Skocz do zawartości

Koła aluminiowe do 1500 zł


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej,

Przymierzam się do zmiany kół w mojej szosie. Aktualnie jeżdżę na stockowych Shimano WH-RS100, które były w komplecie z rowerem. Ich waga to około 2 kg.  Jeżdżę raczej spokojnie, w wyścigach startuję rzadko, więc szukam czegoś niezawodnego a przy okazji kół, które zrobią różnice :) czy faktycznie podczas jazdy różnica będzie odczuwalna ?

 

Mam kilka wybranych pozycji, gdybyście mogli podzielić się swoimi doświadczeniami to będę wdzięczny.

Vision Comp 35 SL (1740g, 1049zł):

Te koła otwierają listę, bo najbardziej podobają mi się wizualnie, cenowo to ta sama półka co reszta, wagowo wypadają najgorzej, ale to pewnie z racji wyższego profilu.

https://www.centrumrowerowe.pl/komplet-kol-vision-team-35-comp-sl-pd19830/

 

DT Swiss 370 (1595g, 1009zł):

Te z kolei są najlżejsze i do tego na pistach DT Swiss, które (chyba?) uchodzą za najtrwalsze i najczęściej polecane. Na fitwheels jest jeszcze opcja na obręczy RR511. Czy możecie mi powiedzieć czym te obręcze się różnią ? R460 vs RR511. Ta pierwsza jest tańsza i lżejsza. Jakie są zalety tej drugiej ?

https://fitwheels.eu/kola-dt-swiss-370-straightpull-r460-1595g-p-27.html

 

FULCRUM RACING 4 C17 (1760g, 1249zł)

Wagowo i wizualnie zbliżone do Vision, cenowo już wyraźnie droższe. Czy warto dopłacać te 200zł do tych kół porównując je z Vision ?

https://wertykal.com/pl/p/Kola-Fulcrum-Racing-4-C17/5018

 

Dandy Horse Kwant L (1660g, 999zł)

Najtańsze, polskie, składane. Wagowo gdzieś po środku. Ze wszystkich polskich firm, które składają koła o tej przeczytałem najwięcej pozytywnych opinii. Warto ? Czy piasty, których używają są znacząco gorsze od np. DT Swiss ?

https://shop.dandyhorse.cc/kwant_l

 

Z góry dzięki za wszelkie opinie :)

Grzegorz_Macko
Opublikowano

Fajnie ze napisałeś ten temat, bo również się rozglądam za kołami szosowymi, zatem podłączam się pod temat, ale jeszcze bez wkładu własnego w postaci przemyśleń.

Opublikowano

@Wallenquist dt370 to najniższa półka dt - nie ma tu słynnego sprzęgła star ratchet nie mniej jednak to przyzwoite piasty.

Opublikowano

  

52 minuty temu, vdcmike napisał:

@Wallenquist dt370 to najniższa półka dt - nie ma tu słynnego sprzęgła star ratchet nie mniej jednak to przyzwoite piasty.

Hej, dzięki za opinię.

Tak, zdaję sobie sprawę, że to najtańsza opcja. A jak wygląda w porównaniu z piastami w pozostałych kołach, o których wspomniałem ? I czy faktycznie warto dopłacać ~200-300 zł za tego ratcheta ?

 

@Grzegorz_Macko a Ty do których się skłaniasz i dlaczego ? ;)

Opublikowano (edytowane)

Do DT masz dostęp do wszystkich częsci. Do innycb raczej tylko łożska a do fulcruma jeszcze bębenki. Nie mniej jednak wcale bym ich nie skreślał. Piasta to tylko jeden z elementów koła.

Edytowane przez vdcmike
  • Pomógł 1
Opublikowano (edytowane)

Miałem podobne przemyślenia, rozważałem niemal te same modele. Doszedłem do wniosku, że koła na tej samej półce cenowej są w miarę podobne, jednocześnie z pewnością lepsze niż fabryczne. Kupiłem to, co mi się najbardziej podobało - kryterium estetyczne 😀

Mam Visiony, przejechane ok 3 k km, nic złego się z nimi nie dzieje, a czasem wpadną w dziurę. Anoda zlazła, ale mi to nie przeszkadza. Trzeba mieć jednak świadomość, że jak @vdcmike pisał, serwis jest bardzo utrudniony.

 

 

Edytowane przez Jwradek
Opublikowano
2 godziny temu, Jwradek napisał:

Miałem podobne przemyślenia, rozważałem niemal te same modele. Doszedłem do wniosku, że koła na tej samej półce cenowej są w miarę podobne, jednocześnie z pewnością lepsze niż fabryczne. Kupiłem to, co mi się najbardziej podobało - kryterium estetyczne 😀

Mam Visiony, przejechane ok 3 k km, nic złego się z nimi nie dzieje, a czasem wpadną w dziurę. Anoda zlazła, ale mi to nie przeszkadza. Trzeba mieć jednak świadomość, że jak @vdcmike pisał, serwis jest bardzo utrudniony.

