Skocz do zawartości

Hol stały czy elastyczna linka do podłączenia roweru dziecka


lechu_b

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Chciałem Was zapytać czy macie może doświadczenia z używania "holu" do roweru dziecka. Na rynku są dwa systemy:

Czy to działa w praktyce? Hol stały wydaje się zbyt skomplikowany (plus podniesione przednie koło), a elastyczna linka bardziej poręczna.

Będę wdzięczny za komentarze i podzielenie się Waszymi doświadczeniami.

 

Opublikowano

Tylko te dwa rozwiązania służą do zupełnie innych celów. Pytanie do czego potrzebujesz?

Opublikowano
Teraz, puchatek napisał:

Tylko te dwa rozwiązania służą do zupełnie innych celów. Pytanie do czego potrzebujesz?

Chciałbym pojeździć razem z moim sześcioletnim synem na dłuższe (10-15km) wycieczki. On nie jest w stanie teraz tyle przejechać, bo nie ma jeszcze takiej siły, więc miałoby to służyć jako "dopalacz" w chwilach słabości albo "wspomagacz" do podjazdów. 

Do jakich celów służą w praktyce te dwa rozwiązania?

Opublikowano

Wszystko zależy od wieku i możliwości dziecka oraz tego gdzie będziecie jeździć.

Myśmy używali tych modeli sztywnych, Trail gator wydaje się lepszym rozwiązaniem, ale cena wyższa plus bałbym się używek bo wyrobiła nam się ta część za pomocą które rowery są łączone.

Dodatkowo nie wyobrażam sobie jazdy z dzieckiem na lince w mieście, a sztywnego holu nie zabrałbym w góry.

Opublikowano

Linka tylko i wyłącznie do jazdy pod górę. Jeździłem z oboma holami i nie wiem co doradzić. Największą zaletą Angela jest bezproblemowe dopasowanie wysokości koła dziecka nad podłożem, ale jest bardziej nieporęczny do jazdy bez podczepionego rowerka dziecka (ja się posiłkowałem gumką do bagażu, bo sią bardzo tłukł). Przy Gator musiałem trochę kombinować z podkładkami do elementu przykręcanego do główki roweru dziecka żeby zachować prawidłową wysokość koła nad podłożem, ale za to ten hol jest dużo fajniejszy do przewożenia bez podpiętego rowerka.

  • 2 lata później...
Opublikowano

Ja używałem holy Follow Me. Jest bardzo stabilny, można w ciągu kilku sekund zapiąć i zdjąć rower dziecka. Można jeździć bezpiecznie z całkiem przyzwoitymi prędkościami. Korzystaliśmy z niego zanim córka nauczyła się jeździć samodzielnie i potem jeszcze całkiem długo, jako wspomaganie. Raz się bardzo przydał, gdy gdy córa się wywaliła i rozbiła nieźle kolana - dzięki niemu mogliśmy po opatrzeniu kontynuować jazdę i wrócić na spokojnie do domu.

  • 10 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam , a ja chciałabym się dowiedzieć czemu używając Hol np perruzo koło ma być uniesione do góry? Czy jednak nie lepiej byłoby aby koło przednie dziecka miało kontakt z podłożem i w sumie dla obu "rowerzystów " byłoby stabilniej? Dopiero zakupiłam Hol i mój 5latek dopiero się będzie uczył nauki na 2 kołach. Jeździ jezeli się mu pomogą tzn trzymając za kij od roweru. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...