Skocz do zawartości

Manitou Machete 27.5+/29


NieMaStrachu

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czesc wam, szukam dla siebie amortyzatora. Natknąłem sie na ten model i zastanawia mnie jedno.. W opisie podaja 2 wymiary osi od korony: 485-525 mm (27.5+/29") jak to rozumieć? Jakos sie to reguluje czy jak? 

Ewentualnie jak to nie jest dobry wybór to polecicie cos w podobnych pieniadzach? Chciałbym możliwie jak najlżejszy amor z goleniami 32mm.. Ten mnie zainteresował ponieważ poki co mam koła 27.5 cala. W przyszłości planuje jednak chce złożyć rower na innej ramię juz pod koła 29cali i nie chciałbym kupować teraz amora pod 27.5 a później znowu pod 29.. Pytanie tylko jak to mocno wpływa na geometrię? I skad te dwie długości osi od korony? 

Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam 👊

Opublikowano (edytowane)

CTA masz podane dla skoku 100 oraz 140mm. Można skok zmieniać po rozbebeszeniu amortzatora. I to jest takie oszukane 29 bo CTA ma typowe dla 27,5. 29 ma 20mm więcej dla danego skoku. W dodatku w wersji comp jest tam marna sprężyna powietrzna (stalowa sprężyna negatywna i trzpień tłoka z plastiku) jak również jeszcze gorszy tłumik (bez regulacji kompresji) a całość waży 2kg.

Jeśli zamierzasz w niedalekiej przyszłości przesiąść się na 29" to od razu celuj w amortyzator 29.

Z ramami 27,5+ które to pozwalają na wsadzenie kół 29 jest jak z amortyzatorami - niektóre mają BBDrop typowy dla koła 27,5 (okolice 40mm) a niektóre pod 29 (okolice 60mm).

Edytowane przez vdcmike
Opublikowano
6 godzin temu, vdcmike napisał:

CTA masz podane dla skoku 100 oraz 140mm. Można skok zmieniać po rozbebeszeniu amortzatora. I to jest takie oszukane 29 bo CTA ma typowe dla 27,5. 29 ma 20mm więcej dla danego skoku. W dodatku w wersji comp jest tam marna sprężyna powietrzna (stalowa sprężyna negatywna i trzpień tłoka z plastiku) jak również jeszcze gorszy tłumik (bez regulacji kompresji) a całość waży 2kg.

Jeśli zamierzasz w niedalekiej przyszłości przesiąść się na 29" to od razu celuj w amortyzator 29.

Z ramami 27,5+ które to pozwalają na wsadzenie kół 29 jest jak z amortyzatorami - niektóre mają BBDrop typowy dla koła 27,5 (okolice 40mm) a niektóre pod 29 (okolice 60mm).

W takim razie co możesz polecić lepszego w podobnych pieniadzach? Okolice 1400-1800zl powiedzmy. No i z osia 15x100mm albo boost? 

Opublikowano

[mention=13229]vdcmike[/mention]
wszystkich zniechęcasz do Manitou, a nie masz racji.
Już nie wytrzymam i muszę się z tobą pokłócićsmile.png
Stalowa sprężynka negatywna to nie wada! Jest łatwiejsza budowa i konserwacja, a nie ma to wpływu na masę.
FOX też ma sprężynkę stalową i co, też jest do D...?


Trzpień tłoka nie jest z marnego plastiku tylko z mocnego tworzywa. Nic się z nim nie dzieje.
Dzięki takiej budowie serwis amortyzatora jest bajecznie prosty.
Serwis Rock Shox jest dużo trudniejszy.

Manitou pro - jest super po wyjęciu z pudła . ma tłumik ABS+ i niektóre elementy zamiast z tworzywa są z aluminium. Można brać!

Manitou comp - jest bardziej budżetowy, ale działa dobrze. Ma prostszy tłumik kwik-togle (on-off), który można zamienić na zaawansowany ABS+ za 169 zł (płynna regulacja tłumienia wolnej kompresji, szybka kompresja możliwa do tuningu przez zmianę zestawu podkładek).

Golenie: chyba są lepsze niż w RS (pewnie zależy w którym)?

Podkowa: podkowa w Manitou jest skierowana do tyłu (to ich patent) i dzięki temu nie zbiera się brud na goleniach, bo są osłonięte przed blotem. Dzięki temu działa dłużej i przeglądy są rzadsze.

