Skocz do zawartości

Licznik do Trenażera


maxtczew

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

W związku z zbliżającymi się świętami, chciałbym kupić szwagierce licznik do roweru. Z racji końca sezonu letniego zakupiła sobie trenażera by jeździć w domu:

https://www.centrumrowerowe.pl/trenazer-elite-novo-force-pack-pd6320/

Teraz gdy jeździ w domu nie ma możliwości pomiaru treningu (w wakacje używa apek w telefonie) z trenażerem cały czas stoi w miejscu :(

Ja jestem totalny laik jeśli chodzi o rowery i osprzęt do tego tupu gadżetów, dlatego prosiłbym o poradę jaki licznik mógłbym zakupić by pokazywał dystans, czas treningu oraz ilość spalonych kalorii - Budżet 150zł, oraz czy gadżet taki można w jakiś sposób połączyć z jakaś aplikacją w telefonie?

Dziękuje za poradę.

Pozdrawiam

 

Opublikowano

W tej cenie nie kupisz chyba, że jest na rynku coś prostego i to na kablach ale wtedy ni chu chu nie połączysz z telefonem. A nawet jeśliby ci się udało to taki licznik na trenażerze nic nie pokaże bo nie będzie miał jak. Wszystkie poważniejsze komputerki pobierają prędkość i dystans z gps ale i na to jest panaceum. Problem roweru zapiętego w imadło rozwiązują czujniki prędkości, kadencji lub 2 w jednym kosztujące jakieś 100-200 i więcej, mocy - to już wydatek 1500-2000, no i dobrze jest mieć opaskę HMR by mierzyć puls - pi razy drzwi 150. Tyle w kwestii kosztów.

Z opisu wychodzi, że szwagierka używa jakieś apki jako licznika i nie ma czujników. Moja propozycja to ipbike - świetna apka na Andka (nie wiem czy jest na iOS) + jakieś czujniki prędkości i kadencji i ewentualnie jeszcze HMR. I tu kolejne ale. Są dwa standardy łączności ANT+ i Bluetooth. Na szczęście większość działa na obie strony ale są wyjątki, które potrafią sprawić niespodziankę i po prostu nie działać. I o ile BT ma każdy tel to ANT+ już nie, ale mimo to postaw na coś co działa na obu protokołach - może kiedyś szwagierka kupi sobie komputerek i przynajmniej problem sensorów będzie miała z głowy. I jeszcze jedno - Z apkami też może być różnie bo takie Endomondo nie wspiera już ANT+, z kolei Strava prędkość bierze z gps więc na stacjonarce jest problem.

Opublikowano

Dziękuję za dokładne wytłumaczenie tematu. 

Apka, która używa szwagierka podczas wakacji (czyli jazda na dworze) to nic innego jak endomondo. Tutaj sytuacja jest inna bo rower zapięty w stojak, wiec GPS jest bez użytku. Teraz widzę ze jedną z opcji jest zakup czujnika prędkości - łączność z telefonem za pomocą BT z odpowiednią aplikacją. Druga opcja to  kupić zwykły licznik na kablu. Zamontować czujnik na tylnym kole bez możliwości podłączenia licznika do telefonu 

Czy tak to wygląda? Czy takie są opcje gdy rower zamontuje się na trenażerze:) (oczywiście pytam się o opcję low cost) ?

 

Pozdrawiam

Opublikowano

No jeśli chodzi jeszcze o te kalorie to dodatkowo pasek  HR

Opublikowano

Polecam czujnik prędkości i kadencji (prędkość pedałowania ;) ) w jednym https://www.szumgum.com/licznik-z-kadencja-w-smartfonie-topeak-duoband-speed-cadence-sensor-bluetooth-smart-4-0-ant-new-2017.html?gclid=CjwKCAiAob3vBRAUEiwAIbs5TgS8CYtHdkXqce-koD96xDyIoytl10lITlZ2a8ureqc6sLV3BNL6HhoCh9oQAvD_BwE

Ja od roku korzystam ze starszej wersji (https://www.topeak.com/global/en/products/sensors/522-panobike-speed-&-cadence-sensor) i nigdy problemów nie miałem. Jeśli dobrze się rozejrzysz to może dostaniesz jeszcze tę starszą wersję. Ja kupiłem za 120zł. 

Działa to w ten sposób, że łączy się po BT z komórką i wybraną aplikacją (jest firmowa Topeak Panobike). Czujnik podaje prędkość i kadencję, na podstawie czego aplikacja wylicza później też spalone kalorie, dystans, itd. itp. Dane można później przerzucić do Stravy, Endomondo. Plusem moim zdaniem jest to, że z czujnika szwagierka skorzysta nie tylko stacjonarnie w domu ale później też w trakcie sezonu.

Opublikowano
15 godzin temu, maxtczew napisał:

Druga opcja to  kupić zwykły licznik na kablu.

Jeśli zdecydowałbyś się na coś takiego to zorientuj się czy kabel jest wystarczająco długi bo nawet choć przewód od kadencji starczy to od prędkości niekoniecznie. Ale i tak uważam, że lepszą opcją są czujniki. W szosie mam

https://revolttech.pl/sklep/meilan-c3-czujnik-kadencji-predkosci-bluetooth/ i jestem zadowolony, tańszy jest Mio ale działa po ANT+ więc może być problem z telefonem a jeszcze taniej to Kruger and Matz bo chyba za 80 PLN działający po BT - tylko tej firmie jakoś nie ufam. Tyle jeśli chodzi o loł kost. Możesz też wziąć dwie sztuki, drożej ale za to ma oba standardy

https://revolttech.pl/sklep/meilan-czujnik-predkosci-kadencji-ble-ant/

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...