Skocz do zawartości

Bocialarka Convoy S8 1830lm 3x SST-20 5000K


RadekMeridaBafang

Rekomendowane odpowiedzi

RadekMeridaBafang
Opublikowano

Witajcie,

Zakupiłem ostatnio taka latarkę i generalnie świeci rzeczywiście super ale jest jednak jakis niedosyt. Gdybym miał takie dwie to wtedy byloby idealnie. Wowczas jednak kosztowałoby to 500 zlotych.

Bateria rowniez za dlugo nie swieci przy maksymalnej jasnosci.

Moglibyscie polecic cos jeszcze mocniejszego?

Jezdze po lesie i potrzebuje czegos co dobrze doswietla boki.

Link do Allegro: https://allegro.pl/oferta/bocialarka-convoy-s8-1830lm-3x-sst-20-5000k-rower-7955079988?snapshot=MjAxOS0xMS0wOFQxMDoxMzoyOS44MzJaO2J1eWVyO2VmMTlkZjJjNjFiYTQxNTk0ZGUxMzEzMjk5MTU5NDFhMzliZGU0YjRlMTA5MzA4YWY5MjdjOWU0ZTUxMjEyNzc%3D

Pozdrawiam

Opublikowano

Sorry, ale taka moc to już jest przegięcie pały. Rozumiem max 400lm i jazda bez odcięcia po drogach publicznych, to da się jeszcze wytrzymać i nie stanowi zagrożenia dla innych. w lesie odpalenie takiego palnika może poskutkować wrypanie się zwierzyny pod koło, albo odpowiednia reakcją straży leśnej.

Oby Cie ktoś kiedyś nie poczęstował po oczach z głupich 400 lm.

Użytkuję Convoya S2+ i tylko raz włączyłem w nim 100% ( 900lm) na singlach w Grudziądzu, resztę Wisły 1200 jechałem na 40%, bo to w zupełności starczyło.

Rozumiem, że kiepsko widać " po bokach" w lesie. Można założy ć2 lampy malej mocy 2x200lm, jedna szerokokątną i jedną daleko i wtedy będzie naprawdę ok.

RadekMeridaBafang
Opublikowano
16 minut temu, kaido2 napisał:

Sorry, ale taka moc to już jest przegięcie pały. Rozumiem max 400lm i jazda bez odcięcia po drogach publicznych, to da się jeszcze wytrzymać i nie stanowi zagrożenia dla innych. w lesie odpalenie takiego palnika może poskutkować wrypanie się zwierzyny pod koło, albo odpowiednia reakcją straży leśnej.

Oby Cie ktoś kiedyś nie poczęstował po oczach z głupich 400 lm.

Użytkuję Convoya S2+ i tylko raz włączyłem w nim 100% ( 900lm) na singlach w Grudziądzu, resztę Wisły 1200 jechałem na 40%, bo to w zupełności starczyło.

Rozumiem, że kiepsko widać " po bokach" w lesie. Można założy ć2 lampy malej mocy 2x200lm, jedna szerokokątną i jedną daleko i wtedy będzie naprawdę ok.

Czy ja tutaj kogokolwiek prosiłem o jakas ocene. Straz lesne w lesie, w nocy? Czy Ty wiesz co piszesz??

Jesli Ci starcza 400 lm to super. Ten temat w takim razie jest nie dla ciebie.

Opublikowano

No niestety ale dobra latarka do jazdy w lesie wąskimi ścieżkami musi mieć duży kąt świecenia w pionie i w poziomie aby wcześniej zauważyć żerującą zwierzynę która wcale w ciemnościach nie jest taka strachliwa jak za dnia.

Niestety ale takie światło może oślepiać jadącego z naprzeciwka i o tym trzeba pamiętać, ale znowu ile tych osób jadących lub chodzących w ciemnym lesie możemy spotkać, dzisiaj w ciągu godziny spotkałem tylko dwie.

