Skocz do zawartości

KNOG Plus user review - czy warto? O tak... Warto być widocznym


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam dla Was krótką recenzję z użytkowania lampek rowerowych KNOG Plus.

20191128_090032.jpg

Lampkę tę kupiłem z początkiem sierpnia do tyłu do szosy, ze względu na to, że poprzednio zakupiona chińska lapka RayPal umarła (reklamacja w toku).

Nie toleruję jazdy bez świateł, zwłaszcza po zmroku, ale także podczas ograniczonej widoczności.

Chciałem coś małego, a zarazem gwarantującego kilkanaście godzin świecenia, ale przede wszystkim dobrze widocznego, tutaj podziękowania za dobrą cenę dla Michała z dobrerowery.pl, jak zawsze miałe cenę poniżej sklepowej, za tylną zapłaciłem 60zł, a za przednią kilka tygodni temu 69zł.

Można te lampki kupić jeszcze taniej w zestawie P + T, co zdecydowanie bardziej się opłaca, aczkolwiek ja nie wiedziałem, czy lampka ta się sprawdzi u mnie i czy będę chciał dokupić przednią, stąd zakup osobno.

W przypadku KNOG Plus nie zawiedziecie się, lampki te świecą naprawdę dobrze, zapewniając to że będziecie widoczni.

Zacznijmy od uchwytu, proste i skuteczne rozwiązanie z mocnym magnesem, mocowane gumową opaską do sztycy, ramy.

W zestawie z lampkami otrzymujecie dwie średnice gumki mocującej, mniejsza idealna na sztyce, a większa sprawdzi się na kierownicy/widelcu.

20191128_090431.jpg20191128_090453.jpg

Jak pisałem wcześniej, najpierw zakupiłem lampkę tylną, gruntownie ją przetestowałem na szosie, zalewała ją woda z piaskiem, dostała błotem (tak szosą też jeździłem po błocie...) i nic jej nie dolega, świeci tak dobrze jak świeciła, szczególnie dobrze sprawdza się teraz jesienią, gdzie jeżdżąc do pracy na godzinę 7:00 wyjeżdżam kiedy jeszcze jest ciemno, włączam tryb ECO i to w zupełności w mieście wystarcza do bezpiecznego poruszania się.

20191128_093250.jpg20191128_093243.jpg

Kiedy wyjeżdżam za miasto włączam tryb ciągło-pulsujący, lampka wtedy cały czas emituje światło dodatkowo podkreślając je pulsującym rozjaśnieniem się.

Na warunki ograniczonej widoczności, na przykład jazdę we mgle świetny jest tryb rozżarzania się, lub kolejny pulsujący gdzie co piąte mignięcie jest z pełną mocą lampki.

Generalnie na każde warunki znajdzie się odpowiedni tryb, nie jest ich ani za dużo, ani za mało, tak w sam raz.

Trybu ciągłego świecenia z tyłu w zasadzie nie używałem, ale z przodu przydał się parokrotnie jak brakło mi prądu w głównej lampce, bez problemu udało się wrócić bezpiecznie około 15-20km po DDRach, w tym takich nieoświetlonych wcale.

Samo ładowanie, proste i przyjemne, do tego dość szybkie, sygnalizowane jest czerwoną diodą, ta sama też dioda oznacza niski poziom akumulatora, aczkolwiek, pojawia się to powiadomienie o wiele za późno.

20191128_093703.jpg20191128_093647.jpg

Jak już zaświeci kontrolka, to macie bardzo mało czasu by dojechać do domu z działającymi lampkami.

Kilka zdjęć poglądowych poniżej. 

20191128_090507.jpg 20191128_090513.jpg

20191128_090520.jpg 20191128_090527.jpg

Zdjęcia lampek zamontowanych na rowerze dodam już niedługo.

Opublikowano

Ja mam tylko jedno w sumie pytanie. Da się tą tylną zamontować pionowo np. na torebce podsiodłowej, czy jedynie wchodzi w grę sztyca/druciarstwo?

Wysłane z mojego P30 Pro przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
7 minut temu, Cris92 napisał:

Ja mam tylko jedno w sumie pytanie. Da się tą tylną zamontować pionowo np. na torebce podsiodłowej, czy jedynie wchodzi w grę sztyca/druciarstwo?

Wysłane z mojego P30 Pro przy użyciu Tapatalka
 

W teorii tak, niby są wearable, można wsunąć je na ubranie/plecak, ale to miejsce musi zmieścić wsuwkę, która kryje akumulator, ta część większa z tyłu lampki.

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

Info z ostatniej chwili.

Pytałem po sklepach o dodatkowe uchwyty na drugi rower.

No nie do dostania, niestety.

Postanowiłem napisać do producenta, po kilku dniach przyszła odpowiedź, że uchwyty dodatkowe wyslą mi bezpłatnie jak tylko będą mieć dostęp do magazynu, aktualnie są na kwarantannie, pracują zdalnie.

Powiem szczerze, że nie spodziewałem się tego i jestem miło zaskoczony.

Będę jeszcze bardziej jak dotrą do mnie.

 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

@SpiderMAN, obiecałeś jeszcze fotki lampek na rowerze, że tak nie popedzając przypomnę... 😉

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Racja, mam je gdzieś w telefonie, jak znajdę to wrzucę.

 

Opublikowano
W dniu 19.06.2020 o 15:27, SpiderMAN napisał:

Racja, mam je gdzieś w telefonie, jak znajdę to wrzucę.

 

Teraz to się już ugryź. Widziałem u Ciebie na żywo. 😂

No ale innym by się na pewno przydało. 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Na kanale Dobrerowery Janek narzeka na wodoodporność tych lampek. Uległy zalaniu (2 szt.). Co prawda Knog bez problemu uznał reklamację jednak zawsze jest ryzyko jazdy bez oświetlenia gdyby spotkała nas ulewa. Tutaj link do materiału (od 2 min 16 sek):

 

Edytowane przez Chrismel
Opublikowano

Kupiłem i ja, zaraz po montażu odpadł magnes z uchwytu, musiałem kleić, poza tym felerem na razie działa, widoczność w dzień jest dobra.

 

Edit :

30 minut jazdy w lekkim deszczu ale po ulewie, mokro na asfalcie, lampka nadal działa. :)

 

 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Ja swojego czerwonego Knog Plusa wyprałem w kieszonce koszulki i wciąż działa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...