lina Opublikowano 11 Października 2020 Opublikowano 11 Października 2020 Cześć, Jestem nowy na forum więc na wstępie witam wszystkich. Pytanie brzmi: Continental AT RIDE czy Kenda FLINTRIDGE? Szukam w miarę uniwersalnych, budżetowych (50-60pln) opon do mojego grawela/przełajówki. Nie mam absolutnie, żadnego doświadczenia z tymi producentami, tzn. Conti znam, ale tylko z szosy. Pytanie do użytkowników Conti, oponka z tej dwójki wygląda zdecydowanie bardziej bojowo więc w terenie powinno być dobrze, ale pytanie jak zachowa się na asfalcie. Jak się toczy na asfalcie? Z kolei czy Kenda bardzo będzie odstawać w terenie? Z góry dzięki za konstruktywne podpowiedzi.
Wojtek O. Opublikowano 11 Października 2020 Opublikowano 11 Października 2020 Obie firmy moim zdaniem robia dobre oponki. Jednak im glebiej w bloto i teren chcesz wjechac tym trudniej bedzie na tej Kendzie. Niech sie inni wypowiedza odnosnie trwalosci itp. Parametrow. Ale moim zdaniem roznica w oporach bedzie niewyczuwalna miedzy nimi. Wiec ja bym wzial Conti
lina Opublikowano 14 Października 2020 Autor Opublikowano 14 Października 2020 Dzięki za podpowiedź, zagwozdkę jednak jeszcze mam.
PingNoMore Opublikowano 14 Października 2020 Opublikowano 14 Października 2020 Ja miałem AT Ride zwijane. Przy mojej jeździe wytrzymały około 7 tys km.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się