Skocz do zawartości

Jaki rower do bikepacking?


Arkadiusz 09

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich.

Zastanawiam się nad zakupem rowerem skierowanego do dyscypliny zwanej '' bikepacking ''. Po krótkiej jeździe na Trek'u 1120 stwierdziłem, że jest to sprzęt spełniający bardziej moje oczekiwania w turystyce po bezdrożach niż dotychczasowy Focus. Zgłębiając temat oferta rowerów do takowej dyscypliny poszerza się. Czy ktoś może podzielić się swoimi doświadczeniami, spostrzeżeniami w tym temacie? Przyznam się, że Trek w moim mniemaniu ma plus oferując w standardzie bagażniki, co w wielkim stopniu ułatwia pakowanie eliminując problemy z dopasowaniem bagażników lub i sakiew czy toreb.

Pozdrawiam Arek

 

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, Arkadiusz 09 napisał:

Witam wszystkich.

Zastanawiam się nad zakupem rowerem skierowanego do dyscypliny zwanej '' bikepacking ''. Po krótkiej jeździe na Trek'u 1120 stwierdziłem, że jest to sprzęt spełniający bardziej moje oczekiwania w turystyce po bezdrożach niż dotychczasowy Focus. Zgłębiając temat oferta rowerów do takowej dyscypliny poszerza się. Czy ktoś może podzielić się swoimi doświadczeniami, spostrzeżeniami w tym temacie? Przyznam się, że Trek w moim mniemaniu ma plus oferując w standardzie bagażniki, co w wielkim stopniu ułatwia pakowanie eliminując problemy z dopasowaniem bagażników lub i sakiew czy toreb.

Pozdrawiam Arek

 

Szczerze mówiąc twój focus równie dobrze nada się do bikepacking-u jak taki Trek. To tylko kwestia przemyślenia systemu w jaki sposób chcesz się pakować b oz definicji bikepacking to po prostu obwieszenie roweru torbami, ale nie klasycznymi sakwami. Ale wracjąc do kwestii rowerowej to Trek ten ma mocno wygórowaną cene z kosmosu. Zwróć uwage np na Gianta Toughroad. W zeszłym roku wyszedł w wersji na baranku ale również jest dostępny jako sztywne MTB. Jamis Dragonslayer też jest fajną propozycją. Najlepiej będzie jak określisz sobie jaki system pakowania Cię najbardziej interesuje. Na focie akurat Jamis Dragonslayer, ale w taki sam sposób zapakujesz swojego Focusa.

jamis-dragonslayer-16.thumb.jpg.d5e92fe5f44b5a1355037687d1607d74.jpg

Edytowane przez Fimala
Opublikowano

Cześć.

Dziękuję za odpowiedź. Myślę, że przewagą nowszych rowerów jest rozmiar kół. Focusa mam lata i 26'' do , których nie dołożę nic więcej powyżej 2.5 szerokości. Trek stoi na 3" i średnicy 29". Nie pokonałem wielu km na dużych kołach w terenie ale moje wrażenia są m.in. lepsze prowadzenie i kontrola. Tak jak wspomniałem Trek moim zdaniem ma przewagę z tymi bagażnikami, bo jakoś bardziej ufam takiej podporze jak paskom , zaczepom itp , a szczególnie po kilku poprawkach zapięć w czasie wycieczki gdzie niekoniecznie będzie czysto....

Innym tematem są nowoczesne napędy z jednym blatem z przodu. I w MTB i w trekkingu jeżdżę na 3x9. Z czystej fizyki większe skosy to opory i zużycie, bo przecież przełożenie to nie wszystko. A napędzić to musimy sami :).

Dziękuję za wskazanie innych modeli, przyjrzę się i przeanalizuję...

Pozdrawiam Arek

Opublikowano
19 minut temu, Arkadiusz 09 napisał:

Cześć.

Dziękuję za odpowiedź. Myślę, że przewagą nowszych rowerów jest rozmiar kół. Focusa mam lata i 26'' do , których nie dołożę nic więcej powyżej 2.5 szerokości. Trek stoi na 3" i średnicy 29". Nie pokonałem wielu km na dużych kołach w terenie ale moje wrażenia są m.in. lepsze prowadzenie i kontrola. Tak jak wspomniałem Trek moim zdaniem ma przewagę z tymi bagażnikami, bo jakoś bardziej ufam takiej podporze jak paskom , zaczepom itp , a szczególnie po kilku poprawkach zapięć w czasie wycieczki gdzie niekoniecznie będzie czysto....

