PwKr Opublikowano 28 Lutego 2020 Opublikowano 28 Lutego 2020 Cześć Posiadam rower szosowy B'twin Ultra AFGF 500 (na tarczówkach). Posiada on opony Mavic Yksion 28 mm. Na opony nie narzekam, jeździ mi się bardzo dobrze. Jest jednak jedno ale. Czasem chciałbym mieć możliwość przejechania jakiegoś odcinka w lekkim terenie (twarda gruntowa droga, lekki żwirek czy szuterek). Kilka razy po takim czymś krótko jechałem i opony przeżyły. Ale jednak za każdym razem jechałem trochę z duszą na ramieniu, bo te opony to jednak opony typowo szosowe, choć chyba dość mocne, bo po przejechaniu ok. 4tyś. km nie złapałem żadnego kapcia. Zacząłem myśleć o założeniu trochę odporniejszych opon do jazdy po lekkim terenie. Z tym że chciałem wyraźnie podkreślić, że jeżdżę (czy chciałbym jeździć) w proporcji: 95% asfalt, 5% lekki teren. Wiem, że zawsze jest coś za coś, ale chciałbym stracić możliwie jak najmniej ze wszystkich uroków roweru szosowego, tj. szybkość, lekkość, przyspieszenie, możliwość przejechania dużych dystansów. Zaznaczam też, że nie jestem żadnym zawodnikiem, nie ścigam się, jeżdżę wyłącznie sam i dla siebie. Na tej szybkości zależy mi nawet nie tyle dla samej szybkości (choć to też kocham), ale dla możliwości przejechania jak najdłuższych dystansów przy określonym wysiłku i czasie. Właśnie te długie dystanse na szosach asfaltowych bardzo kręcą, dlatego preferuję rower szosowy, a nie żadne gravele (choć może teraz bym się zastanawiał nad takim szosowym gravelem, ale roweru już w ciągu najbliższych kilku lat nie zamierzam zmieniać). Z drugiej strony czasem bywają takie sytuacje, że nagle kończy się asfalt i przechodzi w jakiś szuterek czy gruntówkę, no i chciałoby się móc po tym śmiało przejechać, a nie zastanawiać się czy opona wytrzyma lub wycofywać się i szukać objazdu. Bywa też, że niedaleko szosy jest jakieś fajne miejsce (np. jeziorko) i aż prosi się tam na chwilę zajrzeć, ale prowadzi tam już nie asfaltowa droga. Nie zależy mi specjalnie na komforcie podczas jazdy poza asfaltem, tylko na możliwości bezpiecznego (dla opon), spokojnego przejechania. Nie chcę jeździć po terenie (do tego mam MTB) tylko czasem przejechać jakiś kawałek (do 10km). Priorytetem dla mnie jest asfalt. Długo czytałem w necie o oponach i wydaje mi się, że jedynym wyjściem w moim przypadku jest opona Panaracer GravelKing z gładkim bieżnikiem (czyli bez oznaczenia SK). Dość lekka (poniżej 300 g.), wytrzymała, z wkładką antyprzebiciową i z tego co piszą pokryta jest takim rodzajem gumy, który daje niskie opory toczenia. Moje pytania są takie: 1. Czy ktoś jeździł na tej oponie i może podzielić się wrażeniami (przede wszystkim jak zachowuje się na asfalcie)? 2. Czy lepsza by była 28 mm czy 32 mm (zaznaczam, że priorytetem jest asfalt, więc jeździłbym z wyższym ciśnieniem)? 3. Ile spadnie mi średnia na asfalcie, tzn czy jest to np 1 km/h czy 5 km/h? 4. Opona ta jest opisywana jednak jako opona szutrowa. Więc czy jazda w 95% asfaltem np. nie zużyje jej szybko tego drobnego bieżnika? 5. Czy może dać sobie spokój i jeździć na tych oponach, które mam założone? Może niepotrzebnie się boję? Niektórzy piszą, że jeżdżą na swoich szosówkach poza asfaltem i jakoś opony wytrzymują? Z góry dziękuję za porady.
maldek Opublikowano 28 Lutego 2020 Opublikowano 28 Lutego 2020 Ja jeździłem na tych oponach o szerokości 38 mm. Bardzo odporna na przebicia (pierwszy kapeć po 2 tyś. km). Opona jest dość upierdliwa przy zakładaniu. Osobiście nie jeżdżę " dla cyferek", więc nie powiem Ci czy spadnie średnia prędkość. W terenie zachowuje się bardzo dobrze, na mokrym błocie trochę się ślizga. Na asfalcie śmiga przyjemnie.
