Skocz do zawartości

Sigma Aura 80


svoboda

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich serdecznie,

w tym roku zacznę wyjeżdżać cyklicznie do Niemiec i muszę zmienić przednią lampkę. Dziś posiadany ProX Crater oślepia jadących z naprzeciwka. Rzadko zdarza się że ktoś mrugnie mi światłami, ale jednak. Chciałbym kupić więc coś nie tylko posiadającego odcięcie, ale faktycznie spełniającego wymogi StVZO (jako warunek konieczny).

Chodzi mi po głowie głównie Sigma Aura 80 z powodu czasu świecenia, strumienia światła (oceniany dobrze ale jako wąski) i ceny. Jest na rynku od jesieni, w każdym sklepie też już można kupić, ale jest bardzo mało (na palcach jednej ręki można policzyć) wyczerpujących recenzji i opinii w internetach.

Czy ktoś z forumowiczów posiada może to cudo i potrafi coś opowiedzieć z własnego doświadczenia? Jaka ilość światła, jak ze strumieniem światła, jakie czasy świecenia w warunkach zimowych/chłodnych? Cena od takiego np. IXON IQ Premium jednak dwukrotnie niższa, stąd takie zainteresowanie dokładnie tym modelem. Ma ktoś z Was i może coś od siebie napisać?

z góry dzięki i pozdrawiam

Opublikowano

Ja też ją rozważam do szosy do jazdy w dzień i krótko po zmroku. Na niemieckim amazonie jest sporo opinii. Myślę też o Buchel 820

Opublikowano

Ja szukam do jazdy szosą w ciemnościach nocy.

Faktycznie szukałem testów ze zdjęciami na różnych serwisach tematycznych a nie na platformach sprzedażowych. Opinie na Amazonie ostatecznie zadecydowały o kupnie.

Ten Buchel 820 wg specyfikacji ma dużo słabszy czas działania więc zostanę przy Sigmie. Idealna nie jest (wąski strumień, czas działania mocno skrócony poprzez niskie temperatury i często podawany jako wada system montażu), ale bez wątpliwości spełnia wymagania StVZO, daje dużo światła i może być ładowana w trakcie użytkowania więc jestem pewny że się spisze.

 

Jak już dostanę, wstawię tutaj jakąś subiektywną opinię. Ale to nie będzie prędko. Jeśli do końca tygodnia nikt nie odwiedzie mnie od tego pomysłu, postaram się po testach odpowiedzieć na pytania zainteresowanych jeśli takowe się pojawią.

 

Opublikowano

Ta Sigma ma jedną potężną wadę. Mocowanie na gumkę. Lampki z odcięciem wymagają precyzyjnego ustawienia i jest to praktycznie nie wykonalne tak "od ręki". Więc nie bardzo sobie wyobrażam że po każdym zdjęciu trzeba by się z tym bawić od nowa. Ja swoją ustawiałem z grubsza przed garażem, potem poprawiałem w trakcie jazdy i jeszcze następnego dnia. Dopiero wtedy miałem ją ustawioną maksymalnie wysoko ale jednocześnie tuż poniżej linii wzroku kierowców samochodów osobowych.

Opublikowano

Tak, fakt, też uważam że to wielka wada, choć bardziej bałbym się nie samego ustawiania (bo ustawianie lampki z odcięciem to chyba w porównaniu z taką bez odcięcia i tak luksus), a zsuwania podczas jazdy. W różnych opiniach i testach raczej mówią o tym, że trzyma się dobrze, paski są z wytrzymałego materiału itp., choć zdarzają się głosy że się zsuwa podczas jazdy.

Ja będę z tym jeździł tylko po asfalcie więc nie uważam, żeby miał to być jakiś problem.

 

Opublikowano
3 godziny temu, svoboda napisał:

bo ustawianie lampki z odcięciem to chyba w porównaniu z taką bez odcięcia i tak luksus

Nie bardzo. U mnie różnica w pochyleniu o 1 mm to kilka metrów różnicy w zasięgu. Te lampki muszą być ustawione naprawdę dokładnie.

