Skocz do zawartości

Używany trenażer


Mariwes

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. 

Zamierzam kupić używany trenażer Tacx Flux 2. Czy orietuje się ktoś na co należałoby zwrócić szczególną uwagę? Czy mocno zurzywa się ten sprzęt i lepiej pomyśleć o nowym?

Opublikowano

Najlepiej wybij sobie z głowy używany trenażer interaktywny. Są to bardzo awaryjne urządzenia i w zasadzie kwestią czasu jest kiedy się posypie. Dotyczy to, niestety, trenażerów całej "wiodącej" trójki producentów. Loteria, może być OK, a może paść po miesiącu.

Nie pojmuję jak w produkcie za 3 - 3,5 tys. można stosować łożyska czy paski, które nie wytrzymują kilku miesięcy użytkowania w cieplarnianych warunkach, a łożyska czy paski za śmieszne pieniądze pracują np. w motoryzacji latami w skrajnych warunkach pogodowych. 

Zakup ma jakiś sens, jeżeli masz gwarancję i w przypadku awarii możesz go wymienić, a tutaj producenci nie robią żadnych problemów. Przerabiałem temat i wiem, ze przy np. przy awarii łożyska nikt Ci tego nie naprawia, tylko dostajesz nowy. 

 

Opublikowano

Z tą awaryjnością to bym nie przesadzał. Mam Direto już drugi rok - ok 12 000 przebiegu i nic się nie dzieje, a nogi nie mam lekkiej i moce +1000 W pojawiają się regularnie.

Pewnie że nowy to nowy, zwłaszcza że ceny nie są tu jakieś kosmiczne, ale jak zadbany i ze sprawdzonego źródła to bym się używką nie stresował. Bierz pod uwagę że ze względu na COVID jest luka na rynku, więc trzeba brać co jest, wybrzydzanie skończyło się rok temu.

Opublikowano

Dzięki za pomoc. :) Do sezonu zimowego jeszcze daleko więc poszukam używanego z gwarancją. Jeśli do tego czasu się nie znajdzie to pomyślę o nowym rolkowym albo dozbieram trochę pieniędzy. 

Opublikowano
2 godziny temu, Mariwes napisał:

Dzięki za pomoc. :) Do sezonu zimowego jeszcze daleko więc poszukam używanego z gwarancją. Jeśli do tego czasu się nie znajdzie to pomyślę o nowym rolkowym albo dozbieram trochę pieniędzy. 

Dozbieraj, bo trenażer interaktywny a rolkowy to przepaść. Treningi czy ściganie na Zwifcie naprawdę daje kopa. Jest to z pewnością jakiś krok milowy w treningach zimowych. Niemniej jednak fora rowerowe pełne są opisów awarii. I sposób użytkowania niekoniecznie ma tutaj jakiś wpływ. Co to "zadbany i ze sprawdzonego źródła"? Ja na swoim nigdy nie ćwiczyłem sprintów, rzadko wstaję z siodła, nie miał nawet ryski, a po kilku miesiącach wy..ło się łożysko i zaczął wyć jak startujący odrzutowiec.

Naprawdę warto, ale z gwarancją.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...