AdamPr97 Opublikowano 29 Maja 2023 Opublikowano 29 Maja 2023 Witam, Niecałe 2 lata temu zakupiłem rower Trek Domane AL2 disc. Był to rower na punkcie którego się "zafiksowalem" i postanowiłem że muszę go mieć. W tamtym okresie ciężko było z dostępnością, ale znalazłem punkt na północy Polski, gdzie wymianie e-maili zostało mi potwierdzone iż mogą mi ten rower zamówić. Kierowany rozmiarówką a także radami Pana sprzedawcy wybrałem kolor oraz rozmiar - 61. Wybrałem rower nie przymierzając się do niego, co wiem że jest kolosalnym błędem i dosyć głupim błędem, natomiast naczytałem się na stronie Treka że ma bardzo komfortowa geometrię, Pan sprzedawca równiez mnie zapewnił, że to na pewno będzie dobry rozmiar, także wpłaciłem zaliczkę I po jakimś czasie odebrałem rower. Wizualnie wyglądał i wciąż wygląda fantastycznie ( Gloss Mulsanne Blue) natomiast jeżeli chodzi o komfort jazdy przez 2 lata go w pełni nie uświadczyłem. Miałem nadzieję że będzie to rower na którym będę mógł robić długie wycieczki, natomiast już po około 20 km pojawiają się te same problemy: ból karku jakby od zadzierania głowy oraz ból rąk (uczucie zbyt dużego naporu na kierownicę) przy każdym rodzaju chwytu. Mam 191 cm wzrostu oraz przekrok 85-86 cm. Na rowerze wydaje mi się że jestem za bardzo wyciągnięty do przodu. Próbowałem juz z wysokością siodła a ostatnio zmieniłem mostek z fabrycznego 110mm 7 stopni na 80mm 6stopni. Poprawa jest minimalna, ledwo odczuwalna. Zastanawiam się czy mogę coś zrobić żeby poprawić komfort jazdy czy raczej sprzedać wymarzony choć nietrafiony rower i rozejrzeć się za czymś co będzie dla mnie bardziej komfortowe i przede wszystkim nie będzie sprawiać bólu. Zaznaczam że wiem iż popełniłem błąd kupując rower bez większych przymiarek, opierając się głównie na opisach producenta ( na forum dotarłem za późno ) ale sprzedawca też był raczej bardziej zainteresowany wepchnieciem mi jak największej ilości akcesoriów niż doborem odpowiedniego roweru. Aktualnie rozważam sprzedanie Treka, wybranie się na bike sizing i po uzyskaniu opinii profesjonalistów poszukania czegoś odpowiedniego. Będę wdzięczny za każdą opinię/pomoc.
kAs-09 Opublikowano 30 Maja 2023 Opublikowano 30 Maja 2023 (edytowane) Hei. Mam podobny problem u siebie przez ostatnie 3 lata. W moim przypadku to jest niesamowite ciśnienie na tyłek. Próbowalem wszystkiego. Mostek, zmiana siodełka, pozycja. W mojej ocenie mam rower o 1 rozmiar za duży. Chyba lepiej kupić mniejszy rower. Wredy zawsze jest mozliwosc offsetu. W drugą stronę niestety już chyba niewiele co można zrobić. Niedługo będę miał wizytę na bikefitting. Mam nadzieję, że to pomoże. To jest jedyna opcja. Nie chcesz spróbować skorzystać z bikefittingu ze starym rowerem? Z tego co rozumiem chcesz skorzystać z usługi bikefittingu w celu kupna nowego. Edytowane 30 Maja 2023 przez kAs-09
Greg29 Opublikowano 30 Maja 2023 Opublikowano 30 Maja 2023 (edytowane) A mostek masz na minus czy plus założony? Jeśli na minus to spróbuj go jeszcze obrucić na plus, może to coś pomoże. Czy na pewno masz przekrok 85-86 cm przy zwroście 191 cm? To by znaczyło, że masz wyjątkowo krótkie nogi i długi tułów - ja mam przekrok 86-87 cm przy wzroście 183 cm i jestem raczej typowej budowy (jedynie ręce dłuższe o około 2 cm niż norma przewiduje), gdzieś już na którymś forum była o tym dyskusja i inni o wzroście podobnym do mojego też mieli podobny przekrok. Tak jak