precelek Opublikowano 17 Maja 2021 Opublikowano 17 Maja 2021 Witajcie. Kombinuję ze swoim góralem i nie mogę nic wykombinować, więc rozważam już całkiem poważnie zakup nowego roweru jeśli znajdę taki jaki mnie usatysfakcjonuje. Jako że gravel doskonale pokrywa właściwie wszystkie moje potrzeby poza ostrą, terenową jazdą potrzebuję roweru typowo do katowania w górach. Zero asfaltu, zero wałów, zero szutru. Tylko góry, podjazdy, zjazdy i kręte ścieżki w błocie. Z nową formą chciał bym wrócić do starów w maratonach i zająć lepszą pozycję niż 800 miejsce I nie, gravel nie nadaje się do tego. Byłem na singlu i o ile proste fragmenty mogłem przejechać technicznie z fajną prędkością, to masę dziur musiałem po prostu objeżdżać bokiem a i tak straciłem czucie w dłoniach na pół wieczoru. Budżet do 10k z założeniem że im mniej tym lepiej. 196cm wzrostu, 105kg wagi. Szukam roweru z dobrą sztywnością, amortyzacją, regulowaną sztycą, blokadą amortyzatora. Krótkiego, agresywnego. Sztywna oś, hamulce tarczowe hydrauliczne bo jest masa do wyhamowania. Do karbonu nie jestem w 100% przekonany, ale chętnie bym spróbował. Szukam roweru dla którego moja waga nie będzie minusem. Napęd - jako że rower nie będzie miał innych zastosowań niż góry, poza dwurzędówką rozważam jednorzędówkę nastawioną na podjazdy (ciągle nie ogarniam przełożeń, chodzi mi o większy zakres lekkich przełożeń bo na prędkości to mi średnio zależy). Na pewno nie potrzebuję trzyrzędówki, męczyło mnie ciągłe skakanie po biegach w obecnym mtb kiedy wcale ich nie potrzebowałem. Koła najchętniej 28 cali, mógł bym dzielić dętki z gravelem. Jeśli nie 28 to 29. Mój poprzedni mtb był 29 i rozumiejąc wady takiego koła nadal się na nie zdecyduję. 27.5 to ostateczność. Tylny amortyzator? W tej kwocie to chyba nierealne? No i czy tylny amorek pomaga na cx? Nie sądzę. Rower jednego zastosowania, ale jakże trudnego. Przyznam że chętnie bym się zmieścił w 5k ale wolę dopłacić i być super zadowolonym niż oszczędzić i narzekać potem. Chcąc ratować swojego mtbka zapytałem w serwisie co myślą o tym żeby wyposażyć tą starą, ciężką ramę w jakiś fajny osprzęt i za rok wymienić ramę, ale przy moim braku znajomości tematu serwisant nie był zbyt zainteresowany i tłumaczył mi że nie wiem jaki chcę rower więc nie mogę kupować osprzętu bo będzie niekompatybilny z nową ramą i pewnie miał rację. A może jednak to jest jakaś droga? Merida Big Nine. Nie. Przeciętny osprzęt, brak amortyzacji sztycy i nie bardzo mi się podoba. Coś z tym rowerem jest nie tak. Orbea Alma M50, H20, H30 - nie wiem co o tym myśleć Kross Level 9.0/11.0 - o ile 9.0 jest brzydki, to wydaje mi się spoko opcją a 11.0 jeszcze lepszą Kross Level 8.0 - chyba w ogóle nie ogarniam bo na papierzy wygląda świetnie, a cena jest zaskakująco niska Romet Monsun 1 Rockrider MTB XC 900 Kusi mnie Orbea żeby była do kompletu z gravelem z jednej firmy... To koszmar chcieć kupić coś fajnego na lata nie znając się na tym. Samo czytanie to za mało, trzeba praktyki. A kupno czegoś co nie spełni oczekiwań w takich pieniądzach to jak nóż do masła prosto w serce. Podkreślam jeszcze raz - to nie rower do rekreacji. Nie musi być wygodny na całodniowe wycieczki, nie musi być super szybki, nie musi być uniwersalny. Nie ma być też do "ścigania się" per se (wyżyłowany do ostatniego grama), bo nie mam szans nawiązać walki nawet z pierwszą setką. Chce po prostu przejeżdżać takie trasy z maksymalną przyjemnością wiedząc że ograniczają mnie tylko własne nogi (sadło) i trud włożony w treningi. Chcę poczuć na nim adrenalinę przy pokonywaniu rockgardenów i zjazdów na błocie.
