Gość Opublikowano 21 Kwietnia 2020 Opublikowano 21 Kwietnia 2020 Tak się zawsze zastanawiałem jak to jest że czasami albo zawsze w rowerach które dużo kosztują i są e-bike mają podzespoły których bym nie wsadził do roweru xc Czy wam też wydaje się że sprzedawcy bardzo oszukują,lub wciskają szajs a trzeba zapłacić bardzo dużo za rower Jak np w kellys theos i70 w którym hamulce są wsadzone za 150 zł za przód lub tył ,a rower kosztuje 18000 tyś zł lub obręcze KLS Valor 2 Disc 584x27 które nawet nie są tubles Wydaje mi się że te rowery składał jakiś chytry bankier który, chciał z rowerzysty wyciągnąć cały grosz Jakie jest wasze zdanie na ten temat ? Też tak uważacie ?
Chrismel Opublikowano 21 Kwietnia 2020 Opublikowano 21 Kwietnia 2020 Powszechna praktyka nie tylko w przypadku rowerów. Teraz biznes polega na tym jak oszukać klienta. A jak do tego klient się nie zorientuje że został oszukany to firma otrzymuje tytuł biznesmena roku. Firmy które starały się być lub były uczciwe już dawno zniknęły z rynku albo zostały przejęte. Niestety jednostka nie ma szans z tym walczyć i musi poddać się ogólnie obowiązującym trendom. Czyli kupować śmieci za ciężko zarobione pieniądze i liczyć się z tym że 1 dzień po zakończeniu gwarancji rozpadną się już całkiem i pojadą do Afryki żeby trafić do jakiegoś doła. A potem kupić to samo ale nowe (wg. reklamy podobno lepsze), najlepiej na kredyt, żeby dać też bankierom coś zarobić.
Gość Opublikowano 22 Kwietnia 2020 Opublikowano 22 Kwietnia 2020 No ale np dawać hample które kosztują 180zl do takiego roweru to szczyt, mogli by dać np jakiś model np serię m7000
nctrns Opublikowano 22 Kwietnia 2020 Opublikowano 22 Kwietnia 2020 Trzeba by zrobić tzw. BOM - bill of materials - i policzyć ile kosztują części składowe takiego roweru. Wiemy ile kosztuje osprzęt w detalu, nie wiemy ile kosztuje w hurcie, ale można to jakoś oszacować. Nie interesuję się za bardzo elektrykami, więc nie wiem ile kosztuje silnik i osprzęt związany bezpośrednio z nim, czyli okablowanie, sterowniki, bateria itp., i czy w ogóle to można kupić w detalu. Nie wiem jak z oszacowaniem kosztu ramy. Podejrzewam że są droższe w produkcji niż ramy do zwykłych rowerów. Mając taki suchy koszt materiałów, można się zorientować jak bardzo jesteśmy krojeni W finalną cenę roweru jest jeszcze oczywiście wrzucony koszt zaprojektowania takiej ramy/roweru, koszty marketingowe, składowanie, transport itp. rzeczy, ale ktoś kto zna się na biznesie powinien móc też oszacować rozsądne widełki. Ktoś się podejmuje?
PiotrekGT Opublikowano 22 Kwietnia 2020 Opublikowano 22 Kwietnia 2020 To już nie tylko w elektrykach, w fullach enduro za 10k dostajemy Mt200... I sx eagle...
Gość Opublikowano 22 Kwietnia 2020 Opublikowano 22 Kwietnia 2020 Osprzęt można wycenić na podstawie spisu jaki jest z częściami danego roweru tutaj np tego jaki podałem kellys
Yossarian Opublikowano 22 Kwietnia 2020 Opublikowano 22 Kwietnia 2020 Kult tylnej przerzutki. Jest Xt tzn. rower wypasiony, koła mają być kolorowe a hamulce hydrauliczne. Tak widzi rower przeciętny nabywca i tak księgowi komponują osprzęt.
PiotrekGT Opublikowano 22 Kwietnia 2020 Opublikowano 22 Kwietnia 2020 Większość ludzi kupujących fulla już patrzy nieco inaczej
mareq Opublikowano 22 Kwietnia 2020 Opublikowano 22 Kwietnia 2020 Byś się zdziwił ile osób kupujących fulla wogóle się nie zna i jak chce się polansować na osiedlowych chodnikach płaci krocie, bo droższy rower jest bardziej lansiarski. U mnie na dzielnicy często widzę dzieciaki na wypasionych rowerach do DH w kaskach ze szczęką a jeżdżą po parkingu.
