Hunter S.T. Opublikowano 26 Lipca 2021 Opublikowano 26 Lipca 2021 (edytowane) Witajcie, to mój pierwszy post tutaj, a do założenia konta zmotywował mnie problem, który pojawia się w moim Anyroadzie 2. Rower ma już jakieś 4 lata. Sprawuje się super jest jeden problem - co jakiś czas pojawia się pstrykanie z okolic napędu, dość głośne. Pierwszy raz pojawiło się to ze 2 lata temu, rower wtedy oddałem do reklamacji. Lokalny serwis rozebrał rower i nie potrafił znaleźć przyczyny. W końcu go odesłali do centrali Gianta. Tam się niby okazało, że zanieczyszczony był napęd - ziarenka piasku czy coś w tym stylu. Problem zniknął. Pojawił się w poprzednim sezonie - dokładnie takie same objawy. Po czym na jakiś czas znowu zniknął... W tym sezonie jest to samo - choć z 500 km zrobiłem bez kłopotu, teraz strzela na nowo. A mnie strzela nie powiem co... Rower jeździ normalnie, nie czuję żadnej usterki, nic się nie zmieniło w jeździe, pedałowaniu, czymkolwiek. Po prostu strzela, co jest strasznie irytujące, słychać to nawet mimo słuchawek z muzyką na uszach. Jak pedałuję delikatnie, potrafi nie strzelać, ale jak tylko mocniej nacisnę pedał, strzela. I nie trzeba robić całego obrotu o 360 stopni, wystarczy przesunąć o kilka stopni i strzelanie się pojawia. Nieregularnie. W poprzednim sezonie byłem z tym w serwisie, ale niejako przy okazji, więc mogli mi poświęcić tylko z 5 minut. Rozkręcili pedały, serwisant powiedział, że coś tam w środku jest już do wymiany (support? nie pamiętam) i to najpewniej jest przyczyną. Ja też zakładam, że to faktycznie mogą być jakieś zanieczyszczenia, ale skoro tak, to coś tam musi być nieszczelne, a więc wada fabryczna. Sam nie wiem. Boję się, że wymienią niby uszkodzoną część za kilkaset pln, a problem nie zniknie. Będę wdzięczny za porady. Nagrałem filmik, który to obrazuje: Edytowane 26 Lipca 2021 przez Hunter S.T.
Rebeliant86 Opublikowano 26 Lipca 2021 Opublikowano 26 Lipca 2021 Jak na moje ucho to wkład suportu do wymiany. Masz tam chyba Octalink więc koszt z wymianą nie powinien przekroczyć 200pln. Ewentualnie jeśli już nie ma opcji zrobić tego na gwarancji a chcesz zainwestować więcej to można by pomyśleć o przejściu na oś przelotową.
Hunter S.T. Opublikowano 26 Lipca 2021 Autor Opublikowano 26 Lipca 2021 Dzięki za odpowiedź. Być może o wkładzie supportu wspominał serwisant (nie pamiętam, ale też daleko mi do znawcy mechanika). Rower gwarancji już nie ma, więc zastanowienie się nad osią przelotową jak najbardziej wchodzi w grę. Pytanie tylko, co mi to da? Jeśli idzie o upgrade roweru, to celowałbym w pierwszej kolejności w hamulce hydrauliczne, bo te fabryczne w dwójce to dziadostwo. Nie wiem tylko czy skończyłoby się na samych hamulcach i czy pozostałe części by pasowały do takich bez wymieniania.
Rebeliant86 Opublikowano 26 Lipca 2021 Opublikowano 26 Lipca 2021 Przelotowa korba to przede wszystkim mniejsze ryzyko problemów z którymi aktualnie się zmagasz. Hamulce to tez dobry upgrade, ale wymiana na hydraulikę to już niezła inwestycja borac pod uwagę ile kosztują klamkomanetki. Pytanie czy w tym przypadku nie lepiej sprzedać ten rower i kupić coś już z hydrauliką.
Hunter S.T. Opublikowano 26 Lipca 2021 Autor Opublikowano 26 Lipca 2021 Byłem dzisiaj kupić dętkę do innego roweru, więc przy okazji podpytałem. Dowiedziałem się, że wkład supportu octalink to 70 zł jakoś, więc cena by się zamknęła w około 100 zł, więc nieźle. Oczywiście muszę się upewnić, czy tam faktycznie siedzi octalink. Pytałem też o tę korbę przelotową, sprzedawca mi wytłumaczył, że będzie bardziej sztywno, przez co mniej energii będzie uciekać, więc się trochę mniej będę męczył. Pytanie czy przy mojej rekreacyjnej jeździe ze średnią 30 km/h jest to w ogóle zauważalne... I koszt pewnie minimum 300 zł, ale w sumie do rozważenia. Muszę podjechać z rowerem, żeby wszystko mogli określić.