Jesienią gdy na drogach leśnych leży dużo liści i gałęzi to te 400lm to jest minimum aby dobrze widzieć drogę i móc omijać skutecznie przeszkody, na asfalcie poniżej 400lm bez problemu wystarcza.

Szukaj latarki o bardzo dużym kącie świecenia ale niekoniecznie super mocnej taka do 1000lm wystarczy, ja taką mam z dużym kątem świecenia i latarka daje radę.

Opublikowano
3 godziny temu, RadekMeridaBafang napisał:

Czy ja tutaj kogokolwiek prosiłem o jakas ocene. Straz lesne w lesie, w nocy? Czy Ty wiesz co piszesz??

Jesli Ci starcza 400 lm to super. Ten temat w takim razie jest nie dla ciebie.

Tak wiem o czym piszę i to doskonale.

Wbrew pozorom straż leśna patroluje teren nawet w nocy, nieraz się na nic natknąłem i było " Panie, kur..a z tymi lampami, poje..o cie "

Mam też znajomego- były Komendant straży leśnej Hajnówka ;)

Żebyś się chłopie nie nadział, bo wlepiają mandaty.

 

Opublikowano

A leśnicy po lesie to jeżdżą bez latarek? A nawet autami spalinowymi jeżdżą, a lampy z auta dają też ok 1500lm.

Ja jeżdżę z gaciron 1600 i jest szeroko. Na full, to w zasadzie widać wszystko z przodu.

 

 

 

Opublikowano
49 minut temu, kaido2 napisał:

Tak wiem o czym piszę i to doskonale.

Wbrew pozorom straż leśna patroluje teren nawet w nocy, nieraz się na nic natknąłem i było " Panie, kur..a z tymi lampami, poje..o cie "

Mam też znajomego- były Komendant straży leśnej Hajnówka ;)

Żebyś się chłopie nie nadział, bo wlepiają mandaty.

Możesz zacytować jakiś przepis, który zabrania stosowania mocnego oświetlenia w lasach? Rozumiem taki zakaz jak przykładowo w parku jest zakaz poruszania się po zmroku. W innym przypadku mogą mnie cmoknąć. To moja sprawa czy potrzebuje tyle a tyle lm. Jeszcze chwila i nie będzie można pierdnąć w gruncie rzeczy w "naszej" własności. Oczywiście jak jest taki zapis to zwracam honor. 

  • Lubię to! 1
Opublikowano
5 godzin temu, kaido2 napisał:

w lesie odpalenie takiego palnika może poskutkować wrypanie się zwierzyny pod koło,

Na szczęście u mnie w okolicy nie ma psychicznie chorych zwierząt, które urządzają zasadzki na rowerzystów.

Opublikowano
8 godzin temu, Ares napisał:

Możesz zacytować jakiś przepis, który zabrania stosowania mocnego oświetlenia w lasach? Rozumiem taki zakaz jak przykładowo w parku jest zakaz poruszania się po zmroku. W innym przypadku mogą mnie cmoknąć. To moja sprawa czy potrzebuje tyle a tyle lm. Jeszcze chwila i nie będzie można pierdnąć w gruncie rzeczy w "naszej" własności. Oczywiście jak jest taki zapis to zwracam honor. 

Zależy gdzie wjedziesz, ale zazwyczaj jak już leci mandat to za płoszenie zwierząt właśnie jak stwierdzisz, że mogą Cie cmoknąć.

 

8 godzin temu, Motke napisał:

Na szczęście u mnie w okolicy nie ma psychicznie chorych zwierząt, które urządzają zasadzki na rowerzystów.

Tu nie chodzi o zasadzki, zwierzyna po prostu głupieje na wskutek tak silnego swiatła, sczególnie jak zostanie oślepiona. Dotyczy to saren, dzikich królików, jeleni, których nie mało w lasach i na obrzeżach.

