Administrator SzajBajk Opublikowano 13 Listopada 2019 Administrator Opublikowano 13 Listopada 2019 Mały pokój - 10 m². Mieszkasz w bloku? Masz mały pokoik? A może chcesz urządzić "po faceckiemu" Waszą mini komórkę Jeśli tak, obserwuj ten wątek, ponieważ pokażę w nim, jak radzić sobie z brakiem miejsca. Projekt zakłada pomieszczenie na powierzchni zaledwie 10 m² następujących rzeczy: 4 rowery (3 na ścianach, jeden "awaryjnie" na podłodze, blat roboczy (w Twoim pokoju może z powodzeniem pełnić rolę biurka), ogromny zestaw kluczy, stojak na rower, sofę (jeśli zajdzie taka potrzeba. Podstawowe wymaganie, jakiemu chcę podołać w tym projekcie, oprócz zarąbistego wyglądu pomieszczenia oczywiście , to WOLNA PODŁOGA. Stać będzie na niej jedynie stojak serwisowy. W razie potrzeby daje to możliwość ustawienia sofy, a nawet małej komody. W "męskiej jaskini" nierzadko pojawi się także trenażer. W każdym razie, obiecałem sobie jedno - koniec potykania się o cokolwiek!!! Blat, czy biurko... Czas na pierwszy etap - blat roboczy w moim przypadku, a w Waszym może to być również biurko. O tym, czym będzie Wasza konstrukcja, zadecyduje wysokość jej zamocowania. Dlaczego blat składany: daje większą przestrzeń, gdy zechcesz zaprosić znajomych, brak nóg (nawet jeśli nie składałbym blatu, i tak wybrałbym taką opcję), wygląda bardzo lekko i jednocześnie stanowi rowerowy akcent. Wymiary i wysokość. W moim przypadku ma to być blat roboczy - do serwisowania rowerów i filmowania. Chcę pracować przy nim z wygodą, na stojąco, więc jego wysokość ustaliłem na 108 cm. Wartość nie przypadkowa, bo daje możliwość ergonomicznej pracy oraz zaparkowania roweru pod blatem. Mój blat ma głębokość 60 cm i długość aż 200 cm. Jak widzicie na zdjęciu, pomieści spokojnie dwa koła od roweru i zostaje nam jeszcze miejsce na narzędzia. Spokojnie możecie wybrać znacznie mniejszą długość - można też sugerować się wymiarami biurek. Ja kupiłem blat dębowy o grubości 19 mm, obawiając się o jego sztywność na takiej długości, ale jest OK Potrzebne elementy. Oto lista potrzebnych części - taniocha w porównaniu do zakupu jakościowego biurka: blat dębowy (rolę blatu roboczego świetnie spełni także tania płyta OSB, na której można uzyskać świetne efekty postarzania), dwa stare łańcuchy od roweru (na naszej giełdzie lub w grupie dostaniesz za darmo), kołki rozporowe (dobierzcie do rodzaju ściany, u mnie mocno trzymają kołki 8x40 mm, ze śrubami 5x50 mm), 14 sztuk, dwa karabinki, cztery uchwyty oczkowe (warto też przejrzeć tzw. "mocowania ładunku" oraz "uchwyty naburtowe"), śruby, podkładki, nakrętki (ilość zależna od rodzaju mocowań uchwytów, dobierzcie też główki śrub do uchwytów i zawiasów), lakier do drewna (najtrwalsze i łatwe do mycia rozwiązanie, choć w typowym warsztacie, surowa płyta OSB też będzie OK), papier ścierny. Wykonanie krok po kroku: Utnij blat na wymiar i zeszlifuj wszystkie kanty (te od strony ściany wystarczy śmignąć delikatnie). Jeżeli lakierujesz blat, co zdecydowanie polecam, zrób to teraz, pozwalając każdej warstwie DOBRZE wyschnąć, w przeciwnym razie smród lakieru będziesz wdychać jeszcze przez długi czas. Ustal wysokość blatu i podłóż pod nim coś, by na tej wysokości się znajdował. Wybierz miejsce mocowania zawiasów i zaznacz miejsce wiercenia w blacie oraz