Rebeliant86 Opublikowano 26 Lipca 2021 Opublikowano 26 Lipca 2021 Jak masz średnie 30km/h to rekreacyjna jazda bym tego nie nazwał. Czy odczujesz większa sztywność? Pewnie tak, ale cudów tez się nie spodziewaj. Nie mniej skoro są problemy z trzaskami to warto zawsze zastosować jakieś wyższej klasy rozwiązanie. To taka moja metoda na upgrade roweru, robię wtedy kiedy dana cześć się skończy, co może oznaczać, że w pełni wykorzystałem jej potencjał i warto zainwestować. 🙂
Hunter S.T. Opublikowano 26 Lipca 2021 Autor Opublikowano 26 Lipca 2021 (edytowane) 30 km/h na w miarę płaskiej trasie i nie dłużej niż przez godzinę 😅. Coś tam kręcę, ale na zawody amatorskie się JESZCZE nie pcham, ale mam takie ambicje. Ale wracając do tematu, obejrzałem właśnie odcinek o suportach szaja i wychodzi faktycznie na to, że nie ma co się rozdrabniać i trzeba brać coś z tą sztywną korbą. O ile dobrze zrozumiałem, bo patrzyłem jednym okiem, to najlepiej celować w system BSA. Prawda to? No i patrząc po googlu, faktycznie wyjdzie tego za jakieś 300 zł z wymianą. Jeśli to mi zagwarantuje, że trzaski znikną na dobre, to już będę zadowolony. Wszelkie dodatkowe przyjemności, jak trochę więcej energii na kole, to już biorę z pocałowaniem ręki. Boję się tylko, że wydam kasę, a jak trzaskało, będzie trzaskać. Bo z tego co widzę, to mogą być śruby, łożyska, wkład suportu plus faktycznie zanieczyszczenia. Co do hamulców, to faktycznie zapomniałem o klamkach. I faktycznie zabawa nieopłacalna. Kiedyś i tak go zamierzam sprzedać i zainwestować w typową szosę, bo mam jeszcze dość spoko rower crossowy i trochę głupio i tak zrobiłem z zakupami, że mam 2 rowery, tak blisko siebie jeśli chodzi o specyfikę jazdy. EDIT: Hmm z tego co widzę, to suport w tym giancie to jakieś FSA gwintowane... Czyli co? To ten "pressfit"? --> https://www.giant-bicycles.com/us/anyroad-2-2017 Edytowane 26 Lipca 2021 przez Hunter S.T.
Rebeliant86 Opublikowano 26 Lipca 2021 Opublikowano 26 Lipca 2021 (edytowane) Nie, to nie jest pressfit tylko standardowe gwinty ( i bardzo dobrze). Jak ktoś to dobrze poskłada to nie może być żadnych trzasków (o ile one faktycznie idą z supportu) przynajmniej na kilka tysięcy kilometrów. Edytowane 26 Lipca 2021 przez Rebeliant86
Hunter S.T. Opublikowano 26 Lipca 2021 Autor Opublikowano 26 Lipca 2021 Z tego co oszacowałem to ten suport ma nakręcone z 10 tys kilometrów plus minus. I ponoć coś tam już jest do wymiany (nie pamiętam co). No nic, jutro może podjadę i dam go do rozkręcenia, ale zamiast mówić "wymień pan to i to", to powiem "zlikwiduj pan trzaski", a czy to będzie wiązało się z wymianą suportu to już inna sprawa. Najgorzej, że ten trzask potrafi zniknąć na parę dni, tygodni, a potem znowu się pojawić. Co też pewnie o czymś świadczy, tylko nie wiem o czym. 🙃 Ale zdaję sobie sprawę, że i po filmiku, i po historii na forum można sobie wróżyć z fusów i nic nie jest pewne. Pozostaje mieć nadzieję, że serwisant faktycznie okaże się specem i znajdzie autentyczną przyczynę. Dzięki za odpowiedzi. Dam znać co się okazało i jak poszło.
beneq Opublikowano 27 Lipca 2021 Opublikowano 27 Lipca 2021 Mój znajomek miał podobne strzelanie z okolic sulortu, kilka razy wymieniał, wracało. Myliło to, że to był pressfit. Kazałem mu sprawdzić sztycę, przesmarował. problem solved.Lata temu miałem tak strzelający mostek
Rebeliant86 Opublikowano 27 Lipca 2021 Opublikowano 27 Lipca 2021 Ale sztycę to łatwo zweryfikować, wystarczy popedałować na stojąco, tak samo mostek, czyli kilka mocnych depnięć bez trzymanki. Gorzej jak to faktycznie napęd, czyli sporo współpracujących elementów gdzie w większości wypadków niestety naprawa to kwestia szczęścia, że trafisz akurat na wadliwy element...
beneq Opublikowano 27 Lipca 2021 Opublikowano 27 Lipca 2021 Tak też ją zweryfikował. Ale jak nie wiesz to szukasz na dole bo strzela z dołu. Wysłano z Nokia 6210
Rozwiązanie Hunter S.T. Opublikowano 30 Lipca 2021 Autor Rozwiązanie Opublikowano 30 Lipca 2021 (edytowane) Obiecałem dać znać, jak się wyjaśni co to, może komuś się przyda. Cóż, dobrze, że założyłem ten temat. Po przeczytaniu posta benqa wczoraj przejechałem się, strzelało jak zwykle, podniosłem parę razy dupę z siodełka i momentalnie strzelanie ustawało jak ręką odjął 😁. Cóż, nie ma się czym chwalić, ale w życiu bym się nie domyślił, że to ze sztycy, bo ewidentnie przy pedałowaniu się udzielało. No ale przy pedałowaniu rusza się tyłkiem, siodełkiem, więc ma to sens. Wyczyściłem porządnie sztycę, odtłuściłem, lekko przesmarowałem. Dzisiaj zrobiłem 50 km i zero pstrykania i strzelania. Także dzięki za pomoc, dobrze, że jest to forum, bo sam bym pewnie na to nie wpadł i wydał kilkaset złotych bezsensownie, a problem nadal by występował. Potomni będą wiedzieć, żeby szukać też przy siodełko, nawet jak dźwięk teoretycznie dobiega z pedałów. Edytowane 31 Lipca 2021 przez Hunter S.T.
beneq Opublikowano 5 Sierpnia 2021 Opublikowano 5 Sierpnia 2021 W dniu 30.07.2021 o 20:06, Hunter S.T. napisał: Obiecałem dać znać, po przeczytaniu posta benqa, Dzisiaj zrobiłem 50 km i zero pstrykania i strzelania. Fajno, że jakoś pomogłem 😇. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się