Skocz do zawartości

Naprawa oponodętki Crosscut at ERT (Giant Easy Ride Tubeless)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzień dobry wszystkim,

Korzystając ze słonecznej pogody wybrałem się na krótką zimową przejażdżkę. Niestety lód na zamarzniętej kałuży pokazał swoje krwiożercze oblicze w stosunku do rantu mojej opony... Zastanawiam się, czy w przypadku oponodętkowego wynalazku od Gianta wiąże się to z wymianą całości, czy można to jakoś połatać. Teoretycznie ERT powinna być  wypełniona mleczkiem i załatać rozcięcie. W praktyce...  albo sprzedawca zapomniał przed sprzedażą nalać mleczko, albo zapomniał poinformować mnie, że powinienem to zrobić samodzielnie.

Proszę o podpowiedź, czy w takim wypadku jest szansa, że wlanie uszczelniacza po fakcie pomoże? Można liczyć, że jeśli się uda, to uszczelnienie mleczkiem będzie trwałe i godne zaufania, czy to raczej rozwiązanie tymczasowe i może się rozszczelnić w każdej chwili?

Dajcie też znać jakie macie opinie na temat ERT. Czy te opony są wybitnie przebijalne, czy po prostu miałem pecha. Czy korzyści tego systemu są realne, czy to chwyt marketingowy? Jednym słowem, czy opłaca się zainwestować znów w taką oponę, czy lepiej kupić coś z klasyczną dętką? Pełnoprawne tubeless odpada - nie jeżdżę tak dużo.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...