Gość Opublikowano 22 Kwietnia 2020 Opublikowano 22 Kwietnia 2020 14 minut temu, mareq napisał: wypasionych rowerach do DH w kaskach ze szczęką a jeżdżą po parkingu. To już taka moda
Kkaaeell Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Hamulce do wymiany sa praktycznie w kazdym rowerze fs do 12000 tys jezeli ktos mysli o powazniejszej jezdzie w gorach. Opony w wiekszosci to samo. Naped SX to juz w ogole jakas pomylka.
Ares Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Opublikowano 23 Kwietnia 2020 (edytowane) Już bez przesady, że za 12K czy te okolice nie da się kupić fajnie skrojonego fulla czy to AM czy enduro. Niby kiedy było inaczej? Są marki które szaleją z cenami ale takie się unika albo płaci i płacze jak kto woli. @piter614 nie wiem czy dobrze kojarzę ale jesteś na forum endurotrophy. Tam jest Paweł czyli "kura". Spotkałem go raz na szlaku i zdał mi nieco relację jaką padlinę marki Spec kupił za katalogowo ponad 30K. Ciężko w coś uwierzyć jak się tego nie widzi na oczy a ja zobaczyłem. Niestety elektryki na dziś to wciąż moda a modę i popyt na nią kreują księgowi. Założenie jest też takie, że jak ktoś ma 30K kapusty na takiego elektryka to i ma na to by sobie w nim sporo powymieniać. "Kura" wymienił chyba wszystko poza ramą bo na tej padlinie nie dało się bezpiecznie jeżdzić. Spec zadowolony bo zarobił. Nie wiem jakie uginacze tam wsadził ale też zarobili inni. Nawet Dartmoor zarobił. Jest biznes? No jest więc w czym kłopot by księgowy dalej liczył jak mu karzą? Hamulce? Ja widzę, że do wielu rowerów trailowych wsadzają taką padaczkę jak RS Judy z ponad standardowym skokiem na goleniach 30mm. To są dopiero jaja. Edytowane 23 Kwietnia 2020 przez Ares
Gość Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Tak jestem tam też fajne forum z dużą dawka wiedzy która mi jest potrzebneNo kure oglądam na YouTube i widzałem jak mu szprych strzelały, ale za taką kasę raczej tak nie powinno być jednak nie mamy na to wpływuJutro śmigam w góry na srebna górę z Vasco mój dobry kamratNo i fakt taki ze ja i u siebie też zmieniłem część gratów, zostało mi jeszcze tylne koło by zmienić
Ares Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Opublikowano 23 Kwietnia 2020 @piter614 pal licho szprychy, które zresztą pękły w naprawdę trudnym terenie, który nie wybacza oszczędzania. Tam chodzi o wszystko włącznie z rurkami czy kiepską sztycą. Jak się nie umie zrobić dobrej sztycy to się wchodzi w kontakty z tymi co to umieją robić. Zobacz sobie na kanał gościa co po godzinach jest "Królem rowerów". Był tam jakiś czas temu Spec Turbo Levo za 32K. Parę osób zwróciło uwagę na kiepskie graty typu podstawowy amor, słabe koła, napęd NX. Koleś nie widzi w tym nic złego jeszcze twierdząc bezczelnie, że tylna przerzutka NX w zupełności wystarcza. Nawet więcej, że w takim rowerze czyli do łomotu po górach tylna przerzutka nie ma żadnego znaczenia... Czego zatem wymagać od księgowych jak takie cymbałki publicznie takie bzdury opowiadają.
Gość Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Opublikowano 23 Kwietnia 2020 No fakt tutaj masz dużo racji Jedna wiesz płacąc za rower nawet te 15 tyś i jak są hample za 180 zł to kurde nogi się same uginają ,mogli by wsadzać coś powyżej niszowych modeli
KrzysiekMTB Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Szczerze mówiąc nie znam nikogo kto ma e-mtb i używa go zgodnie z przeznaczeniem... Moi znajomi kupują e-fulle z 150mm i jeżdżą nimi na przejażdżki z rodziną po lesie. Wydają po kilka tysięcy franków bo im się wydaje, że tyle to musi kosztować, bo bateria, motor no a przecież bio mtb kosztują nawet czasem więcej. Oni nie mają pojęcia czym się różnią nx i gx, i szczerze mówiąc im ta tracza 180mm z przodu wystarcza. Więc firmy mogą sobie pozwolić na takie ceny. Ale sądzę, że powoli to się zacznie zmieniać, gdyż coraz więcej osób będzie użytkować e-mtb zgodnie z przeznaczeniem i klienci zaczną wymagać. Zresztą rynek kiedyś będzie nasycony, obecnie jeszcze rośnie bardzo dynamicznie. Pozdrawiam Krzysiek
Roland.HSV Opublikowano 7 Lipca 2020 Opublikowano 7 Lipca 2020 Witam. Mam pytanie: Szukam ładowarki do mojego Ebike'a, ponieważ chcę oszczędzać baterię. Więc chcę go naładować tylko do około 80%. Czy ktoś może mi polecić ładowarkę lub pomóc w jakikolwiek sposób?
