Ugi32 Opublikowano 25 Listopada 2019 Opublikowano 25 Listopada 2019 Cześć. Poszukuję trenażera, który sprawdzi się głównie pod względem głośności pracy... Chodzi o to, że mieszkam w 10 piętrowym bloku mieszkalnym, mam sąsiadów nad, pod i obok siebie. Poszukuję zatem czegoś, co w jak najmniejszym stopniu będzie "uprzykrzać" im życie. Z tego co wyczytałem to coś tańszego niż Wahoo Kickr Core za ok 3500zł jest wartego uwagi pod tym kątem czy jednak hałas pozostałych jest dość spory na takie warunki?
korea83 Opublikowano 25 Listopada 2019 Opublikowano 25 Listopada 2019 (edytowane) Ważne aby zastosować jakieś maty wygłuszające, które chociaż częściowo zlikwidują nie tyle hałas co powstające wibracje. Wahoo sam w sobie jest cichy, a w połączeniu z matami chyba nie nęka sąsiadów za bardzo bo ja też używam w bloku i jeszcze nikt się nie skarżył Konstrukcje tańsze zazwyczaj są jednak wyraźnie głośniejsze, nie ma co ukrywać. Jak ma być cicho to lepiej jednak wydać trochę $ i mieć spokój. Wczoraj ktoś wrzucił na forum link do Wahoo Kickr Core w dobrej cenie. Na FB na grupie "TRENAŻERY - opinie, porady, kwestie techniczne, kupno-sprzedaż" ktoś oferuje nowe Wahoo Kickr Core za 3099zł. Edytowane 25 Listopada 2019 przez korea83
Łukasz_P Opublikowano 25 Listopada 2019 Opublikowano 25 Listopada 2019 Całą zeszłą zimę przejeździłem na trenażerze z Decathlonu za 400 zł, ich najtańszy model. Nikt z sąsiadów nigdy nie zwrócił mi uwagi, że coś słychać. Sam też tego nie zauważyłem. 1
Ugi32 Opublikowano 25 Listopada 2019 Autor Opublikowano 25 Listopada 2019 Myślę, że te 1500zł co najmniej mogę wydać za coś lepszej jakości niż ten najtańszy z Decathlonu. Będzie to mój pierwszy trenażer więc też pytanie czy właśnie warto od razu płacić ponad 3k, jeśli coś co spełni moje wymagania pod kątem głośności pracy będzie tańsze. Na pewno zależy mi na Smarcie.
Kajgana Opublikowano 25 Listopada 2019 Opublikowano 25 Listopada 2019 Tu sporo zależy od rodzaju treningu. Jeżeli jedziesz spokojnie, żeby się poruszać, bez ekstremalnych przyśpieszen, czy interwałów a do tego nie masz w nogach 500 wat, to hałasem nawet na zwykłym tacx flow z decathlonu nie zrobisz przykrości sąsiadom. Dużo daje mata pod spodem i gładka opona!
Łukasz_P Opublikowano 25 Listopada 2019 Opublikowano 25 Listopada 2019 Nie każę nikomu kupować najtańszy trenażer. Twierdzę tylko, że legendy o skarżących się sąsiadach trzeba brać z przymrużeniem oka. O ile ktoś nie mieszka w kartonowych blokach.
