arturchory Opublikowano 23 Września 2023 Opublikowano 23 Września 2023 Witam, jestem trochę już w desperacji i potrzebuję pomocy. Trafiłem na kilka wątków o Boxxerach 2019+ ale nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na to jak poradzić sobie ze strzelających hałasem z koron. Poświęciłem kilka godzin na składnie i rozkładanie sterów, smarowanie, dokręcanie śrub na milion sposobów tylko, żeby upewnić się w tym, że hałas dobiega z korony. Problem jest na tyle poważny, że przeszkadza w sprzedaży. Nie sprzedam takiego produktu klientowi, a chcę kupić nowy rower. Problem ewidentnie występuje już przy przykręcaniu śrub od koron. Już wtedy zaczynają strzelać. Czyściłem lagi, odtłuszczałem. Myślałem nawet, żeby dać jakąś pastę w miejsce pomiędzy lagami a koroną, ale to bez sensu. Dźwięk strzelający jakby miał się zaraz widelec złamać dobiegają z koron. Myślałem, żeby dać śruby na locktite, tego jeszcze nie robiłem ale szczerze mówiąc wątpie, żeby to cokolwiek dało. Wydaje mi się, że problem wynika z samej konstrukcji korony gdzie przykręcając śruby niejako zginamy kawałek metalu, który zaczyna się zaciskać wokół korony. Myślę, że sam metal użyty do produkcji jest zbyt elastyczny względem sztywnych koron. Porównywałem system mocowania do FOX'a 40, Ohlinsa i starszego modelu Boxxera z 2015 i żaden z nich nie miał tego problemu. Myślę, że moja waga też nie jest bez znaczenia (92kg). Być może przy mojej wadze nie powinienem w życiu jeździć na takim widelcu, tylko mieć porządniejszy sprzęt. ] Ale wracając do tematu, może jakimś cudem jest tu osoba, która miała podobny problem i poradziła sobie z nim?
Rozwiązanie arturchory Opublikowano 23 Września 2023 Autor Rozwiązanie Opublikowano 23 Września 2023 Dobra w końcu po kolejnych 5 godzinach roboty znalazłem przyczynę, która okazała się trywialna. Brud dostaje się do dziur po mocowaniach śrub dolnej, górnej korony oraz mostka. Trzeba oczyścić wszystkie dziury bardzo dokładnie z każdego najmniejszego ziarnka piasku o wielkości nanometra, to samo ze śrubami (a najlepiej wymienić na nowe) i voila ! Amor działa jak nowy i bezszelestnie. Ważne też okazało się bardzo dokładnie odtłuszczenie i umycie lag oraz mocowań do lag w koronach. Wkładając amortyzator z powrotem w rurę sterową często też rura sterowa zbierze trochę świeżo wymienionego smaru, to trzeba też odtłuścić już po włożeniu aby zapewnić dobre skręcenie środkowego elementu górnej korony. Rok się z tym bujałem, mam nadzieję, że komuś to pomoże. Pozdrawiam.
vdcmike Opublikowano 23 Września 2023 Opublikowano 23 Września 2023 Swoją drogą nikt by na to nie wpadł. Bo zachowanie sterylności podczas prac przy amortyzatorze to elementarne podstawy.
arturchory Opublikowano 30 Września 2023 Autor Opublikowano 30 Września 2023 (edytowane) W dniu 23.09.2023 o 20:00, vdcmike napisał: Swoją drogą nikt by na to nie wpadł. Bo zachowanie sterylności podczas prac przy amortyzatorze to elementarne podstawy. To nie chodzi o samą sterylność bo wcześniej jak pisałem też wszystko odtłuszałem tylko to, że mikro drobinki piasku dostają do gwintów i trzeba zskrobywać je ze śrubek, inaczej trzeszczy tak, że masakra. Problem nie występował w Foxach 40, Ohlinasach dh 38 oraz starszych Boxxerach nawet przy braku szczególnego dbania o amortyzator. Edytowane 30 Września 2023 przez arturchory
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się