Skocz do zawartości

Recenzja - KMC DLC X-11sl


Kruk

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wszystko zaczęło się od rozmowy z Accent_Szaj na temat wymiany łańcucha na jakiś czysto czarny do jego roweru z napędem 11 rzędowym. Chciał mieć stricte czarny napęd, zwłaszcza z racji że zmienił kasetę z czarnej na XT m8000. Padło na baaardzo drogi łańcuch KMC model DLC x 11sl. Czym charakteryzuje się ten łańcuch za bagatela 330 złotych w promocji ? Trochę danych technicznych:

-Przeznaczony do napędów 11 rzędowych Shimano i Sram oraz Campa

-Sworznie wiercone w środku dla zbicia wagi ( jak w XTR)

-Waga około 245 gram

-Szerokość 5,6mm ( o 0,05 mniej niż XTR)

I co najważniejsze w tym łańcuchu:

-DLC (Diamond Like Coating) - węgiel diameneto-podobny: materiał ten został zastosowany jako dodatkowa powłoka wzmacniająca łańcuch i przedłużająca jego żywotność

Cena katalogowa około 400 złotych ( w promocji można wyrwać za 330 złotych)

Czy ta powłoka jest tego warta? Po namowach ze strony Accent’a i zobaczeniu że łańcuch jest też w kolorze i też w czarno- niebieskim i jeszcze w promocji, skusiłem się na ten łańcuch. Po dniu czasu otrzymałem takie pudełeczko. Nie powiem jest stylowe i daje poczucie produktu ‘premium”.

Po otworzeniu ukazuje się nam taki widok:

20191031_124617.thumb.jpg.9c0a261745e67103a4178ccbc2081b8e.jpg20191031_124701.thumb.jpg.c5d69231b14b73049dd4e4bb6ef9e11a.jpg

Po zdjęciu gąbki i saszetki z karteczką ukazał mi się taki widok:

20191031_124718.thumb.jpg.6f4d2ac5e9e1dc8b22fe2798114c73b3.jpg20191031_124906.thumb.jpg.a6b03da8dd62663eed5fbb30b08c45c3.jpg

Na pierwszy rzut oka „ noo Panie, piękny” ale po chwili jak go podniosłem i obejrzałem, moim oczom ukazało się… tandetne MALOWANIE płytek na niebiesko O_O :

20191031_125029.thumb.jpg.3422c4af7c9413dcac0ac860dfbb76e7.jpg20191031_125100.thumb.jpg.3d9f00f1befae9442d7c92767d930e13.jpg

Już  w głowie „What the fu.k?!” Myślałem że to podróbka ale niestety nie. Po przeszukaniu internetu w poszukiwaniu informacji na temat tego łańcucha dotarłem do paru wpisów o tej samej treści, mianowicie, jest to po prostu ordynarnie pomalowane. Mówię sobie okey, trudno niech tak będzie, jak będzie zasyfiony napęd to i tak tych niedociągnięć nie będzie widać. Niestety musiałem się raz jeszcze rozczarować.

 

Po umyciu w benzynie, wysuszeniu i naoliwieniu, włożyłem go do roweru, noo i zacząłem kręcić korbą. Po paru do regulowaniach baryłek manetek ( 2-3 kliknięcia ) łańcuch zaczął przeskakiwać prawidłowo. Niestety, okazało się że podczas pracy ten LAKIER zaczął się po prostu łuszczyć i syfić mi na niebiesko napęd, aż tak nie lubię niebieskiego :P

Łańcuch po przekręceniu korbą może z 20 razy wyglądał tak:

20191031_171737.thumb.jpg.272ba5ff2e189ff26ed2b372cacd2080.jpg

Noo szczerze byłem zrezygnowany, bo w sumie wygląd, dla którego przepłaciłem 2,5 razy tyle co za XTR’a trafił szlag…

Długo nie myśląc zostawiłem to tak póki nie ochłonę. Napisałem do Accenta, nakreśliłem mu całą sytuacje. Krótko? „oddaj na reklamacje”.

Napisałem zaraz do sklepu, do Cyklomanii. Załączyłem zdjęcia, naświetliłem sytuacje i zażądałem zwrotu pieniędzy. Na  co mi cyklomania odpisała, że oni tutaj nie widzą problemu i mogę go odesłać na reklamacje  która będzie trwać około 3 tygodni i jeszcze muszę pokryć koszty wysyłki do nich…

Myślałem że dostane szału…Adekwatnie widać że ten lakier to tandeta  i to jest do zwrotu, a Cyklomania się wypięła. Bardzo nieprofesjonalne podejście i chęć olania sprawy aby tylko produkt nie wrócił , bo się nie sprzedawał.

Nie chciał mi się z nimi przepychać, a serio, kupę forsy u nich zostawiłem.

