Skocz do zawartości

Rockshox Reba RL na mrozie


RowerTomek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siemanko😀 otóż pytanie jak w temacie, zima już za pasem, a rower smutny w salonie i ciekawi mnie jak zniesie ujemne temperatury jazda, głównie lasy i śląskie opuszczone i częściowo zalesione hałdy na amorku Reba ?? Ktoś ma doświadczenie? Wiedzę?

Opublikowano

Jeżdżę w zimie od lat, nic się nie dzieje.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Póki nie ma soli drogowej to nie ma też żadnego czynnika wplywającego destrukcyjne na amortyzator. Sól niszczy wszystko.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Trzeba w terenie jeździć, tam nie sypią solą. A jak po asfalcie to tylko jak jest sucho.

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)

Amor Będzie trochę "upośledzony" przez to że jest mróz gęstnieje olej. Twarde się robią oringi. A tak nie ma żadnych przeciwskazań. 

Edytowane przez revolta1
  • Lubię to! 1
Opublikowano

Super. Dzięki wielkie

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Odnośnie olejów to w rebie nawet przy +20 stopniach są tak małe przepływy w pełni otwartym tłumiku, że fabryczny olej 5wt potrafi ją "trzymać". W sidah są większe przepływy i olej mniejszej lepkości przez co temperatura otoczenia ma mniejszy wpływ na pracę. Co ciekawe - na papierze olej RS 5wt (z reby) i maxima plush 3wt (z sida) mają niewiele różniącą się lekkość w 20 i 90 stopniach. Zastosowanie maximy w rebie powoduje spore upośledzenie regulacji kompresji do tego stopnia, że zamiast blokady robi się coś takiego jak było w połowie zakresu pokrętła na oleju dedykowanym).

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...