w ścianie. Możesz zdecydować, by blat otwierał się do góry, np. gdybyś pod blatem wstawił szafkę. W moim przypadku blat składa się w dół, więc zawiasy znajdują się pod nim, a to ze względu na grafikę, jaka będzie jeszcze zamocowana na ścianie. Wybierz miejsce mocowania uchwytów do podwieszenia blatu - nie umieszczaj uchwytu na ścianie zbyt blisko blatu (czyli zbyt nisko), bo na kołki będzie działać duża dźwignia. Wiercimy! Nie spiesz się z przepychaniem wiertła przez blat, by po drugiej stronie nie wyrwać drewna. W moim przypadku łatwiej było najpierw przykręcić zawiasy do ściany, a potem zamocować do nich blat. W zależności od kupionych zawiasów, może zajść potrzeba użycia kilku podkładek pomiędzy ścianą, a ramieniem zawiasu. Ustal długość łańcuchów RAZEM z karabinkami i pozapinaj je na uchwycie w ścianie. Przypnij blat za pomocą karabinków, otwórz piwo, wypij za SzajBajka Poradnik wideo, jak wykonać stół składany: 3
Djinn2000 Opublikowano 17 Listopada 2019 Opublikowano 17 Listopada 2019 Super pomysł, ale obawiałbym się trwałości montażu zawiasów w ścianie. Jak kolega wyżej stwierdził, lepiej chyba byłoby przykręcić na sztywno, dość grubymi kołkami listwę o długości równej blatu do ściany a dopiero do niej zawiasy. No chyba, że to wielka płyta i ściany z żelbetu, wtedy kołek 40-50mm i za cholerę go nie wyrwiesz ... w sumie w żelbet wkręcić takie kołki tez nie będzie łatwo ;) Blat w garażu zrobiłem nieco inaczej, ale i tak piwko wypiję!
Administrator SzajBajk Opublikowano 20 Listopada 2019 Autor Administrator Opublikowano 20 Listopada 2019 W dniu 17.11.2019 o 12:42, Djinn2000 napisał: obawiałbym się trwałości montażu zawiasów w ścianie Trzy zawiasy, dwanaście dobrze osadzonych kołków - bez problemu.
Gość Opublikowano 20 Listopada 2019 Opublikowano 20 Listopada 2019 Blat fajny pomysł w małym pomieszczeniuAle oczywiście jak się takie posiada bo obstawiam że większość użytkowników nie ma takiego pomieszczeniaJednak plus za pomysłCiekaw jestem czy wytrzymało by gdy założyć imadło oczywiście nie na stałe ale tylko na czas pracy?
nctrns Opublikowano 20 Listopada 2019 Opublikowano 20 Listopada 2019 Pod blat możesz jeszcze dać składaną nogę albo dwie 🤔
Msdraziel Opublikowano 25 Listopada 2019 Opublikowano 25 Listopada 2019 W dniu 20.11.2019 o 08:04, nctrns napisał: Pod blat możesz jeszcze dać składaną nogę albo dwie 🤔 Czytaj ze zrozumieniem, pisał przecież, że nie chce nóg. Zapewne, aby łatwiej rower było wyjmować spod spodu
nctrns Opublikowano 25 Listopada 2019 Opublikowano 25 Listopada 2019 A przeczytaj ze zrozumieniem post nad moim, na który odpowiadam oraz wyobraź sobie, że dobrze przemyślana składana noga nie będzie przeszkadzać w trzymaniu i wyjmowaniu roweru spod blatu. Tapatalk'd
PeterS Opublikowano 6 Lipca 2020 Opublikowano 6 Lipca 2020 Dębowy - na bogato. Może warto pomyśleć o wpuszczeniu kawałka blachy ryflowanej albo jakiejś gładkiej kwasówki w miejscu częstszych prac. Po wyfrezowaniu na grubość blachy powierzchnia byłaby równa. Dąb jednak nie jest wcale taki twardy i uderzenie ostrą krawędzią zostawia ślad. Buczyna jest trochę twardsza. Gdyby składał się do góry nie trzeba by przestawiać roweru podczas rozkładania. łańcuchy klimatyczne, ale będą uszkadzać ścianę.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się