Wziąłem rozpuszczalnik, włożyłem łańcuch i wpierw szejk apotem szczoteczką do zębów ( teściowej :P ) ścierałem ten durny lakier niebieski. Po 1 myciu wyglądał tak:

20191031_210349.thumb.jpg.0a1eecb43374eb546fa819e76802103d.jpg

Po 2 kolejnych dokładnych wy pucowaniach zamienił się w czysto czarny łańcuch. Został jeszcze raz wypłukany w benzynie i naoliwiony.

I  tak o to z łańcucha czarno niebieskiego zamienił się w czarny.

Ale okey, to jeszcze nie koniec tej recenzji, bo co do malowania łańcucha to kompletnie debi.ne podejście, to sama praca łańcucha i jego powłoka to ogromny plus tego produktu.

Już po drugim założeniu łańcucha na napęd ( wyczyszczony) ,zaczął pięknie pracował, wskakiwał pewnie i szybko, powłoka, ta czarna DLC jest  tak śliska że łańcuch dosłownie się prześlizguje po kasecie, tutaj jest różnica między łańcuchem XTR cnhg901 a DLC x – 11 sl.

Pozwolę sobie załączyć tutaj filmik z pracy tego Łańcucha na napędzie XT m8000 w rowerze Accent_Szaj’a:

 

 

Reasumując.

Łańcuch ten jest drogi jak diabli, ale jego płynność działania jest mega. Czytałem że w ostrych warunkach ten łańcuch szybciej traci tą powłokę co daje mu ten rewelacyjny efekt ale to jeszcze ocenię sam.

Plusy:

-Wygląd

-powłoka DLC

-Płynność pracy

-waga

-2 spinki w zestawie

Minusy:

-wyłącznie kolor czarny, kolory się ścierają i brzydko to wygląda

-cena

 

Ogólnie tak sobie myślałem czemu w dobie anodyzowania komponentów napędu, nie wy anodyzowali na czerwono, niebieski itd.? Otóż, powłoka DLC nie pozwoli przywrzeć anodzie do swojej powierzchni przez co pewnie KMC z braku pomysłu po prostu ordynarnie je pomalowali.

Ocena 7,5 – 10  

Dla czysto czarnego łańcucha 9,5- 10 

Czy go polecam osobie nawet ostro trenującej ? Nie, za dużo kosztuje a efekt płynnej zmiany nie jest tyle wart co koszt tego produktu. Czy poleciłbym go dla PRO'sów co mają drogie rowery i lubią ubierać je w biżuterie rowerową? Nie, bo kolor się zetrze na pierwszych jazdach. To komu go polecę ? Szczerze chyba tylko komuś, kto jest jakimś maniakiem płynnej i szybkiej zmiany biegów i to tylko WYŁĄCZNIE w kolorze czarnym. 

Czy żałuje że go kupiłem? Nie, bo działa super tylko musiałem bawić się w zdzieranie koloru. Czy kupiłbym 2 raz? Raczej tak, ale tylko czarny. 

Dziękuje za poświęcony czas :)

Edytowane przez Kruk
  • Lubię to! 2
Opublikowano

Jak zwykle @Kruk fantastyczna recenzja!

Nic dodać nic ująć.Po prostu esencja z naszej rozmowy.

Co najgorsze w tej całej sytuacji to ,fakt ,że czarny jest jeszcze tańszy.Przez co ja kupiłem właśnie ten kolor i dzięki Bogu.

Jak usłyszałem od Kruka,że tak schodzi lakier to aż nie mogłem uwierzyć.

Podsumowując.Zgadzam się z recenzją.Łańcuch jak brać,to czarny bo działa bajecznie i >>>>>>>>>>BEZGŁOŚNIE<<<<<<<<<<<

Co do Cyklomani,to również jestem zażenowany sytuacją.Bierzcie przykład z konkurencji,która sama wysyła etykiety do paczkomatu(RowerPlus.pl) i to po miesiącu od zakupu, nie po godzinie od odbioru,oczywiście inne sklepy też biorą wysyłkę na siebie.Wstyd :(.

Jeszcze o jednym zapomniał wspomnieć @Kruk co powaliło mnie na kolana.

Dosłowny cytat z ich strony:

"W przypadku nieuwzględnionej reklamacji klient pokrywa koszty odesłania towaru."

Źródło:

https://www.cyklomania.pl/zwroty-i-reklamacje,p8.html

Czyli w razie nie uznania reklamacji(a może być nawet nieuzasadniona,bo zawsze można się odwołać) pokrywacie wysyłkę w dwie strony. SZOK :o 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Nie moge powirdzieć złego słowa o cyklomanii bo reklamowałem przerzutke slx'a u nich (krzywa była, raczej z mojej winy :D) i wymienili na nowy egzemplaż. Faktem jest, że zapewne odesłali to do shimano i to oni podjęli decyzje ale i tak szacun bo w tydzien się z tym ogarneli.