dawid91 Opublikowano 25 Listopada 2019 Opublikowano 25 Listopada 2019 Jeździłem na trenażerze in ride 300 ze zwykłą oponą i nie przeszkadzałem nawet domownikom siedzącymi dwa pomieszczenia dalej.Wystarczy zamknąć drzwi i nie jeździć o 3 nad ranem
tygrysek Opublikowano 25 Listopada 2019 Opublikowano 25 Listopada 2019 (edytowane) 10 godzin temu, korea83 napisał: Ważne aby zastosować jakieś maty wygłuszające, które chociaż częściowo zlikwidują nie tyle hałas co powstające wibracje. Wahoo sam w sobie jest cichy, a w połączeniu z matami chyba nie nęka sąsiadów za bardzo bo ja też używam w bloku i jeszcze nikt się nie skarżył Konstrukcje tańsze zazwyczaj są jednak wyraźnie głośniejsze, nie ma co ukrywać. Jak ma być cicho to lepiej jednak wydać trochę $ i mieć spokój. Wczoraj ktoś wrzucił na forum link do Wahoo Kickr Core w dobrej cenie. Na FB na grupie "TRENAŻERY - opinie, porady, kwestie techniczne, kupno-sprzedaż" ktoś oferuje nowe Wahoo Kickr Core za 3099zł. @Ugi32 Według mnie też najważniejsze jest wytłumienie drgań, sam hałas oporu przy nie przekraczaniu 30 km/h jest znośny. Opowiem cos z własnych historii Też mieszkam w bloku z lat 50, mieszkanka małe, jak jest gdzieś awantura to bywa że słyszę wyraźnie niektóre słowa... 3 lata temu jezdziłęm na trenażerze mWave yoke n roll 10 ze stalową rolką i sąsiad za ścianą miał min raz w tygodniu pretensje (Pan coś zrobi z tą pralką...😎) zakupiłem za 100 zł zestaw 8 mat fitnesowych, stawiam po 3-4 pod oba koła i jest gites PS A sąsiad ma fioła na punkcie ciszy, kolega miał z nim nie raz przejscia jak po 22 głośniej oglądał film, mi o 23 w sylwestra wpadł z pretensja że jest za głośno i za głośne rozmowy ......... WIęc skoro on się nie skarżył odkąd zakupiłem maty fitness, to zakładam że to wystarczy Edytowane 25 Listopada 2019 przez tygrysek
Janisław Opublikowano 5 Grudnia 2019 Opublikowano 5 Grudnia 2019 Kickr Core naprawdę jest prawie niesłyszalny; najbardziej hałasuje w nim... napęd roweru. Przy łańcuchu ustawionym bez przekosów cisza całkowita (porównanie do trzech trenażerów z rolką, Elite SuperCrono Mag, Tacx Genius i Elite Rampa, chociaż z tych 3 Rampa najcichsza) A udało mi się go wyrwać w ubiegłym tygodniu za dokładnie 2 476,09 PLN,
RadS Opublikowano 5 Grudnia 2019 Opublikowano 5 Grudnia 2019 Godzinę temu, Janisław napisał: Kickr Core naprawdę jest prawie niesłyszalny; najbardziej hałasuje w nim... napęd roweru. Przy łańcuchu ustawionym bez przekosów cisza całkowita (porównanie do trzech trenażerów z rolką, Elite SuperCrono Mag, Tacx Genius i Elite Rampa, chociaż z tych 3 Rampa najcichsza) A udało mi się go wyrwać w ubiegłym tygodniu za dokładnie 2 476,09 PLN, Witam w klubie, promocja na stronie Wahoo była zbyt dobra żeby ją przegapić 😉 W temacie wątku: jestem po pierwszej jeździe na Kickr Core. Potwierdzam, najgłośniejszy jest sam łańcuch. Reszta to dość ciche buczenie, bez większych drgań (stoi na macie BTwin). Wystarczająco cichy, żeby druga osoba mogła 2m dalej grać na komputerze i nie przeszkadzało jej to specjalnie.