Innym tematem są nowoczesne napędy z jednym blatem z przodu. I w MTB i w trekkingu jeżdżę na 3x9. Z czystej fizyki większe skosy to opory i zużycie, bo przecież przełożenie to nie wszystko. A napędzić to musimy sami :).

Dziękuję za wskazanie innych modeli, przyjrzę się i przeanalizuję...

Pozdrawiam Arek

No to teraz rozumiem o co dokładnie Ci chodzi. Co do tych bagażników to zwróc uwage, że i tak troczysz do nich torby za pomocą pasków. Fajny bajer, ale moim zdaniem raczej zbędny. Dobre torby wystarczą w zupełności, a bagażniki to dodatkowa zbędna waga. Rozumiem, że rower kupuje się też oczami i ten Trek jest po prostu kozacki ❤️ Gdyby kasa nie grała roli to pewnie bym się nad nim zastanawiał :)

Opublikowano

No mam to szczęście, że jest w przedziale cenowym na jaki mogę sobie pozwolić. No i ma , że się tak wyrażę kilka bajerów z serii porządnych piast, regulowanej sztycy (co chyba bardziej mnie nakręca niż te bagażniki) no i bagażników, osprzęt też nie jest najgorszy. Zakup tańszego roweru i tzw upgrade też na koniec stworzy cenę i to często wyższą, że o czasie przeróbek nie wspomnę. W moim przypadku kierownica musi być prosta bo tam wisi koszyk na psa. Co prawda w lesie nadąża na swoich czterech ale po drogach muszę ją wozić. Przyglądając się tym bagażnikom wg mnie i pobliskiego dealera można zamontować standardowe sakwy np z Ortlieb'a. Myślę , że to też plus , bo takowe używam na co dzień. Sprawdzałem opony , a w zasadzie chciałem zobaczyć powierzchnię przylegania 3calowych opon na asfalcie i tu zaskoczyłem się , bo ciśnienie po środku widełek zalecanego przy wadze zawodnika 110kg zostawiały węższy ślad niż mój trekking z oponą 1,4 '' i 6atm . I tu też istnieje ewentualnie opcja do codziennego użytku.

Napisałem tu, bo jestem ciekaw opinii innych użytkowników tak rowerów jak i sprzętu do bagażu...no i głównie może ktoś ujeżdża takiego Treka...

Pozdrawiam Arek

 

Opublikowano

Na plus treka przemawia też to, że ma bagażnik z przodu. Przy pakowaniu warto wyważyć rower tył przód.

Opublikowano

Obwiesiłem torbami taniego Unibika 27,5" i pojeździłem po Beskidach, a zainspirował mnie ktoś kto używa tylko tego rozmiaru w turystyce górskiej. Znam gościa który jeździ z torbami na fulu 26" bo jest lżejszy i po złożeniu mieści się do samolotu jako bagaż o jakichś określonych wymiarach. No i koła są wytrzymalsze.

Torby - jeden jeździ z Ortliebem ja używam tanich Sport Arsenal, a jeszcze inni pakują się w to co mają pod ręką. Byle się trzymało.

Wnioski: to nie sprzęt jest najważniejszy bo jest on jedynie środkiem do celu jakim jest przemierzanie kilometrów.🚴‍♂️

Mi zrozumienie tego zajęło kilka lat...

20190620_082719.jpg
  • Lubię to! 2
  • 2 lata później...
Opublikowano (edytowane)

Nigdy nie jeździłem na rowerze 😁Max 20 km nad wodę. I nagle musiałem 3 razy w tygodniu dojeżdża do pracy po 5 km w jedną stronę 😁I tak po miesiącu ruszyłem Opole - Wiedeń 463 km zrobiłem 🤗Kupiłem scott aspect 950..dokupiłem Torby i latam i jestem zadowolony. 

Screenshot_20220629_113118_com.android.gallery3d_edit_5715430166315.jpg

A teraz mam dodatkowe Torby i ruszam po Polsce już za 3 tygodnie 😍

IMG_20220617_191328.jpg Edytowane przez mirekszafran198
  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...