Skocz do zawartości

[recenzja] Busch & Muller Ixon Space


tazi_90

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Busch & Muller to Niemiecka firma zajmująca się głównie tematyką oświetlenia dla rowerów, zarówno bateryjnego jak i zasilanego przez prądnice z piast. Chciałbym przedstawić wam bliżej topowy produkt jeśli chodzi o lampkę przednia zasilaną z akumulatora. 
Model Ixon Space jest najmocniejszą lampką w ofercie niemieckiego producenta, jest zasilana z akumulatora i ma swój odpowiednik w zasilaniu z prądnicy w piaście (IQ-X Speed). Ixon Space ma wbudowany akumulator litowo-jonowy, który może posłużyć nam również jako power bank. Pozwala on zasilać lampkę przy maksymalnym natężeniu światła przez 2h, a w najniższym trybie bateria wytrzyma ponad 30h. Jeśli już o trybach mowa, mamy tutaj w zasadzie jeden tryb, światło ciągłe z regulacja natężenia, a regulacja jest ośmiostopniowa od 10 do 150 luxów. Na lampce zamontowano mały wyświetlacz LCD, który poinformuje nas o godzinie, pojemności akumulatora oraz pozostałym czasie świecenia w aktualnym trybie - bardzo przydatna rzecz do gospodarowania energią. Sercem Ixona jest dioda led oraz odpowiednio ukształtowane lustro odbijające światło, dając nam szeroki snop światła sięgający dość daleko. Wszystko to zostało opakowane w obudowę z aluminium z gumowymi elementami. Do lampki mamy dołączony uchwyt o niestandardowym kształcie, trzyma on lampkę pewnie ale lampka wpada w drgania na nierównościach, nie jest to niebezpieczne, a odchylenia snopa światła są nie wielkie. 

To moja druga lampka Busch & Muller, wcześniej używałem Ixona IQ Premium z którego byłem zadowolony, lampka nie zawiodła mnie ani razu dlatego w ciemno zdecydowałem się na zakup wyższego modelu. W ciemno bo w polskim internecie próżno szukać recenzji lub opinii na temat tej lampki, jednym z powodów może być cena, z pewnością nie jest to najlepiej sprzedający się produkt w tej kategorii. 

Cena jest dość wysoka, ale w zamian dostajemy jedną z najmocniejszych lampek na rynku, która nie będzie oślepiała kierowców jadących z naprzeciwka, nie miałem jeszcze sytuacji żeby ktoś mrugał mi "długimi". Snop światła wydobywający się z lampki przy maksymalnym natężeniu sięga na około 50 metrów, a jadąc np. środkiem drogi mam ładnie oświetlone oba pobocza. Co jest najlepsze to snop światła jest całkiem jednorodny, nie ma na środku "czarnej dziury", a lampka zaczyna oświetlanie drogi już 1,5 metra przed rowerem. To pozwala mi komfortowo pokonywać zjazdy ze wzniesień z prędkością ok. 60km/h. 

Wyświetlacz! Raczej rzadko się zdarza, aby w jakiejś lampce takowy był zamontowany, tutaj mamy prosty wyświetlacz z regulacją jasności wyświetlający nam 3 podstawowe dane opisane wyżej. Najbardziej przydatna rzecz dla mnie jest informacja o pozostałym czasie świecenia w danym trybie. Znając trasę którą jadę, wiem ile mi to zajmie, mogę używać lampki tak by pod domem było np. ok 10% baterii by móc ją naładować i mieć gotową do kolejnej jazdy. Podczas ładowania wyświetlacz poinformuje nas ile czasu pozostało do zakończenia ładowania. 
Pod lampką znajduję się "touch slider" do regulacji mocy świecenia. Nawet dobre rozwiązanie, jedno dotkniecie i gotowe, nie muszę klikać osiem razy przełączając się miedzy trybami. Kłopotliwie trochę używa się tego w rękawiczkach zimowych, tak samo jeśli chodzi o wyczucie przycisku WŁ/WYŁ, który służy do przełączania trybów wyświetlacza. 
Lampka może nam posłużyć jako power bank do podładowania smartfona, ale to bym traktował bardziej jako ciekawostkę. 

Jak na razie jest dobrze, no nie? Ale nie ma produktów idealnych, jest dobrze, ale tutaj też znajdzie się parę rzeczy, które mnie irytują. Np. sposób w jaki lampka świeci na boki, by poprawić naszą widoczność na drodze. Potrafi to oświetlić pół kierownicy i wszystkie akcesoria jakie mamy na kierownicy. U siebie musiałem zakleić taśmą izolacyjną te miejsca, bo światło odbijało się od licznika rowerowego, wiec gdy na niego spoglądałem byłem oślepiany! Uchwyt też, musiałem się go nauczyć obsługiwać, z początku miałem problem, że lampka latała na wybojach i mogłem ją przesuwać góra, dół. Muszę pamiętać o dokręcaniu pokrętła od wyjmowania lampki z uchwytu, wtedy dopiero pewnie siedzi na miejscu. Uchwyt też jest problemem sam w sobie, jego kształt jest taki, że nie przypasuje żaden inny, jeśli chcemy kupić nowy lub drugi na drugi rower trzeba zamawiać z Niemiec, koszt takiej zabawy z wysyłką to ok 90zł. 