dfq Opublikowano 5 Grudnia 2019 Opublikowano 5 Grudnia 2019 Kickr Core rządzi 😀 No niestety, jak się chce w bloku jeździć to warto kupić cichy sprzęt a nie liczyć na to że może "sąsiad wytrzyma". Szanujmy się wzajemnie 😎
Rowil Opublikowano 5 Grudnia 2019 Opublikowano 5 Grudnia 2019 Ja kupiłem ostatnio https://twojamerida.pl/pl/p/ELITE-QUBO-DIGITAL-SMART-B-PODSTAWKA-MATA/4020 i do tego opona i naprawdę jest cichy jak z taka kwotę. 2
tygrysek Opublikowano 6 Grudnia 2019 Opublikowano 6 Grudnia 2019 (edytowane) 15 godzin temu, dfq napisał: Kickr Core rządzi 😀 No niestety, jak się chce w bloku jeździć to warto kupić cichy sprzęt a nie liczyć na to że może "sąsiad wytrzyma". Szanujmy się wzajemnie 😎 A to akurat zależy. W bloku cisza nocna jest od 22 do 6 rano, poza tymi godzinami toczy się normalne życie, które wiąże się z hałasem. Komuś przeszkadza trenażer, innemu głośne kłótnie, albo sąsiad jarajacy pety na balkonie. Trenażer nie jest głośniejszy niż pralka, a moi sąsiedzi niejednokrotnie robią pranie po 22 i jakoś nie robię z tego afery. Stąd uważam że przy odrobinie dobrej woli z każdej ze stron to nie powinien być problem. Edytowane 6 Grudnia 2019 przez tygrysek
sakal Opublikowano 6 Grudnia 2019 Opublikowano 6 Grudnia 2019 19 godzin temu, RadS napisał: Witam w klubie, promocja na stronie Wahoo była zbyt dobra żeby ją przegapić 😉 Napiszecie coś więcej o tych refurbach ? Jak wyglądały? Wszystko dodane?
dfq Opublikowano 6 Grudnia 2019 Opublikowano 6 Grudnia 2019 (edytowane) 2 godziny temu, tygrysek napisał: A to akurat zależy. W bloku cisza nocna jest od 22 do 6 rano, poza tymi godzinami toczy się normalne życie, które wiąże się z hałasem. Komuś przeszkadza trenażer, innemu głośne kłótnie, albo sąsiad jarajacy pety na balkonie. Trenażer nie jest głośniejszy niż pralka, a moi sąsiedzi niejednokrotnie robią pranie po 22 i jakoś nie robię z tego afery. Stąd uważam że przy odrobinie dobrej woli z każdej ze stron to nie powinien być problem. Współczuje - dla mnie normalne życie nie wiąże się z nieustającym hałasem za ścianą bo ktoś coś (bajki opowiadasz z tą pralką). Dlatego nie mieszkam w bloku. Edytowane 6 Grudnia 2019 przez dfq
Janisław Opublikowano 6 Lutego 2020 Opublikowano 6 Lutego 2020 W dniu 6.12.2019 o 10:53, sakal napisał: Napiszecie coś więcej o tych refurbach ? Jak wyglądały? Wszystko dodane? Jak nowy, zero otarć, naklejki na swoich miejscach. Wszystko w zestawie i kody testowe po zarejestrowaniu urządzenia (Strava, Zwift, Trainerroad, Rouvy i kilka innych) Jeżdżę od grudnia (jakieś 600km i 25h jazdy) i działa wciąż idealnie.
Korposzczur Opublikowano 6 Lutego 2020 Opublikowano 6 Lutego 2020 Też się przymierzam do zakupu trenażera do bloku ze słabą izolacją akustyczną. Oprócz sąsiadów mam jeszcze współlokatorów. Warunki są takie, że musi to być direct-drive. Wpinać będę raczej crossa, ewentualnie kupię najtańszą używaną szosę. Posłuchałem w sklepie Elite Suito i napęd jest dość głośny. Da się coś z tym zrobić? Czy warto kupić droższy trenażer?
Gość Opublikowano 6 Lutego 2020 Opublikowano 6 Lutego 2020 Też się przymierzam do zakupu trenażera do bloku ze słabą izolacją akustyczną. Oprócz sąsiadów mam jeszcze współlokatorów. Warunki są takie, że musi to być direct-drive. Wpinać będę raczej crossa, ewentualnie kupię najtańszą używaną szosę. Posłuchałem w sklepie Elite Suito i napęd jest dość głośny. Da się coś z tym zrobić? Czy warto kupić droższy trenażer?Spróbuj czegśą z oporem hydrokinetycznym i kołem. Decathlon ma taki w ofercie. Jedź. Wypróbuj. Nie spodziewaj się że to będzie bezgłośne, jednak bez przesady. O ile nie chcesz jeździć po nocach to nie widzę powodów do paniki. Mój tani btwin inride jest naprawdę spoko. Dużo cichszy od rolek Tacxa.