Nie wiem ile mają przejechane w nocy i w jakim terenie rowerzysci na tym forum, ale ja mam przejechane wiele całych nocy ( niektóre po 13-14h), wiele w lesie i wiem o czym piszę i z czym się spotkałem. Swego czasu miałem nawet dzwona, gdzie ogłupiona sarna wbiła mi się w przednie koło, miałem szczęście, że nie zawinąłem się o drzewo, a światło też nie było jakiejś potężnej mocy. W nocy wbrew pozorom jest sporo zwierząt spłoszona czymkolwiek, może się różnie zachować.

Ze służbą leśną też miałem kilka razy przejemność właśnie w nocy i jak wspomniałem mam też znajomego który jak to mawiał " ja tylko czyściłem las" , las właśnie z takich przypadków, samochody, quady, lampy itd. po nocach. A jak ktoś się stawia, to i na niego jest sposób, ogólnie chodzi o to, ze w lesie ma być spokój , ład i porządek, a nie że ktoś sobie nap..la,, bo on jest panicho i se przyjechał poświrować z lampkami.

9 godzin temu, Grzegorz_Macko napisał:

A leśnicy po lesie to jeżdżą bez latarek? A nawet autami spalinowymi jeżdżą, a lampy z auta dają też ok 1500lm.

Ja jeżdżę z gaciron 1600 i jest szeroko. Na full, to w zasadzie widać wszystko z przodu.

 

 

 

To są służby mundurowe, jak policja , wojsko, ale jeżeli nie muszą wjeżdżać w teren chroniony, czy nawet do lasu to tego nie robią, leśnicy idą z buta. Już nawet łopatologicznie napisze - " jak trzeba wyłapać jakiegos  kłusola( nilegalne polowania nocą), czy innego miszcza to trudno żeby samochodem, przecież od razu da nogę, a tak zasadzkas i po temacie."

Oświetlenie mają, ale nie takie, bo nie jest takowe potrzebne, same latarki to zazwyczaj szperacze o małym strumieniu świetlnym  i wąskim snopie, a nie szerokątne wypalarki bez odcięcia góry.

Reflektor samochodowy ma ok 400 lm, dwa dają ok 800, ale odpowiednio skonstruowany reflektor o takim strumieniu świetlnym w zupełności wystarcza.

Inna rzecz, że kierowcy również zakładają palniki,. Xenony w PL z tego co się orientuję są prawnie zakazane, a i wielu na nich jeździ i to w karygodny sposób, bo ja panicho itd.

I na koniec:

Nikomu nie bronię jazdy na "mocnych" lampach, niech sobie jeździ jak chce, piszę tylko jak to wygląda i z czym można się spotkać, a można się spotkać nawet z tym że ktoś poczestuje tym samym, a nawet zajedzie drogę i spuści wpier...

Zanim zaczniecie używać danego oświetlenia na prawdę sprawdźcie  jak to wygląda z naprzeciwka.

I wcale nie jest potrzebna jakaś kosmiczna moc, wystarczy jeździć w nocy, a organizm do wielu warunków się przyzwyczaja.

Duża strumień świetlny nie oznacza iż lepiej będe widział, przy wyborze lampy ważny jest snop, skupienie, barwa i kształt.

 

Opublikowano
13 minut temu, kaido2 napisał:

Reflektor samochodowy ma ok 400 lm, dwa dają ok 800,

Standardowa żarowka H7 daje od 1300-1500 lumenow jedna. Zapewne część z tego pochłania i kształtuje reflektor, ale 400 lumenów z auta to chyba z "malucha" :-)

Ale ogólnie się zgadzam, że w lesie nie nalezy przeginać ze światłem. Mam lampkę Cateye Volt300 i czasem muszę śmignąć 2-3km przez las nocą, i światła jest na styk przy jeździe ok 15km/h - myslę, że 500l byłoby ok. Jednak i nawet tylko 300 lumenów potrafi nieźle oślepić jak ktoś wejdzie bezpośrednio w snop.

