Bully Opublikowano 5 Września 2020 Opublikowano 5 Września 2020 Witajcie :) To mój pierwszy post na forum. Kupiłem używany rower trekingowy, coś strzelało w suporcie więc postanowiłem go wymienić. Przy okazji przeczyściłem zębatki na korbie, wyczyściłem i nasmarowałem łańcuch, oraz przeczyściłem tylną przerzutkę, niestety nie miałem smaru i jedynie z grubsza oczyściłem tylne kółeczka. Nie wiem, czy kółeczka coś przyblokowało, czy źle je założyłem. Efekt taki, że strzeliła tylna przerzutka urywając tą metalową część co trzyma kółka od korpusu zabudowanego plastikiem. Na domiar złego została wyrwana przy tym szprycha, tzn szprycha razem z tym metalowym gniazdem została wyrwana z felgi - raczej nie ma tego jak już osadzić. Co do przerzutki sprawa jasna - muszę kupić nową, a co z felgą? Też do wymiany, czy mogę jeździć bez jednej? Rower to rower trekingowy, używany głównie na asfalcie lub bardzo lekkim szutrze. Spokojne rodzinne przejazdy.
remigiusz Opublikowano 5 Września 2020 Opublikowano 5 Września 2020 Generalnie można. Ale raczej tymczasowo, dojechać do serwisu w czasie wyprawy, czy coś... To ta przerzutka wyrwała te szprycha? Jeśli wyrwało razem z nyplem to obręcz do wymiany. 1
Bully Opublikowano 5 Września 2020 Autor Opublikowano 5 Września 2020 Tak, to ta przerzutka. Ogólnie wyrwało wózek z tego korpusu (nie wiem jak on się nazywa) w którym jest sprężyna, a ten korpus jeszcze z haka. Musze jeszcze hak dobrać. Demolka
remigiusz Opublikowano 6 Września 2020 Opublikowano 6 Września 2020 Ale musiało szarpnąć. Pewnie blokada nie była dokręcona, i linka zbyt naciągnięta. Szajbajk ma film o ustawianiu przerzutki gdzie mówi i blokadach.
Bully Opublikowano 6 Września 2020 Autor Opublikowano 6 Września 2020 (edytowane) Szarpnęło konkretnie. Mam wrażenie, że coś złe złożyłem (jedno kółko jest asymetryczne), plus kółka potraktowane po macoszemu (może coś się dostało i kółko się zapiekło), trochę podregulowalem linkę, ale tak tyci tyć, bo od przerzutki nie odpinalem linki - nie było potrzeby regulacji. Za to regulowałem przednią przerzutkę i w czasie zmiany przełożenia z przodu, strzelił tył. Zastanawiam się teraz co zrobić. Napęd wygląda jak by lata świetności miał za sobą, jednak nie chce wydawać dużej kasy. Co muszę wymienić na bank: 1. Łańcuch -30-40 zł 2. Koło 120 zł https://allegro.pl/oferta/kolo-28-tylne-czarne-alu-wolnobieg-shimano-7rz-6662319206 3. Przerzutka Shimano Acera Dzięki temu mam odbudowane to co miałem. Ten sam wolnobieg + ta sama przerzutka. Nie chcę składać koła (chce kupić gotowca), wolnobieg to nie majątek więc wymienię i jego. Zastanawiam się jeszcze nad dwoma kwestiami: a) Czy wymienić też korbę (widzę że duża zębatka ma lekkie bicie na bok). Polecisz jakąś budżetową korbę na kwadrat? b) Czy nie lepiej przymierzyć się do przejścia na kasetę. Ale to chyba znacznie zwiększy koszty. Rower trekkingowy, używany do rodzinnych wycieczek za miasto i po mieście, spokojnych i wolnych (najmłodszy cyklista ma 4 lata). Edytowane 6 Września 2020 przez Bully
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się