Skocz do zawartości

Plecak rowerowy do (prawie) codziennego użytku (Ogio / Ortlieb)? Ostatecznie - Chrome Brigade


m-peter

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Szukam plecaka rowerowego (lub nie) do prawie codziennego użytku. Plan mam taki by kilka dni w tygodniu jeździć do pracy na gravelu, a nie moim miejskim rowerze z sakwami, tak by po pracy skoczyć na jakąś przejażdżkę. Plecak potrzebny mi na schowanie ciuchów na przegranie oraz lunchu do biura. Celuje w ok 25l i znalazłem następujące plecaki, które mi się spodobały:

Ogio Alpha Convoy 525R - nie będę ukrywać, że to po filmie jednego z królów rowerów ;) plus za wszechstronność plecaka, wiele kieszeni, mocowań (np. by zawiesić U-lock'a), nie wiem jak do końca jest z przemakalnością 

Ortlieb Velocity - nieco mniejszy od poprzednika, plusem jest przede wszystkim nieprzemakalność, brak jednak choćby miejsca pod U-locka, plus również za prostotę

Ortlieb Commuter-daypack City - jak wyżej ale już z możliwością zahaczenia U-locka

Ortlieb Packman Pro Two - jak dwa plecaki powyżej ale bez kieszeni na laptopa/tablet

Ortiebl Vario  - jak powyżej jednak z ciekawym systemem odpinania pleców i montażu na rowerze w formie sakwy chociaż przy scenariuszu jaki zakładam nie będę go wykorzystywać w ten sposób (sakwy do rowery z bagażnikiem już mam).

Wszystkie plecaki kształtują się powiedzmy w podobnym przedziale od 350 (za Ortlieb Velocity) do 500 (Ortlieb Vario). Czy ktoś miał może do czynienia z którymś plecakiem powyżej? Jakieś uwagi, opinie a może propozycje innych? Ważne dla mnie by były czarne i jak najprostsze w wyglądzie ;)

Edytowane przez m-peter
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Dla osób szukających plecaków rowerowych mały update:

Udało mi się na żywo zobaczyć plecaki Ortlieba, niestety na moje wymagania były ciut za małe i zacząłem szukać czegoś innego. Trafiłem na firmę Chrome Industries i zakochałem się w ich produktach. Niestety ceny są imponujące :D Szukając czegoś co mi odpowiada rozmiarowo ale też i wizualnie znalazłem dobrą promocję i padło na plecak Brigade przeceniony z 186 na 74 euro (link może komuś się przyda)! Co prawda plecak został zaprojektowany pod kątem przewożenia deskorolki, jednak jego wielkość i organizacja kieszeni/przegród odpowiada moim potrzebom a zamiast deski zawsze można przytroczyć coś innego jak np. kurtkę. Wykonanie plecaka jest na najwyższym poziome, rozwiązania jak plecione paski a'la pasy samochodowe budują fajny klimat całości. Jeszcze bez pełnych testów ale mogę go polecić.

Opublikowano

Jeśli ktoś kiedyś będzie miał podobny dylemat, na rower szosowy jak najbardziej polecam camelbacka mulle, udało się go dostać za 340 zł i spisuje się naprawdę świetnie, oczywiście ceny camelbackow trochę wygórowane bo katalogowo coś koło 550 zł, nie mniej jednak dobry buklak, może nie jakoś mega pojemny ale na drobne jedzenie plus akcesoria jak najbardziej ok i oczywiście w zestawie 3l bukłak. Na wyjazdy 100 km+ samemu fajna sprawa, wiem że spora część uważa, że plecak na szosie tylko przeszkadza mi osobiście absolutnie nie powoduje żadnego dyskomfortu a zapewnia poczucie lekkiego bezpieczeństwa, zawsze lepiej potargać więcej na plecach, niż potem się martwić skąd wziąć narzędzia czy dętkę jak padnie między pustkowiem A a pustkowiem B 😋

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...