Opublikowano

Maluch nie miał tyle nawet z 2-ch reflektorów na oryginalnych zarówkach, natomiast kiedyś spotkałem się z taką informacją, że jeden typowy reflektor samochodowy daje od 400 do 500 lm max. Nieuniknione , że mogę się mylić. W każdym bądź razie moje światło ( 400lm) jest  porównywalne do samochodowego pojedyńczego reflektora, jaka jest dokładnie różnica trzeba było by to po prostu zmierzyć.

Opublikowano
2 godziny temu, kaido2 napisał:

Zależy gdzie wjedziesz, ale zazwyczaj jak już leci mandat to za płoszenie zwierząt właśnie jak stwierdzisz, że mogą Cie cmoknąć.

Tu nie chodzi o zasadzki, zwierzyna po prostu głupieje na wskutek tak silnego swiatła, sczególnie jak zostanie oślepiona. Dotyczy to saren, dzikich królików, jeleni, których nie mało w lasach i na obrzeżach.

Bym gościa zabił śmiechem jak by wyjechał takim argumentem. Na co dzień zdarza mi się wypłoszyć zwierzynę czyli głównie jeleniowate więc z taką logiką również mandat się należy. Nie ma przepisu to nie ma tematu. Mam taka potrzebę jak pisałem mocniejszego światła i nic gościowi do tego. Do tego nie trawię tego argumentu, że płoszy się zwierzynę. To samo nie wolno motorem, qadem, samochodem. Ale im wolno i tym co robią w lesie też. Tu gdzie jeżdzę żadna zwierzyna się nie uchowa bo nie ma życia przez tych fiutów. Wszędzie praca pił, ciężkiego sprzętu, ... Chcieli zasiedlić Rysia ale jak on ma wyżyć jak potrzebuje spokoju i masy połamanych drzew. Nie wiem czemu też tak podchodzisz do jazdy nocą jak by to miało być szpanowanie bo ja wielki pan na włościach jestem. Zdarza się po prostu wracać nocą z trasy z różnych powodów. Mam się też z tego tłumaczyć? W sumie współczuje terenów bo tu na południu jeszcze nie spotkałem nikogo z napisem straż leśna. Może i dobrze bo przy takim ich podejściu na bank miał bym sprawę o naruszenie tykalności czy jak to się tam nazywa. Zasadniczo nie dajmy się terroryzować tej zielonej mafii. 

  • Lubię to! 2
Opublikowano

Maxymalny strumień swietlny dla żaróweki halogenowej przy światłach krótkich  to około 1500 lumenów. I własnie najlepsze do mniej więcej takiej wartości dochodzą. Przy dwóch sztukach daje to prawie 3000 lumenów. W miarę nowy test, gdzie sa podane te wartości: https://www.auto-swiat.pl/porady/eksploatacja/test-zarowek-h7-czy-droga-zarowka-swieci-lepiej-od-taniej/hetttt8#slajd-1 Przy luxeonach czy też matrycach ledowych natężenie strumienia bedzie jeszcze większe.

Opublikowano (edytowane)

Mandatu mi nie wlepili, jak już była gadka, że światło trochę zbyt mocne, a za janka też przesadzałem z lampami i tymi lumenami, zresztą zdarzyło się, że jechałem do lasu  obadać oświetlenie wlasnej roboty, bo jak sądziłem nikogo tam nie spotkam.

Wiesz, mafia, nie mafia, ogólnie ludzie. Są rejony, że spoko i nawet pogadasz, a są rejony, że zaczepią i zwrócą uwagę, a zaczniesz się rzucać, to odpowiednio potraktują. Jest tak samo jak z innymi slużbami, urzędnikami itd. Wszak do parków, rezerwatów dają raczej ludzi bardziej na pewne rzeczy wyczulonych.

