Skocz do zawartości

Wysokość kierownicy względem siodła


Mirekm71

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć. Kupiłem rower szosowy, pierwszy i dobrałem rozmiar do wzrostu z tabeli producenta. Okazało się jednak, że mam wysoki przekrok. Generalnie udało mi się ustawić siodełko na odpowiedniej wysokości (może ciut za nisko o centymetr dwa) ale za to kierownica wyszła o 10cm niżej niż siodełko. Odwróciłem mostek w pozytyw, żeby zniwelować różnicę teraz jest niżej 6/7cm (mostek syncros +-6st) ale jeszcze się nie spotkałem z mostkiem w pozytywie w rowerze szosowym. Moj wzrost to 1,70, przekrok 88cm, rower  scott addict 10 2019 s52. 
tutaj są wymiary 

https://www.leisurelakesbikes.com/bikes/endurance-road-bikes/scott-addict-10-road-bike-2019-yellowblack__318898

011960DB-E79B-4B67-BD1D-1D2F54DE729D.thumb.jpeg.b56e351920eef0df7e043f9f4356bffc.jpeg

Edytowane przez Mirekm71
Opublikowano

Masz 170 cm wzrostu i przekrok 88 cm? Na pewno dobrze zmierzyłeś? Bo jeśli tak to oznacza, że jesteś wyjątkowo nieproporcjonalny - ja mam 183 cm wzrostu i przekrok 87 cm i jestem proporcjonalnej budowy ciała, jak czasami wpisuję do kalkulatorów wyliczających rozmiar roweru swój wzrost to sugerowane dane przekroku i długości rąk mniej więcej się zgadzają z rzeczywistymi.

Z drugiej strony, jeśli chciałeś rower z kierownicą wyżej niż siodełko to trzeba było sobie kupić terkkinga a nie szosę. W szosach i wyścigowych mtb xc normalnym jest, że kierownica jest niżej niż siodełko, na rowerach tych przyjmuje się pozycję bardziej pochyloną, aerodynamiczną a nie wyprostowaną i rekreacyjną

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Dobrze zmierzyłem. W wieku 46 lat się dowiedziałem, że jestem nieproporcjonalny. 
Nie chce mieć kierownicy wyżej niż siodło, wiem co i dlaczego kupiłem, mam tez mtb i gravela tylko są jakieś przyjęte wymiary i nie sztuka zrobić sobie krzywdę. Kieruje się też wiadomościami z różnych stron i wynika, że 10cm to lekka przesada. To na być endurance a nie aero i jakieś minimum komfortu byłoby wskazane. 

FD9176E7-A03E-4F37-AC7D-FD709EEB9A10.jpeg
Opublikowano (edytowane)

Komfort dla każdego znaczy co innego, dla jednych jest to pozycja wyprostowana a dla innych pochylona i wyciągnięta. Nie wiem skąd wziąłeś to zalecenie o wysokości kierownicy ale przeglądając zdjęcia swoich rowerów (różne typy: fitness, mtb xc i szosa/grawel) widzę, że w każdym mam większą różnicę niż te 2-5 cm i jest mi bardzo wygodnie Ten mój szoso-grawel to decathlonowy Triban, który ma bardzo wygodną geometrię, taką właśnie endurance i kierownica jest znacznie niżej niż siodełko - jak wrócę do domu to zmierzę. Oczywiście są rowery typu Merida Silex czy pokrewny mu M-Bike GRV gdzie kierownica jest bardzo wysoko ale są to ekstrema i pozycja na nich często określana jest: "jak na kiblu" - czy to dobrze czy źle nie wiem, jedni chwalą inni nie.

Edit. To masz pierwsze lepsze zdjęcie z netu gości sądząc po wyglądzie raczej nie będącymi zawodowymi kolarzami touru i na pierwszy rzut oka widać, że siodełka są znacznie wyżej niż kierownice:

DA_ID449_04.thumb.jpg.693664c249a62fc9e8053c1c087329e0.jpg

Edit 2. Jeszcze mi się pomyślało, że skoro masz tak duże dysproporcje w budowie ciała, to chęć posiadania kierownicy wyżej może wynikać z faktu, że masz krótki tułów a więc i krótki zasięg rąk a więc kierownica jest dla ciebie po prostu za daleko. Rozwiązaniem może być wstawieni krótszego mostka ale to spowoduje, że rower będzie mniej stabilny, bardziej nerwowy i lepiej już jest kupić rower w mniejszym rozmiarze albo kupić rower dedykowany typowo dla kobiet ponieważ kobiety mają właśnie proporcjonalnie dłuższe nogi niż mężczyźni i rowery te właśnie z tego powodu są krótsze i wyższe

