Ciaston Opublikowano 1 Lipca 2020 Opublikowano 1 Lipca 2020 Cześć, Jakiś czas temu kupiłem rower Indiana X-pulser 6.9 z Media Expertu. Jako, że strona producenta sugerowała mi ramę 20', a takiej nie było (tylko 19' i 21'), a nogi mam dość długie i jestem wysoki (186 cm wzrostu), wybrałem 21'. Pojeździłem trochę i dopiero po dłuższych trasach i delikatnym skatowaniu roweru doszedłem do wniosku, że jednak jest za duży. Regulowałem siodełko, zmieniłem fabryczny mostek na krótszy oraz z większym wzniosem, jednak dalej występuje drętwienie dłoni i lekki ból pleców. Fabryczna kierownica jest prawie płaska, rozglądałem się za jakąś wyższą, chociażby dirtową w stylu DaBomb Tactic, ale niestety nigdzie już nie jest dostępna, a boję się, że wznios 20-30mm mi nie pomoże. Widziałem również adaptery przedłużające sztycę, umożliwiającą zamontować mostek wyżej oraz mostki z regulacją wysokości. Co do regulowanych mostków raczej jestem niechętny, co prawda nie jest to rower wyczynowy, ale jednak jakieś lekkie zjazdy i podjazdy w górach chciałbym nim robić, a przy mojej wadze (105 kg), boję się, że ten mostek może doprowadzić do utraty zębów. Nie słyszałem jednak żadnych opinii o przedłużce sztycy i jaką to ma trwałość. Stąd moje pytanie, które z rozwiązań byłoby odpowiednie?
Gość Opublikowano 1 Lipca 2020 Opublikowano 1 Lipca 2020 Może rozsądniej byłoby sprzedać ten rower i kupić w odpowiednim rozmiarze? Możesz wydać sporo na części, a efekt nigdy nie będzie zadowalający. Jest też jeszcze jedna opcja - wybierz się na bikefitting do kogoś, kto zna się na rzeczy. Ustawią Ci prawidłowo rower i powiedzą, które części są do wymiany i na konkretnie jakie. Na początku będzie się wydawać, że to drogo za taką usługę, ale ostatecznie to i tak wychodzi najefektywniej i najtaniej. No i na koniec dostaniesz wymiary i ustawienia, które możesz potem przenieść na inne rowery. Ja na biekfittingu byłam dwa razy - raz z mtb, a raz z szosą. Nie żałuję ani jednej wydanej złotówki, a też miałam problem z drętwieniem.
Accent_Szaj Opublikowano 1 Lipca 2020 Opublikowano 1 Lipca 2020 2 godziny temu, Sziva napisał: że to drogo Ile Cię kosztowała taka przyjemność?
Gość Opublikowano 1 Lipca 2020 Opublikowano 1 Lipca 2020 17 minut temu, Accent_Szaj napisał: Ile Cię kosztowała taka przyjemność? W jednym punkcie 350 (2 lata temu), a w drugim coś około 400 (zeszły rok).
Zajop Opublikowano 2 Lipca 2020 Opublikowano 2 Lipca 2020 Tak na chłopski rozum, to: większa rama = wyżej mostek. Więc, aby "pomniejszyć" ramę, należało by obniżyć mostek zamiast go podnosić. Oczywiście skrócić też nie zaszkodzi. Drętwienie dłoni może występować ze względu na źle ustawione klamki hamulców. (z tego samego może wynikać ból pleców) Rozciąganie też pomaga.
Fenikspo Opublikowano 2 Lipca 2020 Opublikowano 2 Lipca 2020 miałem taki sam problem jak ty. Kupiłem kiedyś unibike viper z ramą 21 i był niby ok ale tylko na trasy krótsze niż 30km. potem ból pleców i nadgarstków. Dużo pomogło ustawienie mostka maksymalnie wysoko (standardowo był regulowany UNO i nie miałem z nim żadnych problemów) ale tak aby byłjeszcze komfort skręcania kierownicy. Dodatkowo wymieniłem kierownicę na Amoeba borla bo również trochę podwyzszała delikatnie i trochę była zgięta co spowodowało że ból w nadgarstkach zniknął. Ogólnie skończyło się na uzbieraniu kasy i kupnie nowego mniejszego roweru (też unibike) i teraz jestem bardzo zadowolony.
