Skocz do zawartości

Rowerowy dylemat...


Mateusz3211

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie👋

Ze w zgledu na braku dostepnosci rowerów i dlugie oczekiwanie na nowe modele z naprawde slabym osprzecie w stosunku do ceny, postanowilem ze kupie swoja pierwsza szose w zyciu z V-brakami. Zdecydowalem, ze rama bedzie lekka z dobrym osprzetem - jest to jakis kompromis jakby nie bylo. Sprawa sie rozchodzi pomiedzy 2022 Boardman SLR 8.9 Carbon vs 2021 Merida SCULTURA RIM 400. Wiec, oba rowery waza 9kg ale najwiekszy plus dla Boardmana za Carbon w Meridzie jest tylko widelec carbonowy. Oba rowery kosztuja tyle samo 1150£. Za merida przemawia kompletny osprzet 105 zas w Boardmanie sa jedynie klamkomanetki i tylna przezutka.

Mam problem z wybraniem rozmiaru tez poniewaz balansuje pomiedzy dwoma rozmiarami, moje wymiary: wysokosc - 180cm i noga - 85cm. Teoretycznie M i L powinny pasowac, wiec nie wiem ktory wybrac rozmiar.

A tak po za tym mieszkam w Glasgow i troche sie obawiam ze v-braki nie poradza sobie na tym terenie gdzie jest czesto deszcz i rowniez sa gorzyste tereny, a planuje sobie robic wyprawy po szkocji - takie mam przynajmniej zalozenie.

Chcialbym wsadzic wieksza opone do szosy np. 28 lub 30 poniewaz to bedzie rower do codziennego uzytku i do weekendowych wypraw wiec obawiam sie ze 25c moze okazac sie zbyt cienka na tak rozwalone i dziurawe drogi.

 

Chcialbym wysluchac waszych opinii co o tym sadzicie, lub co mozecie jeszcze doradzic w tej cenie DOSTEPNEGO do kupienia - cos dobrego, a tanszego lub lepszego.

Opublikowano

Kiedyś miałem rower szosowy na szczękach i nigdy więcej. Szczególnie w deszczową pogodę. Ze szczękami jest tak, że to nie są hamulce tylko zwalniacze i musisz planować hamowanie z wyprzedzeniem a w nagłych i nieprzewidywalnych sytuacjach nie zatrzymasz tym roweru natychmiast i rozbijesz się na jakimś samochodzie lub czymś innym. Na oponach 25C po dziurawych i nierównych drogach kiepsko się jeździło. Obecnie jeżdżę na gravelu i mój złoty środek między szybkością a komfortem to 32C i gdy najdzie mnie ochota na teren to wrzucam szerszą oponę i nie jestem ograniczony tylko do asfaltu.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

1. Z rozmiarem to jest tak, że jeśli miałbym brać mniejszy lub większy, to pewnie brałbym mniejszy. Przynaniej tak jest z reguły. Natomiast zawsze najlepiej iść do sklepu i się przymierzyć do roweru., bo np. na mniejszym będziesz mieć wygodniejszą pozycję, ale może się okazać, że np. dotykasz czubkami butów przedniego koła przy skręcaniu.
2. Nie każda szczęka to v-break.
3. Jeżdżę na szosie z hamulcami szczękowymi od 8 lat. Jeździłem nawet sporo na południe od Krakowa, gdzie teren jest mocno górzysty. To prawda, że hamulce tarczowe są skuteczniejsze, ale na szczęki z Shimano 105 nie mogłem i nie mogę narzekać.
Plusy - łatwa obsługa/ serwis, niska masa.
Minusy - w deszczu skuteczność spada bardzo, nie brałbym do karbonowych kół (na stromych zjazdach potrafią zniszczyć koła).

Opublikowano
W dniu 3.07.2022 o 10:47, Seban napisał:

Ze szczękami jest tak, że to nie są hamulce tylko zwalniacze i musisz planować hamowanie z wyprzedzeniem a w nagłych i nieprzewidywalnych sytuacjach nie zatrzymasz tym roweru natychmiast i rozbijesz się na jakimś samochodzie lub czymś innym. 

Większych bzdur to już dawno nie widziałem .... tarcze mają oczywiście całe mnóstwo zalet w stosunku do szczęk, ale w dalszym ciągu szczękowe zatrzymajki są ok, bez problemu dawały radę na kilku wyjazdach w dolomitach. Jedyne z czym się zgodzę to że trzeba uważać gdy robi się mokro, niestety.

Jeżeli masz wybór pomiędzy karbonową ramą a aluminiową to dla mnie wybór jest prosty :) karbon, osprzęt i tak z czasem się wymienia. 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...