Nogi Opublikowano 11 Maja 2021 Opublikowano 11 Maja 2021 Witam, To mój pierwszy powietrzny amor i wolę podpytać jego użytkowników... Pierwsza jazda za nami. Ciśnienie było ustawione na chybił trafił ( kiedyś w innym wątku opiszę dokładna sytuację ) przy kupnie - ciśnienie mniej więcej wg zaleceń producenta, sag'u nie ustawiono. Jak się tylko dorobię pompeczki będę próbować sam ustawiać sag itp. Teraz pytanie do Was. Czy dobrze wnioskuje, że za duże mam ciśnienie? Co prawda trasa jaką jechałem nie była extremum jakimś..ot zwykła droga na wypróbowanie roweru - ścieżki rowerowe, asfalt, szutry mniejsze/większe, leśne trasy (w tym też mocno korzeniasty), nawet na jakiś pumptrack podskoczyłem.. Żadne górskie szlaki. Wydaje mi się, że amor nie wybiera tych "mniejszych" nierówności, pracuje jakby na pół gwizdka - co też widać na zdjęciach. Pierwsze zrobione w trakcie, drugie po powrocie do domu.
vdcmike Opublikowano 11 Maja 2021 Opublikowano 11 Maja 2021 Pompka to obowiązkowe wyposażenie. Samemu musisz dojść (eksperymenty) do właściwych wartości ciśnienia dla danej trasy. Ja staram się ustawić tak, żeby min 80% skoku w trudniejszym terenie wykorzystać.
Drzonos Opublikowano 11 Maja 2021 Opublikowano 11 Maja 2021 W tym amortyzatorze funkcję komory negatywnej pełni sprężyna, co sprawia że jego skok jest niemal idealnie liniowy. Nie ma też uczucia "wybierania liści" przez widelec. Za to pracuje bardzo gładko i z reguły nie wymaga serwisu zerowego- mam dwie sztuki Manitou i w każdym po otwarciu była przepisową ilość oleju . Sprawdź czy nie masz luzu w prawej goleni (tej z pokrętłem blokady). Dość częsta przypadłość w tym modelu, co niestety muszę potwierdzić 😐
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się