buka96 Opublikowano 8 Marca 2022 Opublikowano 8 Marca 2022 (edytowane) Cześć, mam rower terra orro c 2017 adventure. Oddałem go ostatnio do serwisu na generalny serwis, były wymieniane m.in. łożyska maszynowe i okładziny hamulcowe. Mój problem jest taki, że w tylnej piaście po odebraniu roweru słuchać było tarcie/szum i koło wyhamowywało, wróciłem do serwisu - gość poluzował chyba konusy i dźwięki zniknęły, jednakże mam wrażenie, że koła nie kręcą się swobodnie. Po odwróceniu roweru i zakręceniu koła dość mocno, przednie koło obraca się 1 min, tylne podobnie - czy to nie za krótko? Czy nie ścisnął mi gość za mocno konusów? Jak mocno powinny być ściśnięte konusy? Czytałem, że na gołym kole powinien być minimalny luz, żeby go potem docisnąć sztywną ośką. Czy piasta powinna działać zupełnie bezszelestnie? Bo np. w przedniej piaście przy kręceniu słychać ciche szuranie Mam też problem z ustawieniem hamulców, zwłaszcza tylnego gdzie były wymieniane klocki, gość niby mi je regulował, ale dalej trą o tarcze, zwłaszcza ten z tyłu. Czy jest szansa, że te nowe klocki po czasie się dotrą? Z tyłu jest bardzo mało miejsca w hamulcu - może próbować jakoś upuszczać płynu z hamulca, żeby tłoczki bardziej sie cofnęly? Koła fulcurum 7 db, hamulce shimano hydruauliki, nowe łożyska enduro Edytowane 8 Marca 2022 przez buka96
vdcmike Opublikowano 8 Marca 2022 Opublikowano 8 Marca 2022 Konusy i łożyska maszynowe to wykluczające się pojęcia. Jeśli masz konusy to powinien być luz roboczy taki, że po zalożeniu koła obraca się swobodnie ale koło nie ma wyczuwalnych luzów. Pomiar czasu kręcenia się kół bez obciążenia nic nie wnosi. Na suchych łożyskach kręciłoby się pewnie ze 3 minuty ale pod obciążeniem (w czasie jaszdy) opory býłyby wielokrotnie większe niż w przypadku łożysk prawidłowo smarowanych. 1
Piter7707 Opublikowano 8 Marca 2022 Opublikowano 8 Marca 2022 Może zamontował ci za grube klocki chamulcowe,zdejmij koło i cofnij rozepchaj klocki żeby tłoczki się cofnęły,nie upuszczaj płynu bo zapowietrzysz,są filmy na yt szajbajka popatrz
Nemrod Opublikowano 8 Marca 2022 Opublikowano 8 Marca 2022 Fulcrumy mają mechanizm likwidowania luzu. Plastikowa nakrętka skontrowana śrubą imbusową. Poluzowujesz śrubkę a nakrętką ustawiasz luz. Gdy jest ok kontrujesz śrubkę i tyle. 1
buka96 Opublikowano 8 Marca 2022 Autor Opublikowano 8 Marca 2022 Dzięki za odpowiedzi. Czy w przypadku łożysk maszynowych poprawne będzie właśnie zostawienie lekkiego luzu, żeby potem go docisnąć samą ośką? Czy tak się robi tylko w kulkowych łożyskach? Bo ewidentnie na to szorowanie z tyłu pomogła właśnie regulacja, więc jak mniemam była piasta tylna za mocno ściśnięta i właśnie teraz się zastanawiam czy koła się nie kręcą do końca swobodnie, bo może dalej jest troche za mocno ściśnięte. Wyjmowałem okładziny hamulcowe i kręciłem kołem na odwroconym rowerze i właśnie kreciło się max te 60 sekund. Jak macie piasty z łożyskami maszynowymi to kręcą się wam zupełnie bezszelestnie czy jednak słychać jakieś lekkie szorowanie w piaście? I jeszcze dopytam jedno, czy w tylnym kole fulcurum muszę zdejmować kasetę, żeby właśnie doregulować te piaste czy nie jest to konieczne? Czy niesmarowanie łożysk maszynowych przy ich wymianie jest poprawne? Bo gość powiedział, że nie smarował, bo maszynowych sie nie smaruje
vdcmike Opublikowano 9 Marca 2022 Opublikowano 9 Marca 2022 (edytowane) Tak jak pisałem. Próbuj. Ustaw lekki luz i sprawdź czy skręcając prawidłowym mimentem oś luz ten się zniweluje (poszaprać za koło trzeba). Łożyska w piastach to łożyska proste. One źle znoszą siły działające wzdłuż osi tak wieć ten minimalny luz musu być. Edytowane 9 Marca 2022 przez vdcmike
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się