radził kolega powyżej, zanim sprzedasz stary rower spróbuj bikefittingu z nim zamiast sprzedawać i się mierzyć w ciemno pod kupno nowego roweru - jeśli nawet się nie uda Ci dopasować starego roweru do Ciebie to będziesz miał wyjściowe dane do porównania przy nowym rowerze. Ból rąk wynika ze zbyt dużego ciężaru spoczywającego na nich, co sam zresztą napisałeś, czyli zbyt małego ciężaru spoczywającego na siodełku, czyli zaburzona jest proporcja siodełko-kierownica. Może też trzeba popróbować z podkładkami i dać je poniżej/powyżej kierownicy? Idź na bikefitting z tym rowerem. A z karkiem to albo musisz się rozjeździć żeby wzmocnić mięśnie karku, możesz też je dodatkowo ćwiczyć żeby wzmocnić a możesz też mieć trochę przyciężki kask Edytowane 30 Maja 2023 przez Greg29
AdamPr97 Opublikowano 30 Maja 2023 Autor Opublikowano 30 Maja 2023 2 godziny temu, kAs-09 napisał: Hei. Mam podobny problem u siebie przez ostatnie 3 lata. W moim przypadku to jest niesamowite ciśnienie na tyłek. Próbowalem wszystkiego. Mostek, zmiana siodełka, pozycja. W mojej ocenie mam rower o 1 rozmiar za duży. Chyba lepiej kupić mniejszy rower. Wredy zawsze jest mozliwosc offsetu. W drugą stronę niestety już chyba niewiele co można zrobić. Niedługo będę miał wizytę na bikefitting. Mam nadzieję, że to pomoże. To jest jedyna opcja. Nie chcesz spróbować skorzystać z bikefittingu ze starym rowerem? Z tego co rozumiem chcesz skorzystać z usługi bikefittingu w celu kupna nowego. Hej dzięki za odpowiedź. Tak na pewno rozmiar o jeden za duży. Myślałem o bikefittingu, natomiast u mnie w mieście kosztuje on prawie 1000 zł i jeśli nie ma dać wymiernych efektów to się zastanawiam czy nie lepiej kupić rower z dopasowanym rozmiarem. Myślałem o bikesizingu gdzie sprawdzają parametry na symulatorze ustawiają Cię w docelowej pozycji po czym dostajesz listę rowerów które spełniają te wymagania. Daj znać czy tobie bikefitting pomógł. 2 godziny temu, Greg29 napisał: A mostek masz na minus czy plus założony? Jeśli na minus to spróbuj go jeszcze obrucić na plus, może to coś pomoże. Czy na pewno masz przekrok 85-86 cm przy zwroście 191 cm? To by znaczyło, że masz wyjątkowo krótkie nogi i długi tułów - ja mam przekrok 86-87 cm przy wzroście 183 cm i jestem raczej typowej budowy (jedynie ręce dłuższe o około 2 cm niż norma przewiduje), gdzieś już na którymś forum była o tym dyskusja i inni o wzroście podobnym do mojego też mieli podobny przekrok. Tak jak radził kolega powyżej, zanim sprzedasz stary rower spróbuj bikefittingu z nim zamiast sprzedawać i się mierzyć w ciemno pod kupno nowego roweru - jeśli nawet się nie uda Ci dopasować starego roweru do Ciebie to będziesz miał wyjściowe dane do porównania przy nowym rowerze. Ból rąk wynika ze zbyt dużego ciężaru spoczywającego na nich, co sam zresztą napisałeś, czyli zbyt małego ciężaru spoczywającego na siodełku, czyli zaburzona jest proporcja siodełko-kierownica. Może też trzeba popróbować z podkładkami i dać je poniżej/powyżej kierownicy? Idź na bikefitting z tym rowerem. A z karkiem to albo musisz się rozjeździć żeby wzmocnić mięśnie karku, możesz też je dodatkowo ćwiczyć żeby wzmocnić a możesz też mieć trochę przyciężki kask Mostek na plus od początku. Kierownica maksymalnie tzn. wszystkie podkładki mam pod mostkiem. Co do zbyt małego ciężaru spoczywającego na siodełku, czy poprobowanie z wysokością siodełka może pomóc ? Dzięki za odpowiedź i pomoc.
