Skocz do zawartości

Licznik do 150zł


gacusx

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szukam jakiegoś fajnego licznika do 150zł. Słyszałem ,że liczniki Sigmy w tym przedziale cenowym górują i mam pytanie odnośnie tego właśnie. Jaki licznik wybrać? Jeżdżę kilka razy w tygodniu na rowerze,fajnie by było mieć jak najwięcej tych "bajerów"licznikowych. A może jednak coś innego niż Sigma,co polecicie?

Opublikowano

150zł to trochę taki dziwny budżet. Za dużo na podstawowy licznik a za mało na coś przyszłościowego. W obecnych czasach chyba trochę nie warto się pakować w sigmowskie czujniki STS. Przyszłościowo patrząc to najlepiej wziąć coś obsługującego protokół ANT+ lub ewentualnie BT. Tylko z kolei sam pojedynczy czujnik potrafi kosztować tyle ile wynosi twój budżet (kupując w Polsce). Zaleta jest taka, że jak wszystko skompletujesz to jak zapragniesz wybajerzonego komputerka rowerowego to będziesz mógł używać wcześniej kupionych czujników.

Można pójść inną drogą i na początek kupić uchwyt na smartfona i używać jakiejś apki typu komputer rowerowy. Prędkość będzie brana z gps. Można potem dokupywać czujniki, które pracują i w protokole ant+ i bt (np. dosyć tanie Magene) i mieć z nich odczyty w telefonie. W międzyczasie można odkładać pieniądze na jakiś typowy komputerek rowerowy.

  • Lubię to! 1
Opublikowano
19 minut temu, mareq napisał:

Można pójść inną drogą i na początek kupić uchwyt na smartfona i używać jakiejś apki typu komputer rowerowy. Prędkość będzie brana z gps. Można potem dokupywać czujniki, które pracują i w protokole ant+ i bt (np. dosyć tanie Magene) i mieć z nich odczyty w telefonie. W międzyczasie można odkładać pieniądze na jakiś typowy komputerek rowerowy.

Obecnie używam Endomondo tyle,że mam zawsze w kieszonce koszulki. Może uchwyt faktycznie by był dobrą opcją tyle,że nie wiem jak wyglądałaby sprawa bezpieczeństwa mojego sprzętu w tym uchwycie+ jak zachowuje się endomondo z prędkością,czy jest to w miarę miarodajne czy ta prędkość jest bardziej orientacyjna. Sądzę,że chyba jeśli mam licznik to dokładniej pokaże mi prędkość niż takie Endomondo,chociaż mogę się mylić. 

21 minut temu, mareq napisał:

Przyszłościowo patrząc to najlepiej wziąć coś obsługującego protokół ANT+ lub ewentualnie BT. Tylko z kolei sam pojedynczy czujnik potrafi kosztować tyle ile wynosi twój budżet (kupując w Polsce). Zaleta jest taka, że jak wszystko skompletujesz to jak zapragniesz wybajerzonego komputerka rowerowego to będziesz mógł używać wcześniej kupionych czujników.

 

Nie wiem czy aż na tyle będę w stanie pieniędzy poświęcić na sprzęt biorąc pod uwagę to ,że jeszcze nie jestem aż na tyle wkręcony żeby kupić sobie jakiegoś Garmina czy Wahoo za 1000+zł. Póki co bardzo amatorsko można nazwać moją przygodę z rowerem bo owszem staram się kilka razy w tygodniu zrobić jakąś fajną traskę z tym,że często muszę odkładać jazdę ze względu na studia oraz pracę. Jeśli coś powyżej mojego budżetu to co ewentualnie bym mógł kupić patrząc na dalszy rozwój? 

Opublikowano

Jak cię cykloza dopadnie to pewnie i tak w przyszłości kupisz coś lepszego. Na początek to nawet za jakieś 300-400zł można kupić jakiegoś używanego albo powystawowego Brytona. To oczywiście cena bez czujników. Z aliexpress możesz kupić czujniki Magene za jakieś 50-60zł/ sztukę. W komputerku z GPS masz na dzień dobry pomiar prędkości z GPS. Potem możesz dokupić czujnik kadencji albo lepiej pulsometr. Ja sam używam starej Sigmy ROX 10, którą kupiłem za 250zł i daje radę. Na początku kupiłem Sigmę BC1200, bo myślałem, że mi to wystarczy. Bardzo szybko opuściła mój rower i wylądowała u dziecka.

Opublikowano
18 minut temu, mareq napisał:

Jak cię cykloza dopadnie to pewnie i tak w przyszłości kupisz coś lepszego. Na początek to nawet za jakieś 300-400zł można kupić jakiegoś używanego albo powystawowego Brytona. To oczywiście cena bez czujników. Z aliexpress możesz kupić czujniki Magene za jakieś 50-60zł/ sztukę. W komputerku z GPS masz na dzień dobry pomiar prędkości z GPS. Potem możesz dokupić czujnik kadencji albo lepiej pulsometr. Ja sam używam starej Sigmy ROX 10, którą kupiłem za 250zł i daje radę. Na początku kupiłem Sigmę BC1200, bo myślałem, że mi to wystarczy. Bardzo szybko opuściła mój rower i wylądowała u dziecka.

