Toyota1664 Opublikowano 19 Sierpnia 2022 Opublikowano 19 Sierpnia 2022 (edytowane) Witam, W grudniu zeszłego roku, po tym jak łamiąc sobie obie ręce, połamałem przy okazji staroświeckiego Gianta Bouldera, kupiłem na popularnym portalu na A, tytułowego CUBA Aima. O wyborze zdecydował rozmiar kół (26"), aluminiowa (sic!) rama, malowanie ..... oraz co tu kryć cena. Powiedzieć, że kupiłem rower to lekka przesada, ponieważ de facto po przytarganiu nabytku do domu został on natychmiast rozebrany do gołej ramy i tyle też z fabrycznego Aima pozostało. Na dzień dzisiejszy specyfikacja tegoż wynalazku przedstawia się następująco: Rama - Cube Aim Competition 2012 Amortyzator - też składak, powietrzny Rock Shox Pilot CLS (2003), z blokadą z Rock ShoX Dart2 (o wyborze zdecydowała niska waga amorka ok. 1,5 kg i obecność piwotów). Korba Shimano XT 20/30/40 Przerzutka przód Shimano XT 3 rzędowa Przerzutka tył Shimano XT 10 rzędowa długi wózek Kaseta Deore 11-36 (10 rzedów) Łańcuch XT Manetki 3x10 Shimano XT Klamki V-brake Shimano XT Hamulce V-brake XTR Koła (przód/tył) - obręcze Mavick, piasta Deore Opony - Schwalbe Black Jack 2,1 Zaciski QR Shimano XT Sztyca - karbonowa Accent Siodełko - Nuance (też karbonowe) Stery - FSA Mostek -aluminiowy Rigine Kierownica - aluminiowa UNA Gripy - Giant z rogami Ścigant (zwłaszcza dziś) to to nie jest, ale nie szkodzi. Ja sobie na nim po poligonie w Rembriczu i po okolicznych lasach smigam. Kopie, wierzga ale uśmiech z gęby nie schodzi a i wszędzie wjedzie. I tak sobie w dobrym zdrowiu już kilka tysięcy kilometrów po tych lasach śmigamy a banan na gębie jak był tak był. Na dalsze wyjazdy mam inną zabawkę ..... ale o tym to już w innym wątku. Zdjęcia dodam jak wymyślę, jak jek zrobić, żeby nie były do góry nogami Edytowane 19 Sierpnia 2022 przez Toyota1664 Wstawianie zdjęć ;)
Toyota1664 Opublikowano 20 Sierpnia 2022 Autor Opublikowano 20 Sierpnia 2022 Witam, ponownie. Dziś chciałbym się podzielić wrażeniami z jazdy, jak również "wytłumaczyć" się nieco dlaczego rower został zbudowany tak a nie inaczej. Otóż rowerek, od samego początku był przeznaczony do jazdy po mniej lub bardziej (raczej mniej) dróżkach leśnych. Dlatego też od samego początku priorytetem była zwrotność i zrywność. Oba te wymagania pchnęły mnie w kierunku kół 26 cali, bo to i koło i cały rower poprzez relatywnie krótszy tylny trójkąt mniejsze a przez to zwrotniejszy. Koła 26 cali mają również opinię (a przynajmniej miały, w czasach kiedy trwała dyskusja 26 ver. 29 cali) zrywniejszych. Jeśli chodzi o ramę chodziło o trwałość - nie zawsze uda się przejechać po zwalonym pniu, a że swoje ważę ... to zwis na korbie mógłby być dla ramy tym ostatnim. Wiem, wiem aluminium też da się połamać, ale jednak odporniejsze na uderzenia. Przechodząc do amora - Pilot od Rocka, był nieszczególnie lubiany ze względu na swoją twardość, lubiany był za swoją niską wagę. I te właśnie cechy przy leśnej jeździe z opcją przeskakiwania przez przeszkody okazały się jak najbardziej pożądane. Do tego dość krótka kierownica - niewiele ponad 50 cm. Jak widzicie, nie podałem jak dotąd żadnych powodów dla których napęd, hamulce są jakie są. Otóż, przewidywane zastosowanie roweru nie było priorytetem przy jego budowie. Priorytetem była chęć zbudowania roweru wysokiej klasy w starym stylu. Stąd V- breki (mimo, że do ramy można założyć tarczówki, a i hydrauliczne tarczówki w magazynku by się znalazły), stąd napęd 3x10 z możliwie najlepszych grup jakie udało mi się znaleźć w starych modelach , nieużywane i w rozsądnych cenach. Co do wrażeń, rower spełnia w całości swoje zadania. Jest zwrotny, sterowny, bez trudu przeciska się między drzewami, można depnąć żeby wyjechać z jakiegoś leju po pocisku lub innej transzei. Jednak ta swoista "dzielność" terenowa ma swoją cenę. Zdecydowanie, dziś nie jest to już rower na długie wyprawy - krótka kierownica, sztywny amortyzator w połączeniu powiedzmy z pokruszonym, nierównym asfaltem powodują, że po 30 km ręce chcą odpaść - ale cóż coś za coś. Na koniec kilka obrazków z naturalnego środowiska tego roweru.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się