bardzozlymisio Opublikowano 14 Października 2020 Opublikowano 14 Października 2020 (edytowane) Czołem koleżanki i koledzy. Jak opisywałem w innym wątku, mój Kreidler Dice 7.0 się poddał. A raczej poddała się rama co opisywałem na szanownym forum. W związku z czym pojawił się nowy kompan Trek X-Caliber. Naturalnie jak tylko go kupiłem (w poniedziałek) zaczęło lać i zrobiło się 8 stopni. Nie ma sensu jednak się przejmować, bo jutro zakładam zimówki do auta i pewnie zaraz będzie 20 stopni i lampa. Dziś udało mi się zabrać nowy rower na przejażdżkę i całkiem nam się podobało. Naturalnie po 20 km nie mogę wiele powiedzieć zwłaszcza, że przejażdżka odbyła się ad hoc bez przygotowania. Nie zdążyłem nawet założyć swojego siodełka i espedów. Najbardziej się obawiałem napędu 1 x 12 z 30T z przodu. Jednak nie było najgorzej. Na płaskim mogę spokojnie utrzymywać +30 km/h. a wszelkie napotkane podjazdy pokonałem będac mniej więcej w połowie kasety. Być może zmienię na 32 lub 34 T, bo wydaje się to bardziej rozsądne na mazowieckie stepy, ale to się jeszcze zobaczy. Muszę się 'wjeździć' w nową maszynę. Natomiast urzekł mnie brak przedniej przerzutki i swobodę na jaką taka konfiguracja pozwala. Mam 186cm, a rower jest w rozmiarze XL. Jest mi wygodnie - przynajmniej przez 20km nic mi nie dolegało. Wydaje się, ze rozmiar jest odpowiedni. Jedyne apgrejdy jakie planuję, to zmiana siodełka na mojego wysiedzianego Avatara od Speca i hamulce XT - mam zdjęte z Kredilera (oryginalnie było jakieś podstawowe Magury - syf, złom, padaka). Rower ma miejsca do montażu bagażnika - co bardzo mi odpowiada. Jadąc na dłuższą wycieczkę z moim 10 latkiem mała sakwa z kanapkami zamiast plecaka jest fajną perspektywą. Rower kupiłem w skleprowerowy.pl - fajni goście, doradzili, pogadali, znieśli mnie i mojego psa - naprawdę spoko miejsce. (nie dostaję od nich prowizji, to niestety raczej ja zapłaciłem ich prowizje). do zobaczenia na szlaku 🤘 Edytowane 14 Października 2020 przez bardzozlymisio 2
revolta1 Opublikowano 14 Października 2020 Opublikowano 14 Października 2020 Fajny rowerek. Też mam x Calibra 9 tyle że starszy model. Co raz więcej "Xkaliborów" może dorobimy się własnego wątku 😀😀😀 Niech się dobrze jeździ. 1
bardzozlymisio Opublikowano 14 Października 2020 Autor Opublikowano 14 Października 2020 1 godzinę temu, revolta1 napisał: Fajny rowerek. Też mam x Calibra 9 tyle że starszy model. Co raz więcej "Xkaliborów" może dorobimy się własnego wątku 😀😀😀 Niech się dobrze jeździ. Dzięki. Miałem kiedyś inny model Treka - FX 7.3, bardzo był dobry i bardzo go lubiłem. Niestety najwyraźniej nie tylko mnie się podobał i mi go ukradli. Jednak sentyment do marki pozostał. Dlatego się zdecydowałem na Xcalibera mimo jego dziwnego koloru 😀.
revolta1 Opublikowano 15 Października 2020 Opublikowano 15 Października 2020 Jak to kolor w treku... 1
Matt007 Opublikowano 30 Października 2020 Opublikowano 30 Października 2020 Witam, a czy da się wgl zmienić na 34T ? Czekam na ten rower i się zastanawiam nad zmianą
Gość Opublikowano 31 Października 2020 Opublikowano 31 Października 2020 12 godzin temu, Matt007 napisał: Witam, a czy da się wgl zmienić na 34T ? Czekam na ten rower i się zastanawiam nad zmianą Mam X-9 z 2020 i 32T to max do tej ramy.