kAs-09 Opublikowano 30 Maja 2023 Opublikowano 30 Maja 2023 Godzinę temu, AdamPr97 napisał: Myślałem o bikefittingu, natomiast u mnie w mieście kosztuje on prawie 1000 zł Też tak do tego podchodziłem. To jest jednak koszt który trzeba ponieść. Gdzieś słyszałem, że lepiej kupić tańszy rower i tą różnicę przeznaczyć na bikefitting. Spróbuj się dogadać z bikefitterem jak on to widzi w przypadku braku możliwości dopasowania roweru do Twojej budowy. coś może być z tą wysokością siodełka. A co do karku to też mnie bolał. ile masz lat? Prowadzisz tryb siedzący?
AdamPr97 Opublikowano 30 Maja 2023 Autor Opublikowano 30 Maja 2023 6 minut temu, kAs-09 napisał: Też tak do tego podchodziłem. To jest jednak koszt który trzeba ponieść. Gdzieś słyszałem, że lepiej kupić tańszy rower i tą różnicę przeznaczyć na bikefitting. Spróbuj się dogadać z bikefitterem jak on to widzi w przypadku braku możliwości dopasowania roweru do Twojej budowy. coś może być z tą wysokością siodełka. A co do karku to też mnie bolał. ile masz lat? Prowadzisz tryb siedzący? 26 lat, praca głównie siedząca, biurowa, czasem pochodzę po statkach. Główny sport to rower właśnie (mimo nieprzyjemności) i staram się chodzić na basen w miarę regularnie.
Greg29 Opublikowano 30 Maja 2023 Opublikowano 30 Maja 2023 1 godzinę temu, AdamPr97 napisał: Co do zbyt małego ciężaru spoczywającego na siodełku, czy poprobowanie z wysokością siodełka może pomóc ? Wysokość siodełka musisz mieć ustawioną prawidłową, tzn. albo wyliczasz to ze wzoru: - wewnętrzna długość nogi - 10 cm = wysokość siodełka od środka osi suportu do górnej części naszego siodełka (konkretnie środka, nie dzioba, ani nie tyłu); - lub użycie wzoru LeMonda: wewnętrzna długość nogi x 0,883 = wysokość siodełka (też do środka, jak wyżej). albo siadasz na siodle i pięta na pedał w dolnym położeniu i jak noga prosta to wysokość prawidłowa. Oczywiście są to dane wyjściowe i można lekko modyfikować wysokość jak niewygodnie +- 0,5-1 cm. Chodzi o to żeby nie ruszać biodrami góra/dół jak jest za wysoko i żeby nie mieć za bardzo zgiętych nóg jak jest za nisko bo wtedy pedałujemy nieefektywnie. Noga musi być lekko ugięta. Siodło powinno być też generalnie ustawione poziomo bo jak nos patrzy za bardzo do dołu to ciężar ciała idzie na ręce a jak jest za bardzo zadarty do góry to ciężar bardziej idzie na tyłek a dodatkowo uciskane są miejsca wrażliwe. Tak więc wychodzimy od poziomu i ewentualnie lekko korygujemu +- 0,5-1 st. Ustawienie przód/tył też jest ważne dla Twoich kolan - musisz tak mieć ustawione aby jak masz pedały w poziome to przód przedniego kolana musi być nad osią pedału.
