nurkov Opublikowano 12 Października 2019 Opublikowano 12 Października 2019 Taka sytuacja, przebiłem oponę, uszczelniła się trochę mleka wyciekło, zaschło, wszystko wydaje się ok. Minął tydzień zrobiłem ze 100 km w tym czasie, rower wisi a ścianie i po kilku godzinach przez wcześniej zaklejony otwór ciśnienie wyrzuca cały uszczelniacz na ścianę i podłogę, wszystko się klei, jutro niedziela, wszystko zamknięte, nie ma jutro roweru, smutek. Nie wiem czy komuś się takie coś przytrafiło czy nie, nigdy nie miałem opon bez dętek, więc słabo z doświadczeniem u mnie.
AHABI ONE Opublikowano 12 Października 2019 Opublikowano 12 Października 2019 Wszystko zależy od rodzaju przebicia (szerokość rozciecia) i jakiego mleka użyłeś (marki) w jakiej ilości na koło. Temperatura i wilgotność czy zabrudzeniem tego miejsca, też mogło wpłynąć na rozszczelnienie itd.
komandosek Opublikowano 12 Października 2019 Opublikowano 12 Października 2019 Generalnie mleko jest do tego by dojechać do mety, to nie jest wieczne rozwiązanie. Za 8zł kupujesz w decathlonie zestaw z 5 łatek z klejem. Lepiej od razu zakleić. współczuje bałaganu
nurkov Opublikowano 12 Października 2019 Autor Opublikowano 12 Października 2019 no właśnie bałagan, najgorsze że jutro niedziela i nic nie kupię, do tego z ładną pogodą, czy łatki są takie same jak do dętek czy do opon jest coś innego ? W poniedziałek będę działać
komandosek Opublikowano 13 Października 2019 Opublikowano 13 Października 2019 Wrzuć po prostu detke w opone i już. Te same łatki do detek i do opon
Red Opublikowano 13 Października 2019 Opublikowano 13 Października 2019 14 godzin temu, komandosek napisał: Generalnie mleko jest do tego by dojechać do mety, to nie jest wieczne rozwiązanie. Za 8zł kupujesz w decathlonie zestaw z 5 łatek z klejem. Lepiej od razu zakleić. współczuje bałaganu Generalnie to jest, tylko trzeba dbać, dolewać mleczka co jakiś czas a nie od razu 120ml i myśleć że wystarczy. Do opony oprócz mleczka powinniśmy dorzucić czegoś pokroju brokatu lub innych okruszków które pomogą załatać większe przebicia. Do tego warto zaopatrzyć nie w sznurki (wraz z narzędziem) do łatania opon bezdętkowych. @nurkov jeśli masz jeszcze uszczelniacz to otwórz oponę, zlokalizuj dziurę, zaklej nawet kawałkiem szmatki (np dżinsu). Dolej mleczka i uszczelnij oponę na nowo.
nurkov Opublikowano 13 Października 2019 Autor Opublikowano 13 Października 2019 2 godziny temu, Red napisał: @nurkov jeśli masz jeszcze uszczelniacz to otwórz oponę, zlokalizuj dziurę, zaklej nawet kawałkiem szmatki (np dżinsu). Dolej mleczka i uszczelnij oponę na nowo. no właśnie nie mam, jutro będę miał już łatki i mleko i do przodu
KonradTrek800 Opublikowano 17 Października 2019 Opublikowano 17 Października 2019 Przy okazji zapytam. Dwa dni temu przeciąłem oponę (MAxxis ReFuse 700x32) Mleczko pięknie uszczelniło, nawet nie zauważyłem problemu. Dopiero jak chowałem rower. Przecięcie ma ok. 4mm długości, pewnie od szkła. Po dwóch dniach ciśnienie trzyma i po 30km nie widzę żadnego problemu. Naprawiać oponę czy zostawić jak jest? Jeśli naprawiać to jaką metodą?
Red Opublikowano 17 Października 2019 Opublikowano 17 Października 2019 Nie ma najmniejszego sensu ruszać. Interwencji wymagają tylko dziury i rozcięcia których uszczelniaczowi nie udało się zalać.
nurkov Opublikowano 17 Października 2019 Autor Opublikowano 17 Października 2019 napraw, miałem ten sam problem, uszczelniło się i było super aż ciśnienie wypchnęło mi przez ta dziurkę caly uszczelniacz który pięknie spłynął na ścianę i podłogę, plama na ścianie nie zeszła
KonradTrek800 Opublikowano 17 Października 2019 Opublikowano 17 Października 2019 No też pomyślałem, że po sezonie warto by naprawić. Opony drogie po 120zł/szt i przejechanie trochę ponad 1000km. Szkoda gdyby trafiła na śmietnik. Jaka metoda naprawy?
nurkov Opublikowano 17 Października 2019 Autor Opublikowano 17 Października 2019 podklejasz łątkę od środka, opony po 120 tubleless to tanie są, ja na zimę przechodzę na dętki bo nie dam za dwie opony chorych pieniędzy
KonradTrek800 Opublikowano 17 Października 2019 Opublikowano 17 Października 2019 To nie są TR. Zwykłe zwijane ale udało mi się bez problemu zamleczkować na klasycznej obręczy. Dla mnie komfort powrotu do domu bez konieczności wymiany dętki jest bezcenny . Zimą będę remontował drugi rower i podstawowa zmiana to koła bezdętkowe. Wracając do cen to moda Gravelowa dla bogaczy wypuszcza na rynek opony po 200zł. Ludziska płacą za kawałek gumy rowerowej kwotę jak za oponę samochodową!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się