Matt007 Opublikowano 31 Października 2020 Opublikowano 31 Października 2020 4 godziny temu, matteus8 napisał: Mam X-9 z 2020 i 32T to max do tej ramy. Też mi się tak wydawało
TOMALA72 Opublikowano 31 Października 2020 Opublikowano 31 Października 2020 W dniu 14.10.2020 o 18:23, bardzozlymisio napisał: Rower kupiłem w skleprowerowy.pl - fajni goście, doradzili, pogadali, znieśli mnie i mojego psa - naprawdę spoko miejsce. (nie dostaję od nich prowizji, to niestety raczej ja zapłaciłem ich prowizje). Znieśli psa bo sprzedali za prawie 6 klocków rower z RS Judy i ośką OR z tyłu. No cóż za Treka trzeba przepłacić:) Ratuje go to, że fajnie wygląda i jest porządnie wykonany tylko ten amor i ośka...wstydzili by się za tyle kasy tak naciągać na markę
bardzozlymisio Opublikowano 31 Października 2020 Autor Opublikowano 31 Października 2020 Ośka QR z tyłu jest świadomym wyborem, ponieważ pies jeździ w przyczepie montowanej do właśnie takiej. A przy sztywnej pojawia się problem. Judy faktycznie może nie powala, ale jest blokowana z kiery i na mazowieckie stepy wystarczy. Jak zdechnie po się pomyśli. Rama jest podobno mocna w XCaliberach a to dość istotne dla 100kg tatusia z psem w przyczepie. A przy okazji, ze względu na modę a co ważniejsze na sytuację jest problem z dostępnością rowerów. Analizując specyfikację krok po kroku na pewno można znaleźć lepsze modele, ale czy można je kupić to już inne zagadnienie. 1
TOMALA72 Opublikowano 1 Listopada 2020 Opublikowano 1 Listopada 2020 Spoko, absolutnie się nie czepiam. Rower jest fajny, tylko drogi jak na to co oferuje. Jednak jak spełnia Twoje oczekiwania, podoba się a cena nie ma aż takiego znaczenia to życzę zadowolenia z jazdy:) 15 godzin temu, bardzozlymisio napisał: Ośka QR z tyłu jest świadomym wyborem, ponieważ pies jeździ w przyczepie montowanej do właśnie takiej. A przy sztywnej pojawia się problem. Swoją drogą to co Ty masz za psa, który nie może biegać za rowerem😁 1
bardzozlymisio Opublikowano 1 Listopada 2020 Autor Opublikowano 1 Listopada 2020 8 godzin temu, TOMALA72 napisał: Spoko, absolutnie się nie czepiam. Rower jest fajny, tylko drogi jak na to co oferuje. Jednak jak spełnia Twoje oczekiwania, podoba się a cena nie ma aż takiego znaczenia to życzę zadowolenia z jazdy:) Swoją drogą to co Ty masz za psa, który nie może biegać za rowerem😁 Z roweru jestem zadowolony, pasuje mi geometria, jest wygodny. Co do urody to nie wiem, bo nie bardzo był wybór. Dziś zrobiłem 70km i całkiem dobrze mi się jechało (pomijając braki w formie). Zobaczymy jak się będzie spisywał dalej. Nasz pies poniżej - Ryszarda, dla przyjaciół Ryśka. Bulldog francuski czyli połączenie nosorożca z leniwcem. Przyjazny piesek, wesoły żywy. Chyba że śpi czyli 60% czasu. Natomiast mało który pies nadaje się na wycieczkę rowerową 30km lub więcej zwłaszcza np. bulwarem i ścieżkami nad Wisłą w Warszawie, lub jakiekolwiek inne miejsce gdzie są ludzie, psy, puszki po piwie czy inna kiełbasa z grila. Czyli jeśli się chce odbyć rodzinna wycieczkę rowerową, to albo pies siedzi sam w bazie, albo trzeba bydle wlec w rydwanie. Ponadto na wakacjach przyczepka jest nieocenioną pomocą zakupową i niejeden chleb czy inny browar w niej tatuś przewiózł. Reasumując QR z tyłu for life !!! 👍💪🤘 1
TOMALA72 Opublikowano 1 Listopada 2020 Opublikowano 1 Listopada 2020 No tak teraz wszystko jasne, piesek śliczny ale ewidentnie to nie wyżeł i przyczepka mu się należy:) 1
Accent_Szaj Opublikowano 2 Listopada 2020 Opublikowano 2 Listopada 2020 14 godzin temu, bardzozlymisio napisał: Nie mam pytań, słodki zawodnik 1
Raptor Opublikowano 2 Listopada 2020 Opublikowano 2 Listopada 2020 Typowy sprinter. 100m i reszta dnia spania.😀
bardzozlymisio Opublikowano 2 Listopada 2020 Autor Opublikowano 2 Listopada 2020 Zawsze miałem psy podobne do psów. To jest mój pierwszy mikro nosorożec. Tez myślałem, że to leń i śpioch. No i jest to leń i śpioch 😃. Ale po przebudzeniu to łobuz, psotnik i wesoły psiak. W zabawie nie zna granicy, nie ma bezpiecznika, który jej powie dość. A możliwości ma nie duże. Więc potrafi biegać z Labradorem aż zwymiotuje przedwczorajszy obiad...... Trzeba ją czasem chronić przed nią samą. Jest to jednak najlepszy pies jakiego miałem, a miałem i Teriera i Goldena, Owczarka, kilka kundli. Taki mały OT na cześć Ryśki 🦏
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się