benmal Opublikowano 26 Czerwca 2020 Opublikowano 26 Czerwca 2020 Witajcie,Od jakiegoś czasu szukam gravela z w miarę dobrym osprzętem a jednocześnie znośną ceną - do około 4500 zł. Przyglądałem się Feltowi ale ceny strasznie poszybowały. Miałem na oku Rometa Aspre 2 ale brak sztywnych osi a ja 110 kg wazę. Trafiłem na rower słowacki rower Dema Grid 3.0. Czy ktoś może go używał i umie coś o nim powiedzieć?
Cyklista7 Opublikowano 3 Lipca 2020 Opublikowano 3 Lipca 2020 (edytowane) Cześć, według mnie w tej klasie to bardzo dobry sprzęt. Z tego co widzę, to jest już kolekcja na 2021 rok i chyba warto się chwilę wstrzymać, aby kupić najnowszy model. FSA, GRX, Karbonowy widelec. Dla mnie w tej cenie sztos. Wiadomo tarcze mechaniczne w tej cenie. https://sklep.szobakbike.pl/rowery-gravel/12625-2515-dema-grid-3-rower-gravel-model-2021.html#/109-rozmiar-520 Edytowane 3 Lipca 2020 przez Cyklista7
Chmielo Opublikowano 7 Lipca 2020 Opublikowano 7 Lipca 2020 W dniu 27.06.2020 o 00:50, benmal napisał: Miałem na oku Rometa Aspre 2 ale brak sztywnych osi a ja 110 kg wazę. W tym rowerze Dema tez nie masz sztywnych osi.
benmal Opublikowano 10 Lipca 2020 Autor Opublikowano 10 Lipca 2020 W tym rowerze Dema tez nie masz sztywnych osi.Kontaktowałem się z polskim sprzedawcą i twierdzi ze są sztywne osie.
pycinavol2 Opublikowano 14 Lipca 2020 Opublikowano 14 Lipca 2020 Rower nie ma sztywnych osi, wiem, bo sam go kupiłem, ale mi to kompletnie nie przeszkadza :)Mi się udało go wyrwać za równe 4000 pln w rozmiarze 57. To jest wogóle mój pierwszy rower z barankiem (normalnie zawsze enduro, mtb) i nie żałuje. Mogę i go pokatować w lesie i w trasie daje radę, mega wygodny, a z takim osprzętem nie znalazłem konkurencji w tej cenie. GRX nawet przy wyłączonym sprzęgle przy lataniu po lasach nie obija łańucuchem o ramę.
benmal Opublikowano 11 Sierpnia 2020 Autor Opublikowano 11 Sierpnia 2020 W dniu 14.07.2020 o 12:53, pycinavol2 napisał: Rower nie ma sztywnych osi, wiem, bo sam go kupiłem, ale mi to kompletnie nie przeszkadza :)Mi się udało go wyrwać za równe 4000 pln w rozmiarze 57. To jest wogóle mój pierwszy rower z barankiem (normalnie zawsze enduro, mtb) i nie żałuje. Mogę i go pokatować w lesie i w trasie daje radę, mega wygodny, a z takim osprzętem nie znalazłem konkurencji w tej cenie. GRX nawet przy wyłączonym sprzęgle przy lataniu po lasach nie obija łańucuchem o ramę. Wow, super, że pisze ktoś kto ma ten rower. A masz poczucie, że rower jest solidny? Nie ma tandety? Pytam, bo niedawno na wyjeździe rowerowym był gość z Rometem Boreas i niestety miałem poczucie, że już mu coś zaczyna rdzewieć, jakieś częsci się powyginały. Nie umiem tego jakoś może dobrze określić, ale jednak czuć pewną tandetą było... Mam już leciwy trekking Kellys Lagoon i to jak Dema też jest słowacka firma, rower ma swoje lata i nie jest z najwyższej półki ale mam poczucie przepaści między nim a tym Rometem. U mnie mimo lat wszystko stabilne, czuć że rower solidny. Jak jest z Demą?
pycinavol2 Opublikowano 25 Sierpnia 2020 Opublikowano 25 Sierpnia 2020 (edytowane) W dniu 11.08.2020 o 11:17, benmal napisał: Wow, super, że pisze ktoś kto ma ten rower. A masz poczucie, że rower jest solidny? Nie ma tandety? Pytam, bo niedawno na wyjeździe rowerowym był gość z Rometem Boreas i niestety miałem poczucie, że już mu coś zaczyna rdzewieć, jakieś częsci się powyginały. Nie umiem tego jakoś może dobrze określić, ale jednak czuć pewną tandetą było... Mam już leciwy trekking Kellys Lagoon i to jak Dema też jest słowacka firma, rower ma swoje lata i nie jest z najwyższej półki ale mam poczucie przepaści między nim a tym Rometem. U mnie mimo lat wszystko stabilne, czuć że rower solidny. Jak jest z Demą? Kompletnie nie mam sie do czego doczepić. U mnie rowery nie mają lekko i nie dbam za bardzo o nie, tłukłem już go po kamieniach, korzeniach, w błocie itp. i nic w nim nie trzaska, strzela czy co tam rower może jeszcze wydawać. Przerzutki chodzą tak jak trzeba, przełożenia są super lekkie na podjazdy, ale na większe prędkości przynajmniej przy mojej amatorskiej nodze też nie ma na co narzekać, nic oprócz siodełka po prawie 2 miesiacach jazd nie regulowałem. Ogólnie rower solidnie wykonany i to czuć. Zresztą w większości na osprzęcie FSA, a nie jakieś nonejmy jak w sporej ilości rowerów. Jedynym minusem są moim zdaniem hamulce jednotłoczkowe mechaniczne. Szkoda, że nie ma hydrauliki, ale dzięki temu też cena bije konkurencję o łeb. Spokojnie mogę polecić i z tego co zauważyłem to DEMA wypusciło juz preordery na rocznik 2021, ale jedyna zmiana to chyba piasty przód i tył i kaseta 11-36 zamiast 11-34 Edytowane 25 Sierpnia 2020 przez pycinavol2
benmal Opublikowano 2 Września 2020 Autor Opublikowano 2 Września 2020 Zamówiony Dema Grid 3.0 na 2021 rok na razie jeszcze nie ruszyli z wysyłkami ale podobno ma być u mnie pod koniec października Dam znać jak dojdzie.
Myst Opublikowano 23 Września 2020 Opublikowano 23 Września 2020 (edytowane) też zastanawiam się na tą Demą, a drugi to kellys soot 30 którego rocznik 2020 można wyrwać za mniej niż 3,5k. Choć niestety nie w rozmiarze S Który z tych dwóch powyższych rowerow Uważacie za lepszy i dlaczego? Edytowane 23 Września 2020 przez Myst
benmal Opublikowano 23 Września 2020 Autor Opublikowano 23 Września 2020 Moim zdaniem zdecydowanie lepszy jest Dema. Ma już przerzutki GRX, dające 2x10 przełożeń i co ważne dedykowane specjalnie pod gravele. Ma też klamkomanetki tiagry. Zależy jak mocno go będziesz eksploatował i po jakich drogach. Ja zdecydowanie wybieram Demę ze względu na osprzęt i późniejsze opcje upgradu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się