Opublikowano

Jest jakaś alternatywa w podobnej cenie, mocy i pojemności baterii ale z lepszym systemem mocowania?

Opublikowano

Zawsze gdzieś trzeba zawrzeć jakiś kompromis. Mnie kusi głównie cena w połączeniu z producentem, więc liczę na to, że to będzie odpowiednia jakość za te pieniądze.

Odpowiadając na Twoje pytanie: w podobnej cenie, mocy i pojemności baterii pewnie tak (Fenix bc25 może jest porównywalnym choć tutaj musiałbym się wypowiedzieć ktoś kompetentny), ale już z StVZO chyba nie.

Opublikowano

Ixon core nie będzie lepsza od Sigma aura 80?

 

Opublikowano

Mocowanie lepsze, ale LUXów mniej i czas świecenia gorszy. Także zależy co komu bardziej leży.

Opublikowano

Dziś w końcu przynajmniej chwilę udało się pojeździć z lampką Sigma Aura 80. Przejażdżka trwała nieco ponad 30 minut zaledwie, wyłącznie po asfalcie, ale dzielę się pierwszymi spostrzeżeniami:

  • (+) jasność w najwyższym trybie bardzo dobra, równomierny rozkład światła, bardzo dobra ilość światła i jego kolor. Bardzo wyraźnie widać drogę
  • (+) zasięg światła też przy prędkości nieco ponad 30 km/h dawał pełne poczucie bezpieczeństwa. Szybciej nie dam rady więc się nie wypowiem :). Nie wiem czy ten doświetlany dystans jest równy deklarowanym przez producenta 90 m, ale w zupełności to wystarcza
  • (+/-) lampka mocowana jest na silikonowym pasku. Uważam to za jej wielką wadę, bo tak jak pisał @Chrismel po każdym ładowaniu, czyli zdjęciu lampki (jeśli oczywiście jest do ładowania zdejmowana z kierownicy), odcięcie jest do ustawienia na nowo. Z drugiej strony taki sposób montażu umożliwia ustawianie natychmiast i na bieżąco bo po prostu można lampką ruszać. Pomimo, że można zmieniać pozycję lampki w trakcie jazdy, nie ma efektu jej samoczynnego opadania (próbowałem celowo wjeżdżać na nierówności i spękania asfaltu), więc mocowanie jest stabilne. Łącząc wszystko opisane w tym podpunkcie mogę napisać, że wolałbym mocowanie "wsuwane" na stałe do kierownicy, ale rozwiązanie zaproponowane przez Sigma jest wykonane solidnie i chyba gruntownie przetestowane. Wygląda na to, że nie będzie sprawiało żadnych problemów w użytkowaniu.
  • (-) szerokość strumienia świetlnego. Mogę tylko potwierdzić to, co napisał serwis Roadbike.de w swoim teście długoterminowym - strumień światła jest dość wąski, ale lampka pozwala na jazdę o każdej porze nocy. Nawet na znanych mi drogach przed skręceniem w boczną ulicę czułem niepewność, bo mój cel kompletnie nie był oświetlony, ale przyhamowując i zachowując ostrożność przy wykonywaniu manewrów skręcania zdecydowanie z tą lampką można jeździć cały sezon i w każdym oświetleniu.
  • Na opisanie czasu pracy na baterii jeszcze przyjdzie czas. Póki co mogę napisać, że producent deklaruje 4 h na najmocniejszym trybie. Jechałem dziś w temperaturze minimalnej 0,3 st.C i po czasie między 15 a 20 minut jazdy zgasła jedna z czterech kresek, reprezentująca 25% baterii. Roadbike.de opisywał, że w warunkach zimowych po 2 h świeciła już tylko jedna. Bardzo możliwe. O tym będę jeszcze pisał po dłuższych jazdach.
  • (+) obsługa. Jechałem w rękawiczkach jesiennych z długimi palcami z Deca. Na lampce jest tylko jeden przycisk, więc pomylić się nie da. W sumie mógłby być lekko podświetlony czymkolwiek, nawet najmniejszą diodką, ale nawet bez tego nietrudno w niego trafić i przycisnąć.