Edytowane przez Greg29
  • Lubię to! 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Greg29 napisał:

Komfort dla każdego znaczy co innego, dla jednych jest to pozycja wyprostowana a dla innych pochylona i wyciągnięta. Nie wiem skąd wziąłeś to zalecenie o wysokości kierownicy ale przeglądając zdjęcia swoich rowerów (różne typy: fitness, mtb xc i szosa/grawel) widzę, że w każdym mam większą różnicę niż te 2-5 cm i jest mi bardzo wygodnie Ten mój szoso-grawel to decathlonowy Triban, który ma bardzo wygodną geometrię, taką właśnie endurance i kierownica jest znacznie niżej niż siodełko - jak wrócę do domu to zmierzę. Oczywiście są rowery typu Merida Silex czy pokrewny mu M-Bike GRV gdzie kierownica jest bardzo wysoko ale są to ekstrema i pozycja na nich często określana jest: "jak na kiblu" - czy to dobrze czy źle nie wiem, jedni chwalą inni nie.

Edit. To masz pierwsze lepsze zdjęcie z netu gości sądząc po wyglądzie raczej nie będącymi zawodowymi kolarzami touru i na pierwszy rzut oka widać, że siodełka są znacznie wyżej niż kierownice:

DA_ID449_04.thumb.jpg.693664c249a62fc9e8053c1c087329e0.jpg

Edit 2. Jeszcze mi się pomyślało, że skoro masz tak duże dysproporcje w budowie ciała, to chęć posiadania kierownicy wyżej może wynikać z faktu, że masz krutki tułów a więc i krótki zasięg rąk a więc kierownica jest dla ciebie po prostu za daleko. Rozwiązaniem może być wstawieni krótszego mostka ale to spowoduje, że rower będzie mniej stabilny, bardziej nerwowy i lepiej już jest kupić rower w mniejszym rozmiarze albo kupić rower dedykowany typowo dla kobiet ponieważ kobiety mają właśnie proporcjonalnie dłuższe nogi niż mężczyźni

Ech, kalkulatory mówią, ze mam mieć rower 55-57, Ty, że 52 jest za duży, żyć i nie umierać. Jak odwróciłem mostek to kiera poszła do góry i siłą rzeczy się przybliżyła, chociaż uważam, że nie potrzebnie. Podładuje baterie bo potrzebuje dłuższej regeneracji i pewnie pojutrze przejadę ze dwie godzinki to zobaczę czy coś się zmieniło. Jak bym kupił mniejszy rower to sztyce chyba metrową bym potrzebował 😂🤷

dziwi mnie tylko odwrócenie mostka bo chyba jestem jedynym posiadaczem szosy z mostkiem w pozytywie. Nie wiem tez czy ktoś jeździ rowerem z kierownicą 10cm poniżej siodełka i czy korzysta z dolnego chwytu. 

Opublikowano

Nie pisałem, że Twój rower jest za duży tylko, że mając takie a nie inne proporcje ciała potrzebujesz rower, który jest wysoki i krótki. Porównałem to z rowerami przeznaczonymi dla kobiet bo kobiety właśnie mają takie proporcje ciała jak Ty czyli długie nogi i krótki tułów. "Męski" rower zawsze będzie dłuższy przy tym samym wzroście bo mężczyźni statystycznie mają krótsze nogi i dłuższy tułów. Więc albo kupujesz "męski" rower w mniejszym rozmiarze żeby dosięgnąć kierownicy albo "damski", który ma geometrię dopasowaną do Twoich proporcji ciała. Dobrze, że wziąłeś rozmiar 52 bo 55 to raczej już na 175 cm wzrostu a 57 to powyżej 180 cm. Ja mam 183 cm i mój rozmiar to 57, czasem 56, max 58.

Nie wiem z czego wynika ta Twoja rozkmina na temat wysokości kierownicy - czy dlatego, że jest Ci niewygodnie czy dlatego, że po prostu wyczytałeś w internetach, że kierownica ma być niżej niż siodło X a nie Y cm. 

Dolny chwyt jest generalnie wykorzystywany bardzo rzadko i tylko jak potrzebujesz albo być bardziej aero i mieć lepszą kontrolę nad hamulcami np. na zjazdach albo jak cisną jakieś czasówki. Na co dzień jeździ się na łapach. Zobacz sobie nawet na zdjęcia z Tourów - większość czasu na łapach. Ludzie kupują sobie rowery z barankiem a później torturują się na siłę jeżdżąc w dolnym chwycie bo "tak trzeba jak się ma szosę", "bo tak się wygląda bardziej pro", itp., itd.