Apropo Twoich propozycji zacząłem patrzeć na te stronki powystawowe i znalazłem sobie jedną https://www.sporti.pl/pol_m_Akcesoria-rowerowe_Liczniki_Bezprzewodowe-4324.html?webeId=webepartners&utm_source=webepartners&utm_medium=other&utm_campaign=webepartners

I w niej znalazłem taki oto licznik:https://www.sporti.pl/product-pol-71614-Komputerek-Sigma-PURE-GPS-powystawowy.html. Co o nim myślisz,takie coś nadaje się pod rozbudowę czy to jest tylko właśnie sztywno zaprojektowany licznik bez możliwości przyszłościowych ulepszeń?

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano
W dniu 15.06.2020 o 15:27, gacusx napisał:

1. Może uchwyt faktycznie by był dobrą opcją tyle,że nie wiem jak wyglądałaby sprawa bezpieczeństwa mojego sprzętu w tym uchwyci

2. jak zachowuje się endomondo z prędkością,czy jest to w miarę miarodajne czy ta prędkość jest bardziej orientacyjna. Sądzę,że chyba jeśli mam licznik to dokładniej pokaże mi prędkość niż takie Endomondo

AD.1.

O bezpieczeństwo się nie martw. Można kupić różnego rodzaju uchwyty na znanym portalu aukcyjnym i tak np moim zdaniem coś porządnego to GUB 85 - na przykład + gumka za 5zl która dodatkowo może trzymać telefon, inne rozwiązanie to saszetka na rower z miejscem na smartfona. Jeżeli jeździsz niezależnie od pogody to lepsze rozwiązanie.

AD.2.

Jeżeli chodzi o prędkość to jest chyba temat rzeka... Endomondo to tylko aplikacja. Prędkość masz braną z GPS z telefonu. Tylko teraz co jest lepsze/dokładniejsze.. GPS, czujniki na rowerze..? Nie chciałbym żeby temat poszedł w tą stronę ale GPS w telefonie wydaje mi się "mocniejszy" niż w komputerku rowerowym, gdzie nawet pogoda może taki komputerek wyeliminować. Jakoś jak jeżdżę przez kilkanaście lat na navi z telefonu takiej sytuacji nie miałem - owszem możesz zgubić sygnał ale w tunelu np.. Co do czujników na rowerze czy to na szprysze czy na piascie.. Tutaj się nie wypowiem, mam obie wersje ale jestem w trakcie zabawy i testowania z tym że brak jeszcze danych i porównań :)

W  Twoim przypadku wziąłbym np pod uwagę rozwiązanie takie:

Smartfon + ogarnięcie jakiejś aplikacji + czujnik kadencji + uchwyt.

Opublikowano

Za około 200 pln masz sigmę 16.16. Jest wodoodporna, bezprzewodowa w komplecie z czujnikiem kadencji i prędkości i dodatkowo z możliwością wysyłania treningów przez NFC. Mam, używam w jednym rowerze, mam wrażenie że jest niezniszczalna.

 

  • Lubię to! 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

No dobra, wątków o licznikach jest dużo aby nie zakładać nowego podpinam się tutaj. Bo analogicznie mam około 100-150 PLN w luzie na licznik. 

(do tej pory starczały jakieś po 20~30 z Lidla na sezon) 

Całość trasy na dalszy wypad i ew. GPS > telefon, aplikacja. Więc w liczniku GPS ani trasy nie potrzebuje. 

Wg. Opisów na internetach to każdy zachwala swoje. Więc pytanie co używacie i polecacie, czy bać się bezprzewodowego? (jak bateria w nadajniku i odbiorniku?) 

To co mi potrzeba to podstawowy licznik bez dodatkowych czujników, podświetlany z dużym wyświetlaczem nie umierający w deszczu, łatwy do przeniesienia do ew. nowego roweru (lub z obsługą 2?), coś co ze 2~3 lata pociągnie. 

Patrzę też na tą Sigmę 16.16 przewodowa, i odrobinę droższa bezkablowa. Ale jak te bezprzewodowe dają radę? I ten linkApp - co to to je? - nic mądrego u wuja Google nie znalazłem. 

 

(długi elaborat, ale mam nadzieję lekko naświetli potrzeby, i nie będzie kolejnym pytaniem coś do x zł bez większych szczegółów a potem wymyślanie) 

Edytowane przez Utek
Dopiska.
Opublikowano
W dniu 15.06.2020 o 22:08, mareq napisał:

No, do tego nic nie podepniesz.

Potwierdzam, Sigma PureGPS to fajny tracker, ale nie podepniesz żadnych dodatkowych czujników.

Opublikowano
W dniu 22.09.2020 o 19:50, Utek napisał:

I ten linkApp - co to to je? - nic mądrego u wuja Google nie znalazłem. 

 

To jest możliwość synchronizowania aktywności przez NFC, aktywności są przechowywane i obsługiwane przez Sigma Data center. 
Bateria w liczniku i czujnikach to 3022 starcza na mniej więcej rok, może trochę mniej jak się częściej używa. 
Nie ma problemów z czujnikami, nie gubią się podczas jazdy, druty są wkurzające... miałem wcześniej, łatwo uszkodzić. 

Mam tez sigma rox 7 działa super jeśli chodzi o rejestrację trasy z gps, obsługuje segmenty strava’y da się nawigować po wcześniej wygranej trasie, ale nie ma mapy nie ma ant+ ani BT, mam również garmina edge explore najsłabszy jeśli chodzi o dokładność i funkcje ale ma mapy i czasem działa jak nawigacja samochodowa. Każdy nadziej się do czegoś innego. 

Raczej polecam liczniki sigmy, niezniszczalne, pancerne, małe i czytelne.

 

 

  • Pomógł 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...