Miksior Opublikowano 25 Maja 2020 Opublikowano 25 Maja 2020 Witam, jako ze zakupilem juz rowerek i chcialbym jezdzic coraz dluzsze trasy trzeba sie troche wyposazyc W bardzo dlugie trasy zapewne najlepszy jest plecak (czy sie myle?) natomiast tak wokol domu to chyba torba podsiodlowa lub taka pod rurą pozioma? jak z taka podluzna torebka, dosc dluga (bo 20-25 cm) np firmy rockbros? one maja szerokosc 5,5 cm - nie przeszkadza to przy pedalowaniu, nie zachaczamy kolanem? w taka podluzna napewo mozna zmiescic wszystko co potrzeba, od detki po latki i pompke, oprocz tego jakas mala podsiodlowa albo zamiast? tylko pewnie ciezko o duza podsiodlowa w ktora mozna wszystko wlozyc (wraz z pompka)... Najbardziej interesuje mnie wasza opinia i doswiadczenia odnosnie podluznych toreb pod rure poziomą. Kolejna kwestia to pompka - czy sa jakies male kompaktowe pompki ktore sa w stanie nam dobic do 7-7,5 bar (oczywisice nie za miliony monet)? Pozdrawiam
Medzamir Opublikowano 25 Maja 2020 Opublikowano 25 Maja 2020 Topeak pocket rocket - mam od 3 lat, fajna, lekka, z mocowaniem pod bidonem, według producenta nadmucha do 11 bar. Jak w rzeczywistości to nie wiem bo na szczęście nie było mi dane sprawdzić.Torebka podsiodłowa nie przeszkadza w pedałowaniu. Najlepiej idź do sklepu i wybierz coś co pomieści dętkę, łyżki, łatki, jakieś klucze. Plecak na szosę to nie najlepszy pomysł, owszem można jeździć ale znam kilka osób, które czasem tak robią i nie są z tego zadowolone. Też to przerabiałem i skończyłem z nerką.
Cris92 Opublikowano 26 Maja 2020 Opublikowano 26 Maja 2020 Pompka, którą posiadam to Topeak Race Rocket HP. Do szosy idealna.Jeśli chodzi o pakowanie się, to ponad 100km robione bez plecaka. Zresztą nie wyobrażam sobie 4-5h mieć plecak. Plecak na szosie to ja mam do roboty. Wtedy ubranie robocze, kanapki, etc. są w nim. Tak to wszelakie banany, batony, kanapki i tym podobne rzeczy lądują w kieszonkach koszulki, a torba podsiodłowa służy przewożeniu pompki, dętek, łatek, łyżek itd.
mareq Opublikowano 26 Maja 2020 Opublikowano 26 Maja 2020 Tak jak wyżej. Plecak tylko do pracy na góra 10km. Testowałem przez jakiś czas jazdę z nerką ale to też nie jest za wygodne na szosie. Najlepszy zestaw to jednak podsiodłówka z "pakietm serwisowym" i kieszonki w koszulce.
Zajop Opublikowano 26 Maja 2020 Opublikowano 26 Maja 2020 Z pompek to ja polecam na szosę takie na naboje CO2 - tanie, lekkie, małe, napompuje wystarczające ciśnienie. A tak to podsiodłówka w której zmieścisz 1-2 dętki, ze 2 naboje do pompki, multitoola, łyżki, ew łatki. (taki zestaw sprawdza się zarówno na 20 km jak i 120km) Plecak na szosę to bardzo zły pomysł. Żarcie, rękawiczki i kurtka na deszcz spokojnie mieszczą się w kieszonkach koszulki. Jeśli jadę bardzo daleko i biorę jedzenie dodatkowo dla kumpli (którzy dziwnym trafem zawsze mają nadzieję, że co 10 km jest sklep otwarty 24/7), to biorę torbę na kierownicę. Co prawda nie jest to rozwiązanie aerodynamiczne, ale za to jest wygodne
Gość Opublikowano 26 Maja 2020 Opublikowano 26 Maja 2020 Pompka topeak ninja, ( jesli masz okrągłą rurę podsiodłową oczywiscie ) mnie już kilka razy uratowała. A plecak na długie dystanse to zło
Miksior Opublikowano 26 Maja 2020 Autor Opublikowano 26 Maja 2020 moj rower to Van rysel 105 - ma "kanciate" rury taka topeak rocket mozna dorwac uzywane za 40 ziko na olx wiec mysle ze nie ma czego wiecej szukac, zastanawiam sie tylko teraz nad torebka na detke, kluczyki, lyzki itp. Najlepiej byloby isc do sklepu popatrzec no ale mieszkam w malej miejscowosci i nie mam nic blisko, najwyzej przy okazji zerkne
kaido2 Opublikowano 26 Maja 2020 Opublikowano 26 Maja 2020 22 godziny temu, Miksior napisał: W bardzo dlugie trasy zapewne najlepszy jest plecak (czy sie myle?) Kwestia jaki plecak, ale z mojego doświadczenia im więcej z nim przejechane tym z czasem podejdzie każdy. Czyli: Tak jak ze wszystkim - trening czyni mistrza. Na szosę i 200 km wokół komina, można sobie takowy darować - podsiodłówka, kieszonki, koszyki wystarczą. Ultramaraton? Im dłuższy tym plecak coraz bardziej się kłania i lepiej wziąć takowy jak bikepack pod siodło. 22 godziny temu, Miksior napisał: Najbardziej interesuje mnie wasza opinia i doswiadczenia odnosnie podluznych toreb pod rure poziomą. Przejechałem z taką Wisłę1200, 4x600 Białowieża, kilka 3-setek itd...nazbierało by się z 12tys km. Miałem w niej wszystko - cały serwis+ butla 2,5l i co się zmieściło jeszcze- żarcie. Torba wytrzymała wszystko, nie sprawiała dyskomfortu. Torba co prawda Authora, ale Rockbross też spoko. 22 godziny temu, Miksior napisał: Kolejna kwestia to pompka - czy sa jakies male kompaktowe pompki ktore sa w stanie nam dobic do 7-7,5 bar (oczywisice nie za miliony monet)? W TKMAXie za jakieś 30 pln: Mieści się w kieszonce, nabijesz 8,5b
mareq Opublikowano 27 Maja 2020 Opublikowano 27 Maja 2020 11 godzin temu, Miksior napisał: moj rower to Van rysel 105 - ma "kanciate" rury taka topeak rocket mozna dorwac uzywane za 40 ziko na olx wiec mysle ze nie ma czego wiecej szukac, zastanawiam sie tylko teraz nad torebka na detke, kluczyki, lyzki itp. Najlepiej byloby isc do sklepu popatrzec no ale mieszkam w malej miejscowosci i nie mam nic blisko, najwyzej przy okazji zerkne Masz kanciaste rury ale sztycę masz okrągłą. Wspomnianą pompkę chowa się do wnętrza sztycy.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się