wapi1 Opublikowano 19 Maja 2020 Opublikowano 19 Maja 2020 Mam rower z napędem Gates Carbon Drive - Marin Presidio 3. Od początku drażniła mnie nieco korba na kwadrat, która była tam założona fabrycznie. Postanowiłem więc nabyć korbę Alfine, przełożyć do niej zębatkę z mojej starej korby i wymienić sobie suport na HT2 i tutaj zonk!. Po zmontowaniu wszystkiego zębatka haczy o tylne widełki. Z dokumentacji Gates-a wynika, że korba Alfine (którą notabene sami często stosują) ma linię łańcucha 43.7 mm, a piasta Nexus Inter 8, którą posiadam w swoim rowerze, występuje w dwóch wersjach: z linią łańcucha 43,7 mm i 45,5 mm. Zakładam więc, że mam tę drugą wersję i brakuje mi ok. dwóch milimetrów, żeby osiągnąć prawidłową linię łańcucha (a właściwie paska ;). Teraz pytanie. Wykombinowałem sobie, że pod prawe łożysko mogę podłożyć podkładkę 2.5 mm z suportu MTB. Wtedy linia łańcucha powinna być w miarę ok, ale z prawej strony zabraknie mi kawałka osi i ramię korby nie wejdzie do końca na swoje miejsce. Czy sądzicie, że po solidnym dokręceniu imbusami, taki układ ma szansę się sprawdzić? Widziałem na forum kilka tematów dotyczących połączenia korby szosowej z suportem MTB. Czy ktoś miał szansę jeździć na takiej nie do końca skręconej korbie?
Gość Opublikowano 19 Maja 2020 Opublikowano 19 Maja 2020 2 Piece Crankset tak nazywa się technologia osi zintegrowanej w korbach Shimano. Hollowtech to technologia wytwarzania ramion korby.
Gość Opublikowano 23 Czerwca 2020 Opublikowano 23 Czerwca 2020 Tak tylko że nie używa się "2 piece crankset "a właśnie HT2, już nie bądźmy upierdliwi co do nazw podzespołów.. Kolego @wapi1 Skoro masz nowy/stary HT2 to w zestawie powinny być podkładki dystansowe do regulacji lini łańcucha, w niektórych przypadkach by osiągnąć linie łańcucha trzeba mieć grubsze podkładki lub wręcz tulejki specjalnie do tego zrobione.
Łza Włóczynutka Opublikowano 23 Czerwca 2020 Opublikowano 23 Czerwca 2020 Dokładnie, w supportach są dodawane podkładki dystansowe. Nie miałeś?
vdcmike Opublikowano 23 Czerwca 2020 Opublikowano 23 Czerwca 2020 Podkładki pod suport nie służą do ustawiania linii łańcucha.
pinok Opublikowano 24 Czerwca 2020 Opublikowano 24 Czerwca 2020 Do czego w takim razie służą ? Ja musiałem wywalić z jednej strony bo łańcuch spadał z korby.
Motke Opublikowano 24 Czerwca 2020 Opublikowano 24 Czerwca 2020 1 godzinę temu, pinok napisał: Do czego w takim razie służą ? Ja musiałem wywalić z jednej strony bo łańcuch spadał z korby. Podkładka od strony łańcucha rezerwuje miejsce np. na osłonę łańcucha lub bb plate do przykręcenia przedniej przerzutki.
vdcmike Opublikowano 24 Czerwca 2020 Opublikowano 24 Czerwca 2020 Poza tym shimano tak sobie wymyśliło, że nie będą robić różnych wkładów (HT2) do muf 68 i 73 oraz innej grubości misek do rowerów szosowych (inna długość osi) więc ten "zmyślny system" podkładek służy do dopasowania suportu do konkretnej mufy. Żąglerka podkładkami wg własnego uznania to przesuwanie całej korby w lewo lub prawo więc robienie asymetrii.
