klerykk Opublikowano 9 Maja 2024 Opublikowano 9 Maja 2024 Cześć, ostatnio po wielu kilometrach i rozebraniu do czyszczenia wielu elementów doszedłem do tego co strzela/pstryka w ramie. Były to stery. Wyjąłem widelec, wszystko poczyściłem, nasmarowałem i wreszcie ponownie cieszyłem się jedynie szumem opon. Trwało to może, przez 200 kilometrów. W dniu wczorajszym lekkie pstrykanie powróciło. Zaznaczam, że ostatnia jazda a dokładnie jej końcowe 15 km odbywało się w przeokropną ulewę. Czy możliwe, że coś tam się w tak szybkim czasie wypłukało? Smaru dałem raczej grubo. To moja pierwsza karbonowa rama i tu pytanie czy z niej jakoś szybciej wypłukuje się smar ? Sporo jeździłem po ulewach poprzednimi rowerami (aluminiowymi), ale w obecnym pierwszy raz byłem zmuszony rozkręcać stery. Może to wina złego smaru. Nie ukrywam, że w tej kwestii odkąd serwisuję sobie rowery jadę na zwykłym smarze uniwersalnym z marketu. Może powinien kupić coś dedykowanego? Podpowiedzcie proszę.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się