Fimala Opublikowano 28 Lutego 2020 Opublikowano 28 Lutego 2020 (edytowane) 14 minut temu, maldek napisał: Ja jeździłem na tych oponach o szerokości 38 mm. Bardzo odporna na przebicia (pierwszy kapeć po 2 tyś. km). Opona jest dość upierdliwa przy zakładaniu. Osobiście nie jeżdżę " dla cyferek", więc nie powiem Ci czy spadnie średnia prędkość. W terenie zachowuje się bardzo dobrze, na mokrym błocie trochę się ślizga. Na asfalcie śmiga przyjemnie. Kolega @PwKrzapewne pyta się o wersję bez SK czyli praktycznie gładką. Od znajomego słyszałem dobre opinie. Nie bałbym się i zakładał śmiało. Rzuć okiem również na oponę Challenge Strada Bianca. Powinna również spełnić twoje wymagania. Edytowane 28 Lutego 2020 przez Fimala
Chino Opublikowano 1 Marca 2020 Opublikowano 1 Marca 2020 Przejeździłem na Gravelkingu 32C ostatni sezon w szosie endurance. Obawiałem się tej zmiany, ale to była najlepsza zmiana, jaką zrobiłem przed poprzednim sezonem. Komfort jest na bardzo wysokim poziomie, przepaść pomiędzy wcześniejszymi Durano 28C - wróciłem na zniszczone asfalty (ale urokliwe, o znikomym ruchu), które znienawidziłem na Durano. Jeżdżę na nich po płytach betonowych, dużo po ścieżkach do pracy, kostce, nawet bruku (tutaj wyczułem kolosalną zmianę w stosunku do Durano), zdarzały się odcinki szutrowe, ale też jechałem "wyścig" 100km z osobami na typowych oponach szosowych. Toczą się bardzo dobrze, wg mnie lepiej od Durano. Mam je na lekkich dętkach Maxxis 95g, ale rozważam tubeless, aby zyskać jeszcze trochę na oporach i wadze. Na obręczy DT421 20mm układają się na ponad 33mm, musisz wiedzieć, czy zmieszczą Ci się w ramie, ale zdecydowanie polecam 32C. Ważą mało, jak na ten rozmiar, moje jeśli dobrze pamiętam 279, 289g. Przy 70kg najlepiej czuję się na 4.5 bara (ale często podpompowuje, jak ciśnienie spadnie do 4 barów), nie czuję zysków na wyższym ciśnieniu, a komfort spada (zresztą warto poczytać o zależności oporów od szerokości i ciśnienia - nie warto przesadzać z ciśnieniem). 1
PwKr Opublikowano 10 Marca 2020 Autor Opublikowano 10 Marca 2020 W dniu 1.03.2020 o 14:43, Chino napisał: zdarzały się odcinki szutrowe, ale też jechałem "wyścig" 100km z osobami na typowych oponach szosowych A jak znoszą jazdę po szutrach, bo gdzieś czytałem, że ta wersja gładka (tj. bez SK) to jednak na szutrze łapie kapcie? Ale to tylko jedną wypowiedź taką słyszałem. W sumie to gładka też jest dedykowana na szuter, więc i tak powinna być na szutrze mocniejsza od zwykłej szosowej. A jak się toczy po asfalcie, jest zauważalna różnica miedzy nią a klasyczną szosówką?
Chino Opublikowano 10 Marca 2020 Opublikowano 10 Marca 2020 Zrobiłem nieco ponad 2 tysiące km na nich, nie złapałem ani jednego kapcia, ale niewiele zrobiłem na szutsze, raptem kilkanaście km i to raz szybko po dość luźnej nawierzchni (mocno nosiło na boki) , a raz po grubszym szutsze. W obu przypadkach czułem niedostatek bieżnika i szerokości. Raczej stosowalbym tą oponę na ubite gruntówki i tam powinny się super sprawdzić, ja u siebie mam mało takich nawierzchni, dlatego do roweru typowo gravelowego kupiłem SK 43C. Nie ma też cudów, oponą bez bieżnika będzie bardziej narażona na nacięcia i przebicie, chociaż tu dużą rolę odgrywa zastosowana wkładka przebiciowa. Jak pisałem łyse 32C super sprawdzają mi się na słabej, ale twardej nawierzchni, idą jak dzikie. Opory są zupełnie akceptowalne, szumią wg mnie mniej niż Durano, pewnie są odrobine wolniejsze niż Vittoria Rubino Pro, ale ciezko stwierdzić, na najszybszych gumach szosowych Conti, Schwalbe nie jeździłem. Portale, które testują opony szosowe omijają je w swoich testach.
Nemrod Opublikowano 10 Marca 2020 Opublikowano 10 Marca 2020 Ogólnie to są opony na gorszej jakości asfalty i okazyjne wypady na gruntowe drogi. Komfortowe i przyczepne nawet na mokrym. Porównując do GP5000, Pro One czy nawet Duro Stinger opory toczenia są nieco większe. Co do odporności na przebicia i wytrzymałość to zbyt krótko jeździłem by się wypowiadać. Jeżeli mają w 95% służyć do jazdy po asfalcie to brałbym je w rozmiarze 28c.
Andrzej Sawicki Opublikowano 10 Marca 2020 Opublikowano 10 Marca 2020 To nie są opony na asfalt. Nawet wersja z gładszym bieżnikiem jest pod lekki szuter i słaby asfalt albo jako kapeć na tył, kiedy przód masz z grubszym bieżnikiem. Kup coś typowo szosowego, a te parę procent szutru też ogarniesz, ino wolniej i ostrożniej.
PwKr Opublikowano 10 Marca 2020 Autor Opublikowano 10 Marca 2020 Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Na razie więc zostaję przy tych oponach co mam. Nie chcę odbierać szosówce tego co w niej najpiękniejsze. Trzeba pogodzić się z tym, że nie ma opon dobrych do wszystkiego i już.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się