Dystrybutorem na Polskę jest velo.pl - możesz ich zapytać o szczegóły wymiarów itp. Chętnie odpowiadają.

p.s. mam Manitou Comp 140 27.7+/29' boost z 2018r z tłumikiem ABS+ i jestem mega zadowolony.

Opublikowano (edytowane)

Nie zniechęcam do manitou tylko do manitou z najniższej półki. Odnośnie wersji pro i exprert zwykle wypowiadam się wyłącznie w superlatywach.

Fox już od dawna stosuje rozwiązanie zaczerpnięte z RS z negatywną komorą powietrzną i przetoką w górnej golenii do wyrównywania ciśnienia.

Stalowa sprężyna to bida z nędzą bo zmieniasz charakterystykę sprężyny pozytywnej dostosowując amortyzator do masy użytkownika, potrzeb, terenu i geometrii a sprężyna negatywna odpowiadająca w największym stopniu za czułość zawieszenia jest na stałe dostosowana do okolicy 75kg. Nikt mnie nie przekona, że to rozwiązanie prostsze niż np. sprężyna DebonAir z RS czy też posiadające jakiekolwiej zalety.

Golenie w "mańkach" lepsze niż w stalowych RS (wszelakie silver + recon rl), których też nigdy nie polecam.

@NieMaStrachu W okolicy 2k kupisz nową Rebę (1,5kg) albo Revelation'a (1,9kg ale golenie 35mm), fabrycznie jest tłumik z regulacją kompresji, tłumienia powrotu oraz mechanizmem FloodGate. W .de bywają ze 2-3 stówy tańsze niż w .pl. Pod piastę 15x100 Reba będzie tańsza (od 2018 Revel nie występuje pod 15x100) jednak osobiście brałbym boost ze względu na ew. możliwość reużycia w kolejnym rowerze, a przód się łatwo i skutecznie adaptuje do koła 15x100 (adaptery w postaci 5mm podkładek na oś i 5mm podkładki pod tarczę hamulcową).

Edytowane przez vdcmike
Opublikowano

sprężyna negatywna - czy naprawdę ma sens dostosowywanie jej charakterystyki do masy ciała?
Czy nie jest ona i tak tłumiona przez dolny zawór powrotu? to tym zaworem regulujemy jak wolno będzie odbywał się powrót amortyzatora do pozycji wyjściowej, czyli jeżeli dobrze rozumiem możemy to wyregulować bez potrzeby zmiany charakterystyki sprężyny.
Czy sprężyna ma rzeczywiście wpływ na pracę amortyzatora?
Na plus jest bajecznie prosty serwis - wyciągasz, czyścisz, smarujesz, składasz.

za 1300 można mieć fajny amortyzator z dobrymi goleniami i łatwą obsługą. Z możliwością rozbudowy o kolejne funkcje za 169 zł (ABS+). W tej cenie konkurencja daje słabe golenie.

A za 2000 ? To całkiem inny budżet.

Opublikowano (edytowane)

Negatywna to sprężyna, która pomaga w ugieciu niewielkim w stosunku do wstępnego. To ma wpływ na działaie na niewielkich nierównościach. Tlumienie powrotu nic tu nie wpływa (działa w przeciwnym kierunku w dodatku tłumienie ma wpływ na czas nie na siłę). Powrót załatwia pozytywna. W przypadku stalowej negatywnej jak potrzbujesz niewielkiego ciśnienia w pozytywnej (lekka osoba) to przez niezmiennną siłę negatywnej tracone jest trochę skoku widelca (ciśnienie nie zrównoważy siły negatywnej) i negatywna jest już rozprężona wiec jej wspomaganie jest żadne. Analogicznie działa to przy dużych ciśnieniach (cięższa osoba) - wtedy działanie stalowej negatywnej jest zbyt słabe żeby na cokolwiek wpływać.

Odnośnie serwisu to jeszcze prostszy jest w pełnych powietrznych - nie ma tam po prostu żadnyh sprężyn stalowych. 

1300 za nową, sklepową, dostępną od ręki maczetę boost 29"? To przyzwoita (jak na mańki) cena. Aczkolwiek raczej widuje się w tej cenie jedynie markhory. Z technicznego pkt. widzenia maczeta "comp" to raidon ze smarowaniem olejem i prostszym tłumikiem. Revel/reba to trochę nie ta półka. W PL nowy revel to 1930zł, w .de (bike-components) wychodzi w okolicy 1725 z przesyłką. Rebę taką udawaną 29 (27,5+/29) w .uk (wiggle) można nabyć za 320EUR z przesyłką (cło i vat w cenie).

Edytowane przez vdcmike

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...