wapi1 Opublikowano 24 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 24 Czerwca 2020 Dzięki za kolejne odpowiedzi w wątku. Od mojego początkowego wpisu upłynęło już sporo czasu i zdążyłem zdobyć odpowiedzi na nurtujące mnie pytania na drodze eksperymentalnej. Podzielę się moimi doświadczeniami, może komuś, kiedyś się przyda. Generalnie Shimano produkuje różne rodzaje korb – takie, które pasują zarówno do mufy o szerokości 68 jaki i 73 mm (głównie korby MTB), jak i korby dostosowane tylko do mufy 68 mm (głównie korby szosowe). Korba „uniwersalna” ma po prostu dłuższą oś, a dedykowany do niej suport ma w komplecie podkładki, którymi niweluje się różnicę w szerokości mufy. Oczywiście, można też pożonglować tymi podkładkami, żeby poprawić nieco linię łańcucha, przesuwając przy okazji całą korbę. Shimano tego nie zaleca, ale asymetrią rzędu 2-3 mm nie przejmowałbym się zbytnio. W moim przypadku chodziło o korbę Alfine, która produkowana jest tylko w wersji na mufę 68 mm. Dedykowany do niej suport nie ma w komplecie podkładek. Problem polegał na tym, że po zamontowaniu w rowerze, zębatka przełożona ze starej korby zaczęła szorować o widełki tylnego koła. Dlatego stwierdziłem, że nowa korba jest zrobiona pod inną linię łańcucha. Zabrakło mi właśnie tych 2 mm. Próbowałem przesunąć nieco korbę wkładając podkładkę z innego suportu, ale wtedy oś okazała się nieco za krótka. Na oko wydaje się, że pin blokujący drugie ramię korby powinien mieć jakąś tolerancję, ale w praktyce 2 mm różnicy to zbyt wiele. Pin nie chciał wskoczyć na swoje miejsce. Ostatecznie w rowerze została stara korba na kwadrat, a Alfinie poszła na półkę do garażu. Szkoda, bo jest naprawdę fajna. Pewnie wykorzystam ją kiedyś w jakimś innym projekcie.
Zigfir Opublikowano 24 Czerwca 2020 Opublikowano 24 Czerwca 2020 2 godziny temu, wapi1 napisał: Dzięki za kolejne odpowiedzi w wątku. Od mojego początkowego wpisu upłynęło już sporo czasu i zdążyłem zdobyć odpowiedzi na nurtujące mnie pytania na drodze eksperymentalnej. Podzielę się moimi doświadczeniami, może komuś, kiedyś się przyda. Generalnie Shimano produkuje różne rodzaje korb – takie, które pasują zarówno do mufy o szerokości 68 jaki i 73 mm (głównie korby MTB), jak i korby dostosowane tylko do mufy 68 mm (głównie korby szosowe). Korba „uniwersalna” ma po prostu dłuższą oś, a dedykowany do niej suport ma w komplecie podkładki, którymi niweluje się różnicę w szerokości mufy. Oczywiście, można też pożonglować tymi podkładkami, żeby poprawić nieco linię łańcucha, przesuwając przy okazji całą korbę. Shimano tego nie zaleca, ale asymetrią rzędu 2-3 mm nie przejmowałbym się zbytnio. W moim przypadku chodziło o korbę Alfine, która produkowana jest tylko w wersji na mufę 68 mm. Dedykowany do niej suport nie ma w komplecie podkładek. Problem polegał na tym, że po zamontowaniu w rowerze, zębatka przełożona ze starej korby zaczęła szorować o widełki tylnego koła. Dlatego stwierdziłem, że nowa korba jest zrobiona pod inną linię łańcucha. Zabrakło mi właśnie tych 2 mm. Próbowałem przesunąć nieco korbę wkładając podkładkę z innego suportu, ale wtedy oś okazała się nieco za krótka. Na oko wydaje się, że pin blokujący drugie ramię korby powinien mieć jakąś tolerancję, ale w praktyce 2 mm różnicy to zbyt wiele. Pin nie chciał wskoczyć na swoje miejsce. Ostatecznie w rowerze została stara korba na kwadrat, a Alfinie poszła na półkę do garażu. Szkoda, bo jest naprawdę fajna. Pewnie wykorzystam ją kiedyś w jakimś innym projekcie. Też temat przerabiałem tyle że z korbą szosową. Korby z ht2 możesz przesunąć bezpiecznie o maks 1.8mm. Powyżej już nie zapniesz pinu zabezpieczającego. Co nie oznacza, że korby nie założysz po jego pozbyciu się do czego absolutnie nie zachęcam. Zmniejsza się też powierzchnia zazębiania się wielowpustu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się