Vrzechu Opublikowano 7 Lutego 2020 Opublikowano 7 Lutego 2020 Czołem Ja mam Elite Novo Force 8, oponę z Decathlonu i wszystko stoi na zwykłej karimacie mam w domu małego bobasa i mieszkam jak to kolega wyżej gdzieś określił w "kartonowym bloku" nawet przy ostrzejszym treningu hałas jest na bardzo przyzwoitym poziomie o ile napęd jest czysty i nasmarowany. Podejrzewam, że zwykłe odkurzanie przy nim to ogromny hałas. Jeśli to ma być pierwszy trenażer to chyba nie ma co wywalać nie wiadomo ile kasiory. Ale to oczywiście moja opinia Piona i powodzenia w zakupie!
tygrysek Opublikowano 12 Lutego 2020 Opublikowano 12 Lutego 2020 Ja doradzę to co sam zrobiłem Jeżeli nie zależy Ci na sterowaniu oporem przez aplikację to polecam nabyć jakiś rower spinningowy używany plus pomiar mocy w pedałach. Jak dobrze poszukasz to w calośc zmieścisz w 2500 zł Ja ujeżdzam taki zestaw - i poza tym że sam muszę sterować wajcha oporu - to jest też dużo zalet. Cisza, brak smaru i smrodu opon, brak zużycia roweru i zestaw treningowy pod ręką. Rozpoczęcie treningu zajmuje mi tyle co włączenie sie zwifta.
Gość Opublikowano 12 Lutego 2020 Opublikowano 12 Lutego 2020 Godzinę temu, tygrysek napisał: Ja doradzę to co sam zrobiłem Jeżeli nie zależy Ci na sterowaniu oporem przez aplikację to polecam nabyć jakiś rower spinningowy używany plus pomiar mocy w pedałach. Jak dobrze poszukasz to w calośc zmieścisz w 2500 zł Ja ujeżdzam taki zestaw - i poza tym że sam muszę sterować wajcha oporu - to jest też dużo zalet. Cisza, brak smaru i smrodu opon, brak zużycia roweru i zestaw treningowy pod ręką. Rozpoczęcie treningu zajmuje mi tyle co włączenie sie zwifta. Wybacz, ale dla mnie to szalony pomysł. Za taką kasę można kupić już naprawdę wypasiony smart trenażer typu Tacx Flux czy Elite Suito. Smrodu opon nie ma bo i nie ma tylnego koła. Trenażer jest cichy, jadąc na Zwifcie automatycznie symuluje Ci podjazd, a przyjemności jazdy na własnym rowerze nic nie zastąpi.
