są mocno przeciętne. Jeśli możesz dołożyć ten tysiąc złotych, tak wiem, że to jest dużo ale w tej cenie ten Expl 540 jest bezkonkurencyjny i naprawdę posłuży Ci długo i będziesz zadowolona
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się