Wykonałem własne zdjęcia oświetlenia w terenie, jednak wydaje mi się, że ustawiłem za krótki czas ekspozycji i po zgraniu na komputer wydają się za ciemne... No cóż, na stronie producenta jest podobne porównanie. 
49414581403_1ae198bf53_z.jpg8 by Łukasz ta, on Flickr

49415060006_9a775e83fd_z.jpg7 by Łukasz ta, on Flickr

49414581693_2f81b0811f_z.jpg6 by Łukasz ta, on Flickr

49414581858_c30c1f7b53_z.jpg5 by Łukasz ta, on Flickr

49415267752_bc134f23ea_z.jpg4 by Łukasz ta, on Flickr

49415267902_de38a5f4b1_z.jpg3 by Łukasz ta, on Flickr

49415268012_e99b854a6e_z.jpg2 by Łukasz ta, on Flickr

49415268177_7b123c71fe_z.jpg1 by Łukasz ta, on Flickr

 

DSC02090.JPG DSC02092.JPG DSC02095.JPG DSC02099.JPG
  • Lubię to! 3
Opublikowano

Dobrze ,ze nie podałeś ceny na początku,  bo ciężko by się czytało , a w końcu recenzja całkiem spoko napisana. Fajna. Niestety cena nie dla mnie. 

Opublikowano

Ixon Space świeci genialnie, nie oślepia, ma dobrą baterię i swietne info na wyświetlaczu. 

Ale. 

Typowo niemiecka robota - wielka, ciężka, solidna i toporna. Mocowanie do kitu, niepewne, bez żadnej możliwości regulacji, lampa drży i trzęsie się, czy to z gumową podkładką, czy bez niej. Musi być na górze kierownicy, i to blisko mostka, a wtedy świeci na licznik, co mnie również wkurza. W głowie mi się nie mieści, że za taką kasę, tak uznana firma tak totalnie olała kwestię mocowania. 

Ale. 

Świeci genialnie :)

Jeśli Garmin wypuści następcę swojej starej lampy szosowej (a mam nadzieję, że wypuści w końcu), to natychmiast sprzedaję Ixona Space i kupuję Garmina. 

 

Opublikowano

@Nemrod swojego czasu szukałem na allegro, ale nie znalazłem,  pewnie dlatego, że w nazwie jest "busch+muller".

Bez gumy będzie lepiej? Będę musiał spróbować,

Mocowanie to fakt można było lepiej zaprojektować. 

Opublikowano
2 godziny temu, tazi_90 napisał:

snop światła jest całkiem jednorodny, nie ma na środku "czarnej dziury"

Tutaj się nie zgodzę. Owszem, jest jednorodny ale od 10 metra. Wcześniej, zwłaszcza przed tym 10-tym metrem mamy coś w rodzaju czarnej dziury. Wiem że się trochę czepiam ale za tyle kasy nie powinno to tak wyglądać. Dość dużo z nią przejechałem i ciągle mi to trochę przeszkadza.

Opublikowano

Niestety u nas od dawna planuje przekonanie "wincyj lumenóf" i stąd producent ten jest znany tylko małej części użytkowników dwóch kółek. Cena też jest tego powodem.

Czas naświetlania ciężko trafić, zależny jest też od jasności obiektywu, a nawet kwestia aparatu/telefonu. Tak czy siak, widać potencjał.

Jednak ta plamka na środku wygląda jak by jakiś owad się do niej przyczepił. Przy tej cenie, można to uznać wręcz za defekt. Jednak mnie to wcale nie przeszkadza. Ani trochę (tak, nie mam tej lampki :)).

Domniemam że nie będziesz ingerować w środek, aby zobaczyć co za ogniwo tam wrzucili ?

Opublikowano (edytowane)

Tam jest bateria Li-poly 4000 mAh.

Jak chcesz to mogę Ci podesłać lampkę na testy. 

Edytowane przez Nemrod
  • Lubię to! 1
Opublikowano

Dlatego napisałem "całkiem jednorodny". Owszem widać jakieś przejście, ale serio to wam tak przeszkadza? Mi nie. Domyślam sie, że zaprojektowanie lustra które będzie odbijać światło i blisko, daleko i szeroko i to z jednej diody nie jest najłatwiejszym zadaniem. 

Opublikowano

@Nemrod a możemy zgadać się bliżej wiosny ? Nie ukrywam że mam pełno swoich zaległych latarek do testów.

Od siebie mogę zrobić porównanie z Convoyem s2+ na kolimatorze 20x60, Lumintop B01 oraz BL70s. Oczywiście to porównanie z czapy bo s2+ to latarka, a BL70s to halogen rowerowy :) Lumintop jeszcze jako tako może podejść względnie konkurencyjnie.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Będąc wkurzonym na deliryczny system mocowania Ixona Space do kierownicy wystosowałem jakiś czas temu maila do producenta. W mailu było parę zdań o tym, ze to skandal, aby tak droga lampka miała tak słabe mocowanie. I co? I okazało się, że producent kompletnie nie ogarnia zagdnienia. Napisali mi, że widocznie mam wadliwe mocowanie i przysłali mi nowe. 

Identyczne. 

Eh. 

 

Opublikowano
9 godzin temu, JaW napisał:

I okazało się, że producent kompletnie nie ogarnia zagdnienia.

Nie mam kompletnie żadnego pomysłu dlaczego nie zastosowali najlepszego i prostego rozwiązania jakim jest szyna w którą wsuwamy lampę i po jej prawidłowym umieszczeniu występuje charakterystyczny klik. Takiego jak na przykład w Fenix BC25R i mnóstwie innych lampek. Używałem tego typu mocowania przez ponad 10 lat w lampce Cateye i nie dość że jest stabilne to jeszcze lampę zapina się w sposób bezproblemowy w absolutnie każdych warunkach (typu całkowita ciemność do tego przemoczone rękawice, zmarznięte dłonie + zmęczenie + woda lejąca się z góry).

BTW. Podobnie jak nigdy nie mogłem i nie mogę zrozumieć po co się robi ścieżki rowerowe z kostki a nie z asfaltu.

  • Lubię to! 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...