Podsumowując ten króciutki test. Uważam, że lampka Sigma Aura 80 to sprzęt znakomicie wyceniony. Za ceną od ok. 160 zl oferuje możliwość jazdy rowerem w każdych warunkach przez przynajmniej 2 h bez oślepiania osób jadących z naprzeciwka. Zdecydowanie nie żałuję decyzji o zakupie. Będę używał jeszcze długo...

Poniżej 2 zdjęcia - jedno z perspektywy stojącego rowerzysty, drugie znad lampki. Myślę że dobrze odwzorowują to, co widać w rzeczywistości.

Jeśli macie pytania - pytajcie. Być możne będę umiał odpowiedzieć.

 

EDIT 19.03.2020:

Zaliczyłem 4 kolejne jazdy więc pewne spostrzeżenia się nasuwają:

- czas pracy - temperatury wieczorami są pomiędzy 3 i 5 st.C więc nadal z kategorii tych niższych. W tych temperaturach baterii starczyło mi na jedną godzinną przejażdżkę na pełnej mocy i w sumie 3,5 godziny jazdy na połowie mocy - po tym czasie dopiero co wskaźnik spadł na 1 kreskę, dałem jej jeszcze w domu ok. pół godziny poświecić pełną mocą przed podłączeniem do ładowania i w trakcie tego czasu cały czas świeciła pełną mocą. Mogę napisać więc tutaj że jestem bardzo zadowolony. Jakąś nocną setkę da się tym zrobić bez problemu.

- moc świecenia - w ramach testów zacząłem przełączać na niższe tryby mocy i co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło - tryb LOW, czyli 2/4 kreski w zupełności wystarcza do nocnej jazdy w ciemnym lesie. Od biedy nawet na ECO (1/4 kreski) da się w miarę bezpiecznie jechać, choć już wyraźnie tego światła brakuje.

- mocowanie - silikonowy pasek trzyma dość dobrze. Na nierównościach asfaltu lampka nie zmienia się pozycji, choć czasem widać po strumieniu światła że podskakuje. Przejazd przez kostkę brukową faktycznie spowodował, że się obniżyła więc są takie nierówności, przy których to mocowanie nie daje rady. Zauważyłem też pewne pozytywy tego miękkiego mocowania - w każdym momencie można lekko obrócić lampkę na boki żeby zobaczyć co tam na poboczu dokładnie się dzieje, ale to mocowanie daje też możliwość poświecenia po oczach kierowcom samochodów oślepiającym długimi światłami. Wczoraj kilkukrotnie przycisnąłem lekko kciukiem tył lampki tak, że strumień się podniósł i kierowcy od razu wyłączali długie. Po odpuszczeniu nacisku lampka wraca na swoją wcześniejszą pozycję. Możliwe są też drobne korekty kierunku świecenia przód/tył oraz lewo/prawo podczas jazdy bez żadnego problemu. Podsumowując ten temat - jeśli to mocowanie okaże się trwałe w dłuższym czasie - jestem zadowolony.

- strumień światła - zaczyna przeszkadzać mała szerokość strumienia. Jak jest ciemno i nie wiem z pamięci/doświadczenia, jak droga wygląda za skrętem, np. przy zjeżdżaniu ze skrzyżowania w inną drogę, trzeba zachować szczególną ostrożność i wyhamować bo jest wrażenie, że jedzie się w nicość. To mocna wada.

Tyle spostrzeżeń po 4 kolejnych jazdach.

IMG_2429.jpg IMG_2430.jpg

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...