tygrysek Opublikowano 12 Lutego 2020 Opublikowano 12 Lutego 2020 (edytowane) 52 minuty temu, zibi_j1 napisał: Wybacz, ale dla mnie to szalony pomysł. Za taką kasę można kupić już naprawdę wypasiony smart trenażer typu Tacx Flux czy Elite Suito. Smrodu opon nie ma bo i nie ma tylnego koła. Trenażer jest cichy, jadąc na Zwifcie automatycznie symuluje Ci podjazd, a przyjemności jazdy na własnym rowerze nic nie zastąpi. masz częściowo rację ale ja nie miałem wcześniej pomiaru mocy, więc ten ze spinngu na wiosnę pójdzie do mojego Tribana 100 A na spiningu nie jedzie zle jest bardzo pomocny w nauce jazdy z wysoką kadencją. Edytowane 12 Lutego 2020 przez tygrysek
Korposzczur Opublikowano 15 Lutego 2020 Opublikowano 15 Lutego 2020 (edytowane) Przejechałem się na decathlonowym trenażerze z oporem magnetycznym. Jak jedziesz powoli, to nic nie słychać. Natomiast przy 500 W hałasuje jak odkurzacz. Ale głośniej hałasował mechanizm zapadkowy w rowerze, który trudno wyciszyć. Trenażer był spięty ze Zwiftem. Sam fakt, że coś widać na ekranie, nie umila treningu. Trzeba dopiero dodać element rywalizacji, ewentualnie jakieś wskaźniki, liczby i wykresy na żywo. No i duży ekran musi być (na laptopie lub tablecie to nie to samo) + najlepiej szosa. W tym roku nie ma tak fatalnych warunków, aby nie trenować na zewnątrz. Większym problemem są światła, wyjeżdżające samochody, krzyżówki, piesi, psy, czasami inni rowerzyści i smog poza miastem, a w tygodniu godziny treningów (a może lepiej po zmroku, bo w zimie przy +5°C w dzień mocno się pocę). Odnośnie trenażera, to mam 3 opcje: 1) magnetyczny + tanie koło 28" z oponą do trenażera 2) magnetyczny + tania szosa (co myślicie o tej opcji?) 3) direct-drive z kasetą i wpinać obecny rower crossowy (napęd XT/Deore 3x10) Tani trenażer direct-drive idzie kupić za 2000 zł, trochę lepszy za 2500 zł. W sklepie, gdzie mogłem posłuchać direct-drive, odbywał się Elite Race i zawodnicy rywalizowali na Elite Direto X. Tam napęd hałasował także podczas pedałowania. To odpada. Wolę dołożyć do cichszego trenażera. Jeśli pogoda mocno się zepsuje i trening na zewnątrz będzie niemożliwy, to kupię trenażer. Póki co prognozy są optymistyczne i w marcu ma przyjść wiosna. Chcę poważnie podejść do treningu, bo w tym roku są ciekawy imprezy i zależy mi, aby się przygotować. Tutaj trenażer jest niezastąpiony. Z drugiej strony muszę ciąć koszty. Edytowane 15 Lutego 2020 przez Korposzczur
pawel-siwy Opublikowano 15 Lutego 2020 Opublikowano 15 Lutego 2020 (edytowane) 8 godzin temu, Korposzczur napisał: Jeśli pogoda mocno się zepsuje i trening na zewnątrz będzie niemożliwy, to kupię trenażer. Póki co prognozy są optymistyczne i w marcu ma przyjść wiosna. Chcę poważnie podejść do treningu, bo w tym roku są ciekawy imprezy i zależy mi, aby się przygotować. Tutaj trenażer jest niezastąpiony. Z drugiej strony muszę ciąć koszty Czekanie na ładną pogodę w lutym czy marcu a czasami nawet w kwietniu to skończy się tym, że wyjedziesz raz lub dwa razy w tygodniu. Myśląc poważnie o przygotowaniach do sezonu i zawodach powinieneś zapier... na trenażerze już od października max listopada minimum 4-5 razy w tygodniu. Edytowane 15 Lutego 2020 przez pawel-siwy
89neo Opublikowano 16 Marca 2020 Opublikowano 16 Marca 2020 W dniu 15.02.2020 o 22:19, pawel-siwy napisał: Czekanie na ładną pogodę w lutym czy marcu a czasami nawet w kwietniu to skończy się tym, że wyjedziesz raz lub dwa razy w tygodniu. Myśląc poważnie o przygotowaniach do sezonu i zawodach powinieneś zapier... na trenażerze już od października max listopada minimum 4-5 razy w tygodniu. Trenując min. 4-5 razy w tygodniu zajedziesz mięśnie, wiesz o czymś takim jak przetrenowanie? Ja po mocnych interwałach wg Suunto mam mieć min. 18 h przerwy od treningu. Mięśnie przy treningach więcej niż 3 tygodniowo się zajadą i zamiast progresu będziesz miał regres
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się