A czujesz różnicę w porównaniu do kół fabrycznych jak to nazwałeś ? Na czym wcześniej jeździłeś jeśli można wiedzieć ?

Opublikowano

Poprzednio fabryczne bontrager tlr. Różnica kolosalna. Jest sztywniej, na zjazdach przy dość wysokich prędkościach czy też w zakrętach nie ma strachu, rower prowadzi się bardzo pewnie. Dużo mniejsze opory na łożyskach-gdzie przedtem rower z małej górki utrzymywał prędkość, po zmianie zaczął delikatnie przyspieszać. Myślę, że jakich kół z podanych przez Ciebie bym nie wybrał, odczułby znaczną poprawę 😀

  • Pomógł 1
Opublikowano

Też zmieniałem ostatnio koła i ze względu na promocje wybrałem https://wertykal.com/pl/p/Kola-Campagnolo-ZONDA-C17/3829?gclid=Cj0KCQjw9IX4BRCcARIsAOD2OB2Kl3iPm-ZSBo9FfqrVyg1VYPPq57Fjj_m5V2vad_KHrucS0e9jQdkaAqhjEALw_wcB. Z opinii innych kolarzy wiem, że są bardzo wytrzymałe. Bardzo lekkie i lożyskowanie jak w wyższych modelach. Wczesniej mialem botragery affinity i różnica kolosalna. A koła wyglądaja i brzmią kozacko smile.png

Opublikowano

Jeździłem na tych Zonda i są rewelacyjne. Mocne, lekkie i świetnie wyglądający zaplot. 
Będzie Pan zadowolony :)

Opublikowano

Te DT Swissy też są bardzo dobą opcją. Wszystko jest znane, typowe, serwisowalne. Nawet po gwarancji możesz bez problemów dokupić każdy element koła. W innych, które wymieniłeś już nie bardzo.

Piasty w kołach Dandy Horse to pewnie "Chinczyki" z ich logo i po gwarancji jesteś na nich skazany. Ja osobiście unikam piast marki No Limited, Vinci czy Dandy. W/w "producenci" mają też w ofercie koła na piastach DTi wtedy mogę brać :)

Opublikowano

Koleżka zakupił niedawno koła DT Swiss. Takie lepsiejsze, za 5500 złociszy. Najpierw namordowaliśmy się z ułożeniem na nich opony (a zapewniam że potrafię robić to dobrze i szybko) - ostatecznie się udało, więc luzik. Ale za to, w trakcie jazdy próbnej - wypadła szprycha (ot tak sobie, na asfalcie gładkim jak stół). Sprzedawca powiedział, że tak się dzieje i że to normalka (po 2 tygodniach :D:D :D -  koło było jak nowe).

bębenek pięknie cyka, ale dla mnie DT Swiss nie istnieje. Co z tego, że wszystko da się wymienić i przeserwisować, skoro trzeba to robić?

Opublikowano
3 godziny temu, Zajop napisał:

Co z tego, że wszystko da się wymienić i przeserwisować, skoro trzeba to robić?

Nie do końca rozumiem. Przecież łożyska, obręcze to rzeczy eksploatacyjne. Nie ważne czy koło zaczyna stawkę cenową czy ją kończy to i tak to trzeba robić.

Opublikowano
5 minut temu, craroce napisał:

Nie do końca rozumiem. Przecież łożyska, obręcze to rzeczy eksploatacyjne. Nie ważne czy koło zaczyna stawkę cenową czy ją kończy to i tak to trzeba robić.

Równie dobrze wszystko możemy nazwać elementem eksploatacyjnym :P

Jeździłem na kołach shimano, teraz jeżdżę na fulcrumach. Kilometrów robię dużo. I nigdy (obiecuję że nigdy) nie musiałem nawet centrować koła. Jedyną rzeczą jaką serwisowałem był bębenek w tylnym kole. Bo złapał luzy (nic nie musiałem wymieniać, tylko nowy smar i dobre skręcenie).

Dostaję w łapki koła DT i po 30km od wyjęcia z folii - wypada szprycha (ot tak sobie), a sprzedawca mówi, że to normalne w tych kołach i że praktycznie zawsze na początku tak jest. Nie powiem, są lekkie, kręcą się w nieskończoność, pięknie brzmią. Ale taka wtopa dla mnie wszystko to przekreśla.

 

Opublikowano
15 minut temu, Zajop napisał:

Dostaję w łapki koła DT i po 30km od wyjęcia z folii - wypada szprycha (ot tak sobie), a sprzedawca mówi, że to normalne w tych kołach i że praktycznie zawsze na początku tak jest. Nie powiem, są lekkie, kręcą się w nieskończoność, pięknie brzmią. Ale taka wtopa dla mnie wszystko to przekreśla.

Pytanie czy to koło systemowe DT czy składane przez kogoś na częściach DT?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...