Nemrod Opublikowano 30 Maja 2023 Opublikowano 30 Maja 2023 W tej chwi po wymianie mostka i z racji wyższej główki masz pozycje bardziej zrelaksowaną niż miałbyś na rowerze rozmiar mniejszym. Jeżeli mimo to czujesz zbyt duży nacisk na dłonie to spróbuj podnieść lekko klamkomanetki i/lub kierownicę (obrócić). Innym powodem może być zbyt nisko opuszczony dziób siodełka który sprawia, że ześlizgujesz się do przodu. Ogólnie polecam też ćwiczenia na mięśnie "core". Powinny one poprawić znacznie odczucia w czasie dłuższych jazd.
kAs-09 Opublikowano 31 Maja 2023 Opublikowano 31 Maja 2023 22 godziny temu, Greg29 napisał: Wysokość siodełka musisz mieć ustawioną prawidłową, tzn. albo wyliczasz to ze wzoru: - wewnętrzna długość nogi - 10 cm = wysokość siodełka od środka osi suportu do górnej części naszego siodełka (konkretnie środka, nie dzioba, ani nie tyłu); - lub użycie wzoru LeMonda: wewnętrzna długość nogi x 0,883 = wysokość siodełka (też do środka, jak wyżej). albo siadasz na siodle i pięta na pedał w dolnym położeniu i jak noga prosta to wysokość prawidłowa. Oczywiście są to dane wyjściowe i można lekko modyfikować wysokość jak niewygodnie +- 0,5-1 cm. Chodzi o to żeby nie ruszać biodrami góra/dół jak jest za wysoko i żeby nie mieć za bardzo zgiętych nóg jak jest za nisko bo wtedy pedałujemy nieefektywnie. Noga musi być lekko ugięta. Siodło powinno być też generalnie ustawione poziomo bo jak nos patrzy za bardzo do dołu to ciężar ciała idzie na ręce a jak jest za bardzo zadarty do góry to ciężar bardziej idzie na tyłek a dodatkowo uciskane są miejsca wrażliwe. Tak więc wychodzimy od poziomu i ewentualnie lekko korygujemu +- 0,5-1 st. Ustawienie przód/tył też jest ważne dla Twoich kolan - musisz tak mieć ustawione aby jak masz pedały w poziome to przód przedniego kolana musi być nad osią pedału. Czy to jest absolutna zasada że kolano ma być w jednej linii z osią pedału? Ja mam cały czas odczucie że jestem trochę daleko tyłkiem od kierownicy. Naturalnie przybliżam się podczas jazdy. No ale próbuję dalej trzymac sie tej zasady…. Nie jestem do końca przekonany czy słusznie…
Greg29 Opublikowano 31 Maja 2023 Opublikowano 31 Maja 2023 Chodzi o odpowiednie zakresy pracy kolano-biodro - przy tym ustawieniu nie masz bóli kolan i bioder. Odległość do kierownicy można jeszcze trochę zmniejszyć jeszcze krótszym mostkiem, np. 60mm, może też z trochę większym kątem, może jakieś kilkanaście stopni. Może kup on-line ze 2-3 rożne mostki, krótsze i z rożnymi kątami, zamontuj tak żeby nie uszkodzić (możesz użyć starych śrub z obecnego mostka), popróbuj, przejedź się i jak będzie dalej nie tak to odeślij jako nie używany. Albo poluj na olx na jakieś tanie mostki i później je sprzedawaj albo zrób z nich kolekcję . Wzmocnij też "core" jak radzi kolega @Nemrod
Nemrod Opublikowano 31 Maja 2023 Opublikowano 31 Maja 2023 Ustawienie w jednej linii kolana i osi pedały nie jest obecnie praktycznie w ogóle brane pod uwagę przy bikefitingu. Liczy się tylko kąt pracy kolana. Przy klasycznych ramach można było brać to jako wyznacznik. Obecnie przy kompletnie różnych geometriach nie ma to już większego znaczenia. Przesuwając siodełko do przodu należy tylko pamiętać, że skracamy odległość do suportu. Czyli należy dokonać jego korekty w górę.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się