Skocz do zawartości

Dylemat w wyborze roweru.


OMs
Przejdź do rozwiązania Rozwiązane przez Pinifarina,

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

szukam dla siebie nowego roweru, którym będę jeździł zarówno po asfalcie jak i po drogach leśnych, w większości po ubitych, szutrowych ścieżkach - 50/50. Nie przewiduje wybierać się w ciężki teren. Trasy to ok 50km. Jako że chce wrócić do jazdy, chciałbym doradzić się kogoś doświadczonego w tej kwestii:

Po przejrzeniu Internetu i poczytaniu różności i przy aktualnych cenach rozważam:

 

Rower górski MTB Rockrider EXPL 540 29" ( 3199 )

https://www.decathlon.pl/p/rower-gorski-mtb-rockrider-expl-540-29/_/R-p-329414

v

Focus WHISTLER 3.9 ( 2749 )

https://www.focus-bikes.com/pl_en/whistler-3-9?color_combo=138472&frame_shape=126346&frame_size=

v

oraz bardzo budżetowo:

Focus WHISTLER 3.7 ( 1749 )

https://www.focus-bikes.com/pl_en/whistler-3-7?color_combo=138478&frame_shape=126346&frame_size=

 

Będę wdzięczny za wszelkie opinie bardziej doświadczonych kolegów i naprowadzenie na sensowny wybór. 

Opublikowano

Lekki cross bez amortyzatora na szybkich oponach. MTB jest właśnie na ciężki teren po którym jak sam napisałeś nie zamierzasz jeździć.

  • Pomógł 1
Opublikowano

ok, dzięki za naprowadzenie. A jak byś miał wybierać z tych 3, który był by lepszy? 

Opublikowano (edytowane)

Tak jak pisał kolega powyżej, do jazdy po asfalcie i po ubitych, szutrowych ścieżkach lepszy byłby cross a nawet coś ze sztywnym widelcem, różnie się to teraz nazywa, grawel z prostą kierownicą, cross ze sztywnym widelcem, fitness, hybryda. Przykładowo Cube Nulane, Kellys Soot 20, Trek Dual Sport 2 Gen 5, Specialized Sirrus X 3.0 lub 4.0. 

Jednak skoro upierasz się przy mtb, to do Twoich zastosowań osobiście wybrałbym chyba Focusa Whistler 3.8. Rower ten ma napęd 2x11, który będzie bardziej uniwerslny na asfalcie i ubitych szutrach niż 1x10 w Expl 540 czy 1x12 w Focusie 3.9. Rower ten też ma już powietrzny amor w przeciwieństwie do Focusa 3.7. Zresztą powietrzne amory też mają Whistler 3.9 i Expl 540. Niestety Focus ten nie ma sztywnych osi, które z kolei jako jedyny ma Expl 540 ale biorąc pod uwagę zamierzony sposób użytkowania postawiłbym na Whistlera 3.8. Na drugim miejscu Whistler 3.9 mimo, że nie ma też sztywnych osi ale ma dobry napęd 1x12. Licz się z tym, że póki co napędy 1x12 są dość drogie i jak będziesz musiał wymieniać kasetę czy łańcuch to są dużo droższe nić napędy 11-rzędowe. Przy takiej dość szybkiej jeździe po twardym będziesz miał niedosyt prędkości ponieważ przy tarczy z przodu 30 lub 32T nie osiągniesz dużych prędkości (często nie ma miejsca na większą tarczę, czasem udaje się wymienić na 34T) ale też będziesz szybko zużywał najmniejsze zębatki w kasecie ponieważ będziesz najcęściej na nich jeździł. Ja w swoim mtb mam napęd 2x10 z korbą z tarczami 36 i 26T i na twardym, ubitym szutrze przeważnie jeżdżę na 2-3 najmniejszych zębatkach, przy tarczy 30-32T chyba bym jeździł tylko i wyłącznie na najmniejszej a i tak nie osiągałbym większych prędkości

Edytowane przez Greg29
  • Pomógł 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, OMs napisał(a):

A jak byś miał wybierać z tych 3, który był by lepszy?

Odpowiem pytaniem. Robię sporo tras samochodem, głównie drogi szybkiego ruchu, autostrady, ale czasami chcę dojechać nad jezioro szutrówką. Który samochód będzie lepszy ?

automobile-SUV-Land-Rover-Defender-110-Td5-Station-Wagon-9-Sitze-Klima-Euro-3---1680804289999206826_big--23040620575155747100.thumb.jpg.151ac7111bde46a8aa69e7a8b332fe7c.jpg

tlc.jpg Edytowane przez Chrismel
  • Lubię to! 1
  • Rozwiązanie
Opublikowano (edytowane)

A ja podejdę bardziej pragmatycznie. Kup sobie najtańszy, albo który Ci się bardziej podoba. Jak załapiesz bakcyla to sam będziesz wiedział jaki rower będzie kolejny. I to chyba uniwersalna zasada. 

Mam zdjęcia mojego pierwszego roweru, był cudowny gdy go kupowałem dziś wiem, że to był złom . Oddałem go za darmo

Potem kupiłem sobie GIANTA dla amatora  nie pamiętam modelu, gdy jeździłem 2x w tygodniu po 30km już marzyłem o GIANT Talonie jako wersji sportowej. I pech nie można było nigdzie kupić Talona. Wiec z dwojga złego zdecydowałem się na Scott Scale. Na nim zacząłem jeździć po 50km bo "sprzęt zobowiązuje". Wtedy zacząłem oglądać Szajbajka gdy przyjechał do Polski z Islandii. Jego pierwszy rower też był "niezły". 

A potem już poszło, Scale 960 chyba z 4 sztuki, Scale 910, Scale RC, Spark 910, SPARK RC.

I jest jedna zasada,  aby wstydu nie było na ulicy. Im lepszy rower tym trzeba więcej trenować co Ci życzę 

Edytowane przez Pinifarina
  • Pomógł 1
Opublikowano

Dziękuję wszystkim za rzucenie innej perspektywy. Do zobaczenia na trasie w takim razie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...