taki_jeden Opublikowano 12 Maja 2021 Opublikowano 12 Maja 2021 Czy może mi ktoś powiedzieć jak to jest z karbonem jeżeli chodzi o jego wytrzymałość w porównaniu do ram z aluminium ? Kiedyś przeczytałem że udźwig ram karbonowy jest większy niż alu, ale to chyba akurat nie jest prawda, chociaż nie wiem tego Chodzi mi też o odporność na jakieś uderzenia, naprężenia itd .... zastanawia mnie czy identyczny rower tyle że na ramie alu zniesie mniej czy więcej, a może tyle samo co jego odpowiednik karbonowy. A pytam konkretnie bo zarezerwowałem wstępnie nowego canyona i teraz mnie tak naszła myśl czy nie lepiej poczekać aż będzie wersja aluminiowa, skoro planuje go w sumie używać jako typowego wyprawowca i chce zabrać go na wyjazd do Gruzji w tym roku. Więc będzie dość mocno obładowany to raz, a dwa będziemy raczej unikać asfaltów i starać się wybierać jakieś boczne/leśne drogi. Mój stalowy wyprawowiec przegrał walkę z rudzielcem i muszę szukać zastępstwa
KonradTrek800 Opublikowano 12 Maja 2021 Opublikowano 12 Maja 2021 Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Jeśli rama karbonowa jest dobrze zaprojektowana i wykonana to nie ma prawa być mniej wytrzymała od aluminiowej czy nawet stalowej. Natomiast te wszystkie wycieniowane szosowe ścigacze czy to z karbonu czy aluminium to już duże ryzyko. Porównując wagowo to wg mnie przy tej samej masie ramy karbon będzie bardziej pewny i bezpieczny od aluminium. W rowerze wyprawowym będziesz miał potężne opony i to one odpowiadają za podstawową amortyzację. W przypadku upadku jeśli z rowerem ważysz 120kg to może coś strzelić podobnie jak w aluminium. Chyba stal byłaby najbezpieczniejsza, bo wyprostujesz i jedziesz dalej. 75% amerykańskich wyprawowców jest budowana na stali. Reszta to karbon a aluminium to pojedyńcze przypadki. Choć ostatnio pojawił się w deca wspaniały rower na wzmocnionej aluminiowej ramie. Dla mnie to kozak nie do pobicia na wyprawy. Sam bym go kupił gdyby pojawił się wcześniej w sklepach.https://bikepacking.com/bikes/decathlon-riverside-touring-920-review/ 1
vdcmike Opublikowano 12 Maja 2021 Opublikowano 12 Maja 2021 Wytrzymałość biorąc pod uwagę zgodne z przeznaczeniem użytkowanie jest taka sama jak alu. Ramy węglowa jednak dużo łatwiej zgnieść (widziałem uszkodzenia od bagażnika dachowego) i w przypadku jakiejś przygody mogą powstać uszkodzenia, których nawet nie będzie widać ale się objawią przy np. zeskoku z krawężnika. Dodatkowo węgiel źle znosi uderzenia (przewrócenie roweru na krawężnik/kamień to dziura w ramie). 1
taki_jeden Opublikowano 12 Maja 2021 Autor Opublikowano 12 Maja 2021 Ten https://www.canyon.com/pl-pl/gravel-bikes/adventure/grizl/grizl-cf-sl-6/2711.html?dwvar_2711_pv_rahmenfarbe=GN%2FBU nie jest chyba super wycieniowany. Nigdy by mi do głowy nie przyszło żeby rzucić okiem w stronę decathlonu Dzięki. Całkiem fajnie wygląda i na pewno jest wart wzięcia pod uwagę, ciekawe rozwiązanie z tym zintegrowanym ładowaniem. Na stronie deca, nie mogę doszukać się informacji o tym z czego jest widelec, ale chyba to karbon, natomiast od razu wymiał bym opony na coś z mniejszym bieżnikiem. No i może kierownicę z mniejszym dropem, ale to już po przymiarce. Napęd z jednym blatem też czasami może stanowić problem, ale pewnie w sporej liczbie przypadków wystarczy. Ale zaskakująca jest dopuszczalna max waga - 170kg.
KonradTrek800 Opublikowano 12 Maja 2021 Opublikowano 12 Maja 2021 Canyon fajny tylko ja jakoś nie lubię płacić za naklejki na ramie. Co do napędu na wyprawy to ten duży blat w GRX 46 jest praktycznie bezużyteczny, bo z góry z pakunkami powyżej 50km/h raczej nie będziesz się rozpędzał. Na prostej ciągłe zmiany między blatami. Mnie wyprawy nie interesują ale do zwykłego gravela aby latać po lesie i wokół komina założyłem opony 50-622. W Decathlon jako wyprawówka 60mm da wysoki poziom bezpieczeństwa. Po prostu wzorowali się na amerykańskich krążownikach i ciężkich jeźdźcach. Gdybym miał jechać gdzieś dalej z ciężarem opona 50mm to minimum.Poniżej koła 50-622, blat 36T, kaseta 11-42 ale to do normalnego latania bez tobołów.
taki_jeden Opublikowano 12 Maja 2021 Autor Opublikowano 12 Maja 2021 (edytowane) @vdcmikedzięki za informację. @KonradTrek800 Nie tyle mi chodziło o brak dużego blatu ale o najlżejsze przełożenie, które się przydaje jak masz dopakowany rower i musisz podjechać na jakąś górę 🙂 Na 1x też się da, ale czasami jest trudniej, natomiast faktycznie wygoda operowania tylko jedną zmieniarką jest fajna. Fajnie się prezentuje, co to za rama ? Canyon to nie tylko naklejka, mają na prawdę fajną politykę gwarancyjną i serwisową. Mam już jeden rower canyona co dodatkowo zapewnia mi rabat na zakup kolejnego. Edytowane 12 Maja 2021 przez taki_jeden
KonradTrek800 Opublikowano 12 Maja 2021 Opublikowano 12 Maja 2021 Tak, cenię Canyon za system sprzedaży itp. Sam brałem pod uwagę zakup nowej szosy ale to jeszcze przed podwyżkami i w netto na firmę. Teraz polatam na gravelu a szosa na spokojnie złożę/kupię bo starą sprzedałem. To chiński karbon od Flyxii. Na tej ramie jest kilka customowych projektów z UK i USA. Np. Bombtrack Hook Ext Chttps://bombtrack.com/2021-hook-ext-c/
taki_jeden Opublikowano 12 Maja 2021 Autor Opublikowano 12 Maja 2021 Dzięki, całkiem ładnie się prezentuje. 1
bombka Opublikowano 12 Maja 2021 Opublikowano 12 Maja 2021 9 godzin temu, KonradTrek800 napisał: Jeszce nie złożyłeś sprzętu ?
KonradTrek800 Opublikowano 12 Maja 2021 Opublikowano 12 Maja 2021 Nowy widelc leży na cle WER Lublin. Przerzucamy się pismami z UC. Właśnie piszę kolejne wyjaśnienie. Niefart na całego. Kupowałem od skośnych trzy widelce karbonowe, ten czwarty wysłany zwykłą paczką i akurat pierwszy, który wpadł na VAT! Starym MTB tłukę się po okolicy bo szosę sprzedałem a takie cacuszko marnuje się w garażu . 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się