Skocz do zawartości

Remont starego roweru (z sentymentu) czy kupno nowego do 2000 zł


MarcinLeja

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jest to mój pierwszy post na powyższym forum, więc jeżeli go źle umieściłem bardzo przepraszam. 

Stoję przed dylematem: kupno roweru do kwoty około 2000 zł (dojazd do pracy) czy remont starego, sentymentalnego roweru. Rower posiadam od co najmniej 20 lat i otrzymałem go od Taty. Wiem, że wtedy był on używany i to kilka, może kilkanaście lat. Dlatego też może być starszy nawet ode mnie :)

Stąd też pytanie czy ze względu na sentyment i przede wszystkim próba reanimacji tego roweru jest zasadne i warto czyjejś pracy i moich pieniędzy, czy postawić go spokojnie w garażu i kupić coś nowego? I jaki może być potencjalny koszt takiego remontu? 

W poniższym linku zamieściłem kilka zdjęć i osprzętu (nie wiem czy jest coś warty) i jeden filmik. Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi 

 

https://drive.google.com/drive/folders/1lIAzZulZZGthoIlijMAuEsSpU7aobACn?usp=sharing

Opublikowano

Ja bym tego nie reanimował. Bardzo stary rower, w kiepskim stanie. Za remont wydasz pewnie więcej niż chcesz wydać na nowy. A nadal będzie to stary złom, tylko podpicowany.

Miałem podobnego Peugeota, tylko tak z 20 lat młodszego i na grupie Shimano odpowiedniku obecnej Ultegry, sprzedałem za 400zł na dawcę do podobnego, twój jest na pozagrupowym shimano/no name, więc pewnie nawet tych 400zł nie dostaniesz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...