asmaxx Opublikowano 12 Kwietnia 2024 Opublikowano 12 Kwietnia 2024 (edytowane) Cześć, Nie będę się rozpisywać, że rower to moje życie od dziecka, ale nakreśli to skalę problemu jaki mam. Od kilku lat zaczął mnie "boleć" tyłek. Myślę, pewnie siodło. Miałem na testy różne siodła, o mały włos nie kupiłem do szosy brooksa:)) Ostatnio dłuższą trasę na Zako jechałem podałując 1/3 trasy na stojąco, a w drogę powrotną to w 2/3. Od tamtego czasu odpuściłem, okazuje się, że robią mi się syfki, czasami takie mega ropne. W tym samym miejscu, skóra jest jakby mega delikatna, jak nie odpuszczę jeżdżenia to z zaczerwienia robią się syfki, a im dalej w las zaczynają ropieć. Kupiłem lepsze spodenki, smarowałem sodą oczyszczoną, sudokremem, odkażałem te miejsca przed jazdą, ale lipa. Może ktoś z Was spotkał się z takim tematem. Trasy do 20/30 km 2-3x w tyg jeszcze idzie objechać, ale po trasie 60+ to od razu skóra czerwona i robią sie mikro syfki podskórne. No dramat mam taki podwójny, bo bół niemiłosierny to powoduje i na psyche siada i odbiera całą frajdę z jazdy. Za ewentualne rady dzięki!! Edytowane 12 Kwietnia 2024 przez asmaxx Nowe dane
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się