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)

No jedno i drugie. Dolny chwyt w grawelu mam wygodniejszy a wysokość kierownicy wyczytałem w Google 😂😂😂 podniosłem kierownicę na mostku i dużej różnicy nie czuję. Mtb za dużo nie jeździłem, może z rok ale blisko i rekreacyjnie, może 1000km, grawelem od czerwca 1000 a szosą może ze 200 to i czuje się niewygodnie. Kierownica jest blisko a nawet bardzo blisko, chciałem mały rower. Może jeszcze przejadę kilka tys zanim dopasuje dobrze rower i poustawiam wszystko a moje ciało się porozciaga bo 20 lat za kółkiem pewnie swoje zrobiło. Tragedii nie ma, całą dłonią do ziemi dosięgam ale w dolnym chwycie pojadę kilometr a może dwa i czuje dyskomfort podczas pedałowania. W górnym jakbym na stołku siedział, jest Ok. 

851C1292-7A34-4D58-8889-6A4378711990.jpeg

Edytowane przez Mirekm71
Opublikowano (edytowane)

W tym Fuji też masz sporą różnicę ale wiadomo, że grawel będzie miał bardziej rekreacyjną geometrię więc i kierownica będzie wyżej. Swoją drogą bardzo ładny rower, Fuji zawsze mi się podobały.

Zmierzyłem różnicę w swoim Tribanie i wynosi ona dokładnie 5 cm a nie więcej jak wnioskowałem wcześniej po zdjęciach.

Zawsze można pójść do jakiegoś dobrego fittera ale takiego który szuka roweru do Twoich wymiarów a nie takiego, który stara się dopasować do Ciebie rower, który masz - wtedy wiesz co kupić, żeby pasowało i było wygodnie. Chociaż to nie są tanie usługi ale z drugiej strony jak kupisz rower za kilka tysięcy złotych i wtopisz z geometrią, będzie niewygodny i będzie zniechęcał do jeżdżenia to może i warto

Edytowane przez Greg29
Opublikowano (edytowane)

Rower już mam, z mostkiem obrócony myślę, że będzie odpowiedni. Podoba mi się prosta rama, klasyczna, nie przepadam za łukami. Muszę pojeździć i przyzwyczaić się do szosy. Z gravelem tez bywa różnie, ostatnio po 10 km drętwiały mi ręce, przez blisko 20 bolał tyłek a później kolejne 50 nic mnie nie bolało, normalnie, wygodnie jak w fotelu.  Szosa jest mniej komfortowa i trzeba się z tym liczyć, wiedziałem jak kupowałem. Pojeżdżę trochę. Nie wiem tez dokładnie jak z tym przekrokiem bo powiniennem mieć siodełko na 77cm od osi suportu a wtedy pięta nie sięga do pedału w dolnym położeniu. Ustawiam tak na 75-74

 

 

Polecam, ciekawe 

 

 

Edytowane przez Mirekm71
Opublikowano (edytowane)
23 godziny temu, Mirekm71 napisał:

Nie wiem tez dokładnie jak z tym przekrokiem bo powiniennem mieć siodełko na 77cm od osi suportu a wtedy pięta nie sięga do pedału w dolnym położeniu. Ustawiam tak na 75-74

Skoro pięta nie sięga do pedału to znaczy, że jednak źle zmierzyłeś przekrok. Nie ma cudów. Mierzyłeś metodą Lemonda mnożąc przekrok przez 0,883? Jeszcze można użyć tzw. metody 109%, czyli przekrok x 1,09 i wysokość siodełka mierzymy od osi pedału w dolnym położeniu - uwzględnia ona różne długości korby

Edytowane przez Greg29
Opublikowano (edytowane)

Tak. Jak mam nogi na szerokość bioder i bez butów to takie 85-86. Siodełko mam na 74-75 od osi suportu i tak jest najwyżej, żeby jechać i się nie kołysać.

 

btw widziałem dzisiaj zdjęcie addicta gdzieś w internecie i tu jest dopiero różnica w wysokościach. Nie wiem czy w tym się da obrócić mostek 😂

Może scott ma jakieś takie dziwne geometrie🤷

07C9AA8B-6A7C-4910-9386-7503F2410CA2.jpeg

Edytowane przez Mirekm71
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

przestań kierować się teoriami z netu i ustaw sobie tak, żeby było Ci wygodnie (no chyba, że źle dobrałeś rozmiar :P)

ja mam 3 rowery (szosę, mtb i fitnessa) i w każdym mam siodło wyżej niż kierę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...