Maksiu79 Opublikowano 17 Maja 2021 Opublikowano 17 Maja 2021 9 minut temu, precelek napisał: Tylko góry, podjazdy, zjazdy i kręte ścieżki w błocie Rowery, które podałeś to rowery o geometrii XC. Czy w Twoim wypadku nie powinieneś szukać roweru trail? Coś w typie Canyon Grand Canyon czy NS Bikes Eccentric.
precelek Opublikowano 17 Maja 2021 Autor Opublikowano 17 Maja 2021 (edytowane) No właśnie wydaje mi się że rower xc jest tym czego szukam do maratonów, ale mogę się mylić. Traile kojarzą mi się z rowerami stricte do skakania i downhillu, a ja kojarzę maratony z długich wspinaczek, wnoszenia roweru na plecach po błotku, zjazdów mokrą trawą, ostrymi zakrętami i technicznymi odcinkami z rockgardenami. Zatęskniłem za tym po obejrzeniu filmików z przejazdów SzajBajka. Ten mój stary Ghost radził z tym sobie dobrze na tyle na ile moja ówczesna kondycja pozwalała, teraz kondycja poszła mocno w górę jak i doświadczenie i chciał bym jeździć to samo ale lepiej. Nie w pierwszej 800 tylko w pierwszej 400 dojechać, przegonić chociaż seniorów i ludzi na wózkach inwalidzkich edit: Grand Canyon 8/9 wyglądają cudnie i zawsze chciałem mieć Canyona (a może Cannon Dale? ). Patrzenie na Eccentrica sprawia że się pocę. Przepiękny rower. Jaki wpływ na jazdę ma geometria trail względem XC? Znalazłem taki fajny opisik i tutaj wygląda jakbym szukał jednak bardziej XC, ale autor wspomina że XC też idzie w tym kierunku więc może jednak ta większa wytrzymałość przemawia za trailem? A regulowana sztyca to z kolei cecha traili, a to coś co uważam za przydatne w wielu sytuacjach (tak sobie wyobrażam, nie miałem). Edytowane 17 Maja 2021 przez precelek
Maksiu79 Opublikowano 18 Maja 2021 Opublikowano 18 Maja 2021 Widziałem, że pisałeś o maratonach ale zrozumiałem Twój tekst, że przede wszystkim "haratanie" po górach a przy okazji maratony - chyba jednak błędnie 🙂 Z tego co czytam, to rzeczywiście XC idzie trochę w stronę trail, choćby w zakresie kąta główki ramy, który się spłaszcza. 20 godzin temu, precelek napisał: ja kojarzę maratony z długich wspinaczek, wnoszenia roweru na plecach po błotku, zjazdów mokrą trawą, ostrymi zakrętami i technicznymi odcinkami z rockgardenami. Dla mnie, zwłaszcza ta druga część od "zjazdów", to takiec bardziej XCO niż maratony ale każdy ma inne wyobrażenie 🙂 Ja też jestem dość świeżo po zmianie roweru i wybrałem geometrię XC w dodatku dość zachowawczą, bo kąt główki to 70 (to mój pierwszy 29er). Zrobiłem to z rozmysłem, bo wybrałem mniejszą wagę i pewnie ciut lepsze podjeżdżanie zamiast przypuszczalnie trochę lepszych właściwości zjazdowych. Jak masz ochotę to zerknij, bo go na forum opisywałem. 20 godzin temu, precelek napisał: A regulowana sztyca to z kolei cecha traili, a to coś co uważam za przydatne w wielu sytuacjach (tak sobie wyobrażam, nie miałem). Też mi się od dawna marzyła i nie podarowałem sobie przy nowym rowerze, żeby jej nie kupić 😁 Jak dla mnie sprawdza się świetnie i pomaga takiemu amatorowi jak jak nadrobić braki techniczne na zjazdach - daje trochę większe poczucie bezpieczeństwa 🙂
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się