Skocz do zawartości

[opona] uchodzące powietrze z obu opon


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Od ponad miesiaca mam nowy rower, po jakimś czasie zamlekowany, koła: MAXXIS Minion DHF 29x2.3, 60TPI, EXO, TR/ MAXXIS DHR II 29x2.3, 60TPI, EXO, TR, Tubeless

2 tyg temu miałem swoją pierwsza małą dziurke w przedniej oponie (bieżnik), bylo slychac ze powietrze uchodzi, mleko na szczęście zrobiło swoje i zakleiło otwór.

Jednak co zauważyłem to że chyba powietrze bardzo wolno uchodzi, chyba ze to normalne ze co tydzien trzeba dopompowywac....

Tak czy siak 10 dni temu napompowałem opone do 2,1 bara, jezdziłem tak kazdego dnia po około 10km, dzisiaj po 10 dniu poczulem dopiero ze opona jakas tak miekka, sprawdzam manometrem a tu 1,56bara, wtf :O


Co wiec jest grane? Opona do wymiany? Slabe mleko? Mleko zalewał mi sklep, niby nie wiem ile tam dali ml, ale to nie byl jakis poczatkujacy sklep...

Jak sprawdzic czy wszystko jest cacy?

Opublikowano

Z opon bezdętkowych schodzi powietrze. Nie wiem czy jest jakaś reguła ale u mnie schodziło od 0.5 do 1 bara na 2 tygodnie. Po prostu co najmniej raz na tydzień trzeba dopompować.

Opublikowano
8 godzin temu, avertos napisał:

Jednak co zauważyłem to że chyba powietrze bardzo wolno uchodzi, chyba ze to normalne ze co tydzien trzeba dopompowywac....

No może nie co tydzień, ale tak to standard przy bezdętkach.

Opublikowano

u mnie przód fajnie trzyma powietrze, praktycznie zero ubytku. Tył za to puszcza. Ostatnio dolałem mleka i chyba nieco się poprawiło. Ogólnie nie ma się co przejmować 

Opublikowano
13 minut temu, trollu napisał:

u mnie przód fajnie trzyma powietrze, praktycznie zero ubytku. Tył za to puszcza. Ostatnio dolałem mleka i chyba nieco się poprawiło. Ogólnie nie ma się co przejmować 

Z tym dolaniem mleka masz rację, faktycznie u mnie po dolaniu mleka poprawiło się znacznie, podpompuję raz na dwa-trzy tygodnie (ubywa około 0,5 bara).

Opublikowano

U mnie też uchodzi. Opony i felgi standardowe więc i tak sukces, że dało się zamleczkować. Co kilka dni muszę uzupełnić 0,5at.

Opublikowano
10 godzin temu, avertos napisał:

Jak sprawdzic czy wszystko jest cacy?

Już Ci tu niedawno pisałem jak się sprawdza czy wszystko gra. Po drugie masz tak ogromne ciśnienie w oponach, że to też wpływa na szybszy ubytek. 

Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, Ares napisał:

Już Ci tu niedawno pisałem jak się sprawdza czy wszystko gra. Po drugie masz tak ogromne ciśnienie w oponach, że to też wpływa na szybszy ubytek. 

Nie pamietam niestety bys mi pisaljak sie sprawdza czy wszystko gra, mam slaba pamiec (to nie zart)

czyli jak korzystam z roweru glownie do pracy a tylko raz na miesiac wyjezdzam do lasu to powinienem przejsc na detki?
Ale mleko jest lzejsze i wole miec rower lzejszy, 14kg jezdzic do robo to nie jest latwo.

+ 2,1 bara to nie tak duzo, do pracy  idealnie, nie bede przeciez na 1,5 jezdzil

kurde, czyli detki pozostaja faktycnzie ;/

Edytowane przez avertos
Opublikowano (edytowane)

Kupiłeś te łyżki