meehaw Opublikowano 6 Sierpnia 2020 Opublikowano 6 Sierpnia 2020 (edytowane) Hej. Odświeżę temat. Mam podobny problem - z tym, że rower raczej za duży nie jest dla mnie, natomiast pozycja na nim jest dla mnie zdecydowanie zbyt agresywna. Rower niby MTB (KROSS LEVEL 7) ale b. dużo śmigam też asfaltami na dłuższe dystanse i bardzo szybko i dotkliwie czuję nadgarstki, a nawet obojczyki. Niestety rura sterowa jest na tyle krótka, że nie da się tam poszaleć z podwyższeniem mostka, a sam mostek jest już fabrycznie całkiem podbity (ma chyba aż 17°) więc ciężko znaleźć taki, który byłby znacząco bardziej wyższy/bardziej skrzywiony. W związku z tym zacząłem kombinować jak tu podnieść kierownicę. Pomysł regulowanego mostka to niebezpieczne szaleństwo i odpada w przedbiegach (serio nie róbcie tego w MTB - to naprawdę potrafi "samo się" zsunąć), natomiast rzuciły też mi się w oczy takie adaptery/przedłużki: Jakimś cudem chyba nikt tego nie testował na poważnie, bo brakuje zupełnie tematu na YouTube (nie mogę nic znaleźć o tym). Co o tym rozwiązaniu myślicie? Czy ktoś używa takich cudów? Jest to bezpieczne? @Ciaston- spróbowałeś tego rozwiązania? Pozdrawiam! Edytowane 6 Sierpnia 2020 przez meehaw
mareq Opublikowano 6 Sierpnia 2020 Opublikowano 6 Sierpnia 2020 ^ Jesteś pewien, że ból nadgarstków i obojczyków to wina agresywnej pozycji? Coś mi się widzi, że jeździsz na wyprostowanych rękach i jeszcze pewnie nadgarstki masz poniżej osi kierownicy. Według mnie na długich trasach i asfalcie to właśnie pochylona pozycja jest wygodniejsza. Przy zbyt agresywnej pozycji to bardziej bolały by cię plecy. Wyreguluj kierownicę i klamki, bo to często wymusza niewłaściwe ułożenie nadgarstków i się rozluźnij ręce.
meehaw Opublikowano 11 Sierpnia 2020 Opublikowano 11 Sierpnia 2020 (edytowane) @mareq - dzięki za odpowiedź. Cytat Coś mi się widzi, że jeździsz na wyprostowanych rękach Zwrócę uwagę następnym razem w trasie jak zachowują mi się łokcie - ale na sucho jak sobie siadam wydaje mi się, że są lekko ugięte - ta kierownica jest taka szeroka, że wręcz mi to prawie wymusza. edit: A jednak faktycznie. Jak zacząłem zwracać uwagę na ułożenie łokci, to mam tendencję do prostowania ich podczas jazdy. Jak to sobie uświadomiłem i zacząłem je lekko luzować, to owszem było lepiej, ale jak tylko przestaję o tym myśleć, wracają do prostej pozycji - na tym rowerze łapię ją jakoś naturalnie. Cytat Jesteś pewien, że ból nadgarstków i obojczyków to wina agresywnej pozycji? Właściwie to nie jestem. Tak mi się wydawało, ale na chwilę obecną przykręciłem ten adapter aby sobie na krótkich, płaskich trasach zbadać jak takie kilkucentymetrowe podwyższenie kierownicy zadziała - i nie zadziałało jakoś zadowalająco. Dalej po ~20 łatwych, płaskich kilometrach nadgarstki dość mocno bolą, jedynie trochę mniej/krócej, bo teraz mniejszy ciężar dźwigają przez wyprostowanie sylwetki. Cytat i jeszcze pewnie nadgarstki masz poniżej osi kierownicy Zacząlem eksperymentować właśnie też z obróceniem kierownicy na mostku (+ oczywiście wszystkich manetek/klamek odpowiednio) wzdłuż jej poziomej osi. Ona jest wygięta w "łuk" - tzn. jej końce odchylają się ku jednej stronie pod lekkim kątem (ale oczywiście zauważalnym i odczuwalnym), więc obrócenie zmienia zupełnie sposób ułożenia nadgarstków. Na poczatku była ustawiona "neutralnie" - wygięcia szły raczej w moją stronę. Spróbowałem nienaturalnego ustawienia aby skierować je bardziej w dół - efekt żaden, zdecydowanie zły pomysł. Obecnie ustawiłem bardziej drugą skrajność - wygięcie w stronę +/- mojej głowy - czyli raczej ku górze/tyłowi (jeszcze nie testowałem w trasie tego ustawienia). Manetki/klamki mam dość nisko wygięte (kąt chyba nawet większy jak 45° w dół), aby nie wyginac rąk zbytnio - z manetkami/klamkami wydaje mi się, że jest OK. Cytat Wyreguluj kierownicę i klamki Chodzi o obrót kierownicy (opisany powyżej) w poziomej osi, aby zmienić kąt wygięcia uchwytów na jej końcach, czy jakieś inne jeszcze regulacje? Edytowane 14 Sierpnia 2020 przez meehaw