Opublikowano

@PiotrekGT powyżej masz sytuację z życia wziętą :/ 

Wiesz,w twojej sytuacji ,jak sam odesłałeś,na swój koszt, po miesiącu użytkowania i oni w swojej łaskawości dali do shimano,które uwzględniło reklamację,to świadczy tylko dobrze o Shimano.

O Cyklomani świadczy,co mają napisane na stronie :( 

Czyli.Odeślij na swój koszt,nawet jak bubel wyszedł od razu ,a my jak producent uzna reklamację odeślemy do ciebie.Jak nie uzna to zapłacisz jeszcze za odesłanie tego syfu.

Moim zdaniem masakra 

Opublikowano

Tylko, że ja do nich zadzwoniłem, pani poprosila o moj email i dostalem na niego gotową etykiete do przyklejenia na paczke i wlozenka do paczkomatu :)

Gdyby ktoś bezpodstawnie reklamował przedmiot, to wtedy koszty transportu spadające na kupującego są dla mnie całkiem zrozumiale. Kupujące 2 razy przemyśi czy na pewno nie chce tylko wyłudzić nowy towar, czy faktycznie coś jest zepsute.

Żądanie kosztow przesyłki odbywa się dopiero wtedy, gdy reklamacja zostaje odrzucona.

Opublikowano (edytowane)

Oooo no to ładnie.

Ciekawe dlaczego tak zlali @Kruk'a?

1 godzinę temu, PiotrekGT napisał:

Gdyby ktoś bezpodstawnie reklamował przedmiot, to wtedy koszty transportu spadające na kupującego są dla mnie całkiem zrozumiale. Kupujące 2 razy przemyśi czy na pewno nie chce tylko wyłudzić nowy towar, czy faktycznie coś jest zepsute.

Co do tego , nie zgadzam się w 100%.

Oj ciekaw jestem, czy byś tak pisał, jak by shimano nie uwzględniło reklamacji.

Nikt tak nie pisze! Za pierszym razem odsyła sprzedawca. Potem ewentualnie, jak klient nie zgadza się z ekspertyzą,wtedy można mówić o poniesieniu kosztów odesłania przyez kupującego  

 

 

Edytowane przez Accent_Szaj
Opublikowano
2 godziny temu, Accent_Szaj napisał:

Oj ciekaw jestem, czy byś tak pisał, jak by shimano nie uwzględniło reklamacji.

 

 

Powiem Ci, że byłem przygotowany na pokrycie kosztów nawet ale mnie poinformowali, że za nic nie płace więc wcale nie pisałbym inaczej :)

Tzn pisałbym, ale bez żadnych pretensji do sklepu, takie uroki kupowania wysyłkowego, że trzeba własnie płacić za te wysyłki, przy zakupie, reklamacjach.

Opublikowano
2 godziny temu, PiotrekGT napisał:

że trzeba własnie płacić za te wysyłki, przy zakupie, reklamacjach.

Piter właśnie nie trzeba ;) 

Tu nie masz racji,bo sprzedawca ma obowiązek odesłać towar! Za pierwszym razem odsyła na swój koszt unieważniając gwarancję,czyli roszczenie jest bezzasadne.W momencie gdybym odesłał ponownie i żądał naprawy,w tym wypadku po ponownym sprzedawca w 100% może obciążyć mnie kosztami odesłania.

Piter,tu nie chodzi mi o to,że mam coś do Cyklomani.Ba nawet ja jestem zadowolony,bo jeszcze nic u nich nie reklamowałem.Mało tego ,może nawet nie stosują tego swojego beznadziejnego zapisu.

Mi chodzi tylko o to,że mają taki zapis na swojej stronie i to niedobrze o nich świadczy.

Wielka szkoda,że nie podjęli rękawicy,bo łańcuch jest naprawdę świetny,a myślę ,że KMC stanęło by na wysokości zadania

PS. @PiotrekGT jak jeszcze chcesz odpisać coś o Cyklomani ,to piszmy tu,żeby było na temat ;) 

 

Opublikowano

Nie, nie chce, nie uważam też, że ty coś masz do tego sklepu :)

Co do kmc to walka z wiatrakami, powiedzieli by, że tak ma być i dowidzenia 

Opublikowano

Dlatego odpuściłem :) Grunt że to tylko farba a nie powłoka DLC :)

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Edit:

Na dzień dzisiejszy po złożeniu reklamacji  20 grudnia dzisiaj mam manetkę XTR.

Cyklomania uznała gwarancje i KMC tak samo. 

Minus taki że musiałem prosić o Paczkomat, Cyklomania sama nie zaproponowała.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...