Tu nie chodzi o jakieś tam szpanowanie, sam pamiętam jak zaczynałem, lampy mocne  puszczone w samopas ile fabryka dała, bo nie widzę, a to że nie zdaję sobie sprawy to zupełnie inna para kaloszy. Teraz jest zupełnie inaczej, człowiek się wyjeździł i przyzwyczaił do warunków w nocy, zdobyło się doświadczenie, jest zupełnie inne podejście.

Mnie też jest ch..wo, jak z naprzeciwka jedzie rowerzysta i pali mi oczy, a jak zwrócisz mu uwagę to się  z marszu pulta i nic tylko w ry..o  zaje..ć, takich jest dużo, poza miastem na MTB-kach i jadą sobie do lasu.

I to dlatego głównie zabrałem głos, nie żeby jakiś tam wujek dobra rada się tu odpalił i udzielał mądrości tylko, żeby autor chociażby przemyślal decyzję, czy oby napewno taki palnik.

 

P.S ta bocialarka to bardziej jako światło taktyczne, a niżeli światło na rower. Fakt sam używam Convoya, ale przy 400lm da się to jakoś ogarnąć, natomiasj jak je..nie 1800, nie chce być naprzeciwko.

Edytowane przez kaido2
Opublikowano
21 godzin temu, RadekMeridaBafang napisał:

Moglibyscie polecic cos jeszcze mocniejszego?

BL70s. Demon o mocy 3000 lumenów. 👿 https://diodek.pl/kdlight-bl70s-xhp70-2-3000-realnych-lumenow/ Wystarczy ? :)

@kaido2 Dodaj kolimator 20x60 i masz latarkę rowerową ;)

Co do ilości lumenów, to nie ma co porównywać latarek które, w większości dają dość skupione światło, z lampkami rowerowymi, które potrafią przyświecić po szerokości. Mówię wyłącznie o wersjach fabrycznych bez modów itp.

Opublikowano
18 godzin temu, kaido2 napisał:

 ale przy 400lm da się to jakoś ogarnąć, natomiasj jak je..nie 1800, nie chce być naprzeciwko.

Ale czy Ty zdajesz sobie, że ludzkie oczy nie reagują na światło liniowo?

Te 1800 względem 400 to nie 4.5 razy więcej ale zaledwie 2 razy.

Zaprzęgając do obliczeń korekcję gamma 2.2 wychodzi

1800/400 ^ 1/2.2 = 4.5 ^ 0.45 = 1.96

Inny przykład: mam lampkę o 2 trybach 800 i 1600 lm i faktycznie wolę używać 800lm bo dając 1600lm zużywam 2x więcej prądu a subiektywnie wcale nie jest 2x jaśniej (~1.4x wg obliczeń)

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)

Nie podchodziłem do tego od strony cyferek,  interesuje mnie sfera praktyczna, a przedstawia ona się tak że nie chce by  mi nagle ktoś tym jeb..ł po oczach, zresztą kto chce . Nie reaguje liniowo, ale na nagłe jeb..cie już się reaguje. 400 potrafi wqr, aczkolwiek napewno nie tak jak nagle jeb 800. Tylko 2x , aż 2 razy, co to 2 razy phi?

 

Myśle, że jak wielu zwolenników moim zdaniem i tak zbędnych palników, zostanie poczęstowanych z naprzeciwka strzałem, że wszystko się nagle zleje i  nie będzie wiadomo w którą stronę jechać i będzie się modliło żeby nie zawinąć o latarnie, drzewo , czy nie wylecieć w kosmos na jakimś kraterze, bardzo szybko zmieni swoje podejście.

Tak jak pisałem, jeździłem na mocnych lampach takimi też nie raz jestem częstowany, bo bardzo dużo jeżdżę w nocy ( teraz praktycznie codziennie).

Wielu użytkowników zapewne nawet nie ma zielonego pojęcia jak to działa z naprzeciwka.

Edytowane przez kaido2
  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...