lukaszzsch Opublikowano 12 Sierpnia 2020 Opublikowano 12 Sierpnia 2020 Może rozsądniej byłoby sprzedać ten rower i kupić w odpowiednim rozmiarze? Możesz wydać sporo na części, a efekt nigdy nie będzie zadowalający. Jest też jeszcze jedna opcja - wybierz się na bikefitting do kogoś, kto zna się na rzeczy. Ustawią Ci prawidłowo rower i powiedzą, które części są do wymiany i na konkretnie jakie. Na początku będzie się wydawać, że to drogo za taką usługę, ale ostatecznie to i tak wychodzi najefektywniej i najtaniej. No i na koniec dostaniesz wymiary i ustawienia, które możesz potem przenieść na inne rowery. Ja na biekfittingu byłam dwa razy - raz z mtb, a raz z szosą. Nie żałuję ani jednej wydanej złotówki, a też miałam problem z drętwieniem. Żaden szanujący się bike fitter nie wykona usługi na rowerze niedopasowanym rozmiarem.
Gość Opublikowano 12 Sierpnia 2020 Opublikowano 12 Sierpnia 2020 5 godzin temu, lukaszzsch napisał: Żaden szanujący się bike fitter nie wykona usługi na rowerze niedopasowanym rozmiarem. Nie wiemy na 100% czy rower jest w złym rozmiarze czy też jest niedopasowany i wystarczy zmiana kilku elementów.
KingaM Opublikowano 14 Sierpnia 2020 Opublikowano 14 Sierpnia 2020 W dniu 6.08.2020 o 03:05, meehaw napisał: Hej. Odświeżę temat. Mam podobny problem - z tym, że rower raczej za duży nie jest dla mnie, natomiast pozycja na nim jest dla mnie zdecydowanie zbyt agresywna. Rower niby MTB (KROSS LEVEL 7) ale b. dużo śmigam też asfaltami na dłuższe dystanse i bardzo szybko i dotkliwie czuję nadgarstki, a nawet obojczyki. A może rogi? Przy długich dystansach i trasie mało trudnej technicznie bardzo pozwalają odpocząć nadgrasktom!
meehaw Opublikowano 14 Sierpnia 2020 Opublikowano 14 Sierpnia 2020 (edytowane) Hej @KingaM Dzięki za podpowiedź! Rogi mam już w planach tak czy siak. Mam tylko wrażenie, że nawet jak pomogą, to tylko będzie obejście problemu, a nie rozwiązanie. Próbuję zrozumieć, co jest nie tak i czy da się to wyeliminować. Na moim starym rowerku tłukłem trasy nawet po 100 km bez rogów i nie przyszłoby mi do głowy, że coś może boleć na rowerze, tak więc to musi być kwestia geometrii/ustawień. ==== Edit: Postanowiłem poeksperymentować i podnieść mostek jeszcze wyżej na adapterze o kolejny ~1 cm - 1,5 cm - do maksimum. Zrobiłem sobie 80 km i zdecydowanie łatwiej było się rozluźnić w łokciach a po trasie zero bólu w nadgarstkach (SUPER!), tyle tylko, że teraz mam geometrię właściwie roweru krosowego😅. Kierownica jest lekko powyżej siodełka, a siedząc na rowerze, piastę przednią praktycznie zaczynam widzieć już prawie przed kierownicą. Teoretycznie główny problem rozwiązany, ale zastanawiam się nadal jak to jest - większość rowerów czy to gravel, czy MTB, czy nawet szosa są zdecydowanie bardziej agresywne, wymuszając większe oparcie ciężaru na rękach niż na tyłku i ludzie tak jeżdżą - czy ja jestem zbyt mało wytrenowany/za ciężki, czy coś jeszcze trzeba wziąć pod uwagę? Jak myślicie? Edytowane 16 Sierpnia 2020 przez meehaw
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się