Waldek Opublikowano 28 Lipca 2020 Opublikowano 28 Lipca 2020 Cześć wszystkim Ludzie pomozcie, bo zwariować idzie z wyborem kół do mojej szosy. Budżet Max 1500 i ani centa więcej, dlaczego ? Bo jestem amatorem i tyle. Wybór kół to: Compagnolo Sirocco Fulcrum Racin 5 Jagi Elite Alu 30 Vision com 35 sl Dandy Horse Neutron L No limited Alu sc28 Wszystkie w cenie od 1000 do 1400, gdzie jeżdżę typowo mieszanie, ale bardziej teren Beskidów i Podhala, a wiec podjazdy, choć czasem, ale sporadycznie jakiś 30 km sprint. Waga 80 km wysokosc 186 cm, sprzęt argon 18 Go, obecne koła vision comp 25 (dobre ale ciężkie) Skłaniam się do dandy horse bo mają obrecze 24 mm Co wy na te propozycje
Nemrod Opublikowano 28 Lipca 2020 Opublikowano 28 Lipca 2020 Ogólnie ja najmniej skłaniałbym się do nich. Przy wadze 80 kg bardziej przyda się wyższy stożek, który zapewni większą sztywność. Jeżeli ma byc do 1500 i ani centa więcej to proszę bardzo: https://shop.dandyhorse.cc/kwant_sl Lekkie, semi aero stożek i dokładnie mieszczące się w budżecie.
marcink Opublikowano 28 Lipca 2020 Opublikowano 28 Lipca 2020 Jak nie boisz się kół używanych to poluj na okazje. Ludzie przesiadają się na rowery na tarczach i można trafić koła karbonowe w świetnym stanie za śmieszne pieniądze.
nctrns Opublikowano 28 Lipca 2020 Opublikowano 28 Lipca 2020 To ja jeszcze zarzucę Fulcrumy 4 https://wertykal.com/pl/p/Kola-Fulcrum-Racing-4-C17/5018
Silver Surfer Opublikowano 28 Lipca 2020 Opublikowano 28 Lipca 2020 Fulcrumy są fajne, ale jak minie gwarancja to powodzenia ze znalezieniem części do nich np. szprychy, nyple. Sama obręcz (Racing 3) jak się coś z nią stanie to koszt 142 euro (!).Z firmowych dobre opinie mają DT Swiss, tylko cenowo się nie mieszczą - można jednak szukać używanych albo poczekać na jesienno-zimowe promocje.
Gość Opublikowano 28 Lipca 2020 Opublikowano 28 Lipca 2020 (edytowane) . Edytowane 2 Lutego 2021 przez Gość
Silver Surfer Opublikowano 28 Lipca 2020 Opublikowano 28 Lipca 2020 @Gregory34 Masz na myśli kolegę Wojtka, który założył temat? Ja koła ostatnio kupiłem więc nie potrzebuję, chociaż nad tymi w pewnym momencie się zastanawiałem.
KRL064 Opublikowano 28 Lipca 2020 Opublikowano 28 Lipca 2020 Mój znajomy kupił chyba miesiąc wstecz Campagnolo Zonda w wertykalu w promocji. Cena powyżej budżetu o 90zl ale to naprawdę świetne koła.
Waldek Opublikowano 28 Lipca 2020 Autor Opublikowano 28 Lipca 2020 Dzieki za podjęcie tematu, jestem wdzięczny za każdy komentarz. Co do swoich przemyśleń, które chodzą mi po głowie. Fulcrum z tych wszystkich brałem na największą ostateczność, dlatego iż miałem któryś z modeli i tylne koło było nie do ogarnięcia z luzem na pięścią. Zonda są też brane pod uwagę. Po rozmowie z Dandy Horse zdradzili mi model Kwant z racji wąskiej obręczy 20 mm na zewnatrz. Tutaj polecono mi Neutron L lub SL gdyż obręcz ma 24 mm. Najbardziej wolalbym Vision te które mam są ok ale waga w tych 35 sl też dosyć spora, kiedy jadę 5-7 km to jednak przydało by się te kilka gram mniej.
Silver Surfer Opublikowano 28 Lipca 2020 Opublikowano 28 Lipca 2020 @Waldek Jeśli chodzi o szerokość obręczy to wszystko zależy od tego ile masz miejsca na opony w ramie. Spojrzałem na stronę producenta i Twój rower to szosówka, a nie przełaj / gravel więc węższe obręcze byłyby bardziej na miejscu. Jeśli jednak producent dopuszcza opony 30C i więcej, albo kiedyś Cię najdzie ochota na zmianę roweru na jakiś gravel to przekładasz koła i jazda na bezdroża Jeśli chodzi o koła Dandy Horse to wg. mnie najciekawsze w Twoim budżecie są Neutron SL (ok. 1500 g). Zapytaj się czy nie zrobiliby Ci takich na węższej obręczy - może jeszcze parę gram uda się urwać.
Waldek Opublikowano 28 Lipca 2020 Autor Opublikowano 28 Lipca 2020 Jeśli chodzi u mnie producent dopuszcza opony 25, ale 28 też wejdzie spokojnie. Obecnie obręcze mam 22 mm i jest spokojnie jeszcze dużo miejsca. Jeśli chodzi u Dendy Horse to oni już nie składają poniżej 24 mm, wyjątkiem jest kwant 20 mm ale to głównie składają jak to mi tłumaczyli pod dlugodystansowców z sakwami i takich klientów głównie na nie mają. Ogólnie podoba mi się ich podejście do klienta. Wiesz ja mam teren typowo gorzysty, u mnie treningi zadko kiedy schodzą poniżej 800 m przewyzszen na 50 km. Głównie są to typowe góra dol, góra dpl.
Gość Opublikowano 28 Lipca 2020 Opublikowano 28 Lipca 2020 (edytowane) Jak dla mnie - nr jeden to Fulcrum Racing, ale nie 5, a (jak zaproponował @nctrns już) 4, czyli dawniej Quattro. Mieszczą się w budżecie a mają profil wysoki na 35. Numer dwa to Campagnolo Sirocco, też profil 35, tańsze, a cięższe od Fulcrumów tylko 30 g. No i Fulcrum to marka-córka Campagnolo właśnie, więc w zasadzie z grubsza jeden pies. Na trzecim miejscu brałbym Vision Team 35 Comp, które też są o stożku 35, są z tych trzech najtańsze i wagowo plasują się pomiędzy Fulcrumami a kołami Campy. Tyle na podium, z tych bym wybierał. Resztę bym odpuścił. Edytowane 28 Lipca 2020 przez Gość
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się