Roland.HSV Opublikowano 8 Lipca 2020 Opublikowano 8 Lipca 2020 Znalazłem stronę, która chce wypuścić ładowarkę, która jest bardzo zbliżona do tego, co miałem na myśli. Co sądzisz o tej ładowarce? Mam na myśli 4A i waży mniej niż 400g.
TwardyBlaszak Opublikowano 8 Lipca 2020 Opublikowano 8 Lipca 2020 (edytowane) @nctrns On po prostu ma e-rower widmo i chce kupić ładowarkę do tego roweru, którą z resztą powinien mieć przy zakupie. Najciekawsze, że chce ładowarkę ładującą tylko do 80%. Znalazł nawet taką ładowarkę na stronie widmo i chce żebyśmy mu powiedzieli co o tym myślimy. Otóż drogi @Roland.HSV nadal poszukujemy strony widmo z niedoładowującą ładowarką do roweru widmo. Gdy to znajdziemy to odpowiemy. Edytowane 8 Lipca 2020 przez TwardyBlaszak
Ares Opublikowano 8 Lipca 2020 Opublikowano 8 Lipca 2020 Coraz lepsze jak widzę ma pomysły klientela meleksowa. Jakieś pomysły odnośnie oszczędności prądu y zrobić więcej km. Teraz jakieś oszczędzanie baterii przy ładowaniu. To chodzi o jakieś oszczędności kasy na prądzie, zakupie nowej baterii? Istny kabaret się zaczyna robić.
PiotrekGT Opublikowano 9 Lipca 2020 Opublikowano 9 Lipca 2020 W dniu 7.07.2020 o 15:35, Roland.HSV napisał: Więc chcę go naładować tylko do 80%... ...pomóc w jakikolwiek sposób? Odpiąć od prądu jak naładuje 80%?
Zabbert Opublikowano 9 Lipca 2020 Opublikowano 9 Lipca 2020 Skąd wiesz, że bateria osiągnęła 80% i nie chcesz wstawać w nocy, kiedy ładujesz swój rower. Patrzę na to teraz, zapomniałem linku w mojej ostatniej wiadomości, przepraszam za to. Link : LiONsmartcharger.com
TwardyBlaszak Opublikowano 10 Lipca 2020 Opublikowano 10 Lipca 2020 @Roland.HSV, @Zabbert czy kim tam jesteś, podaj jeszcze jaki masz rower, z jaką baterią i na jakim napięciu ona pracuje. Po pierwsze: Wskazany przez ciebie powerbank, bo tym faktycznie jest, jest na dwa rodzaje napięć, które są u nas mniej popularne. Po drugie: Nie wiadomo jakie są parametry oryginalnej ładowarki do twojego roweru więc nie wiadomo, czy będziesz mógł skorzystać z tego powerbanku. Po następne: Używając nieoryginalnej ładowarki narażasz się na utratę gwarancji choć zakładam, że masz to gdzieś. Po kolejne: Musisz wozić ze sobą ten powerbank w czymś wodoodpornym, bo nie jest odporny na złą pogodę, a także wozić ze sobą przewód do ładowania. Po następne kolejne: Rowerowe baterie LiOn w przeciągu 2 godzin ładują się do około 80% a dopiero potem ładowanie drastycznie się wydłuża ale za to ładuje równomiernie do pełna. W instrukcji roweru zapewne masz informację po jakim czasie bateria osiąga poziom w okolicach 80%. Wystarczy po tym czasie odłączyć ładowarkę i nie marnować pieniędzy na gadżet. Po ostatnie: Jedyne zastosowanie jakie widzę dla tego powerbanku to zabranie go ze sobą, w teorii może być lżejszy od zapasowej oryginalnej baterii. W przypadku dłuższej wycieczki wiedząc, że będę musiał ładować lub wymieniać baterię to osobiście wolałbym baterię wymienić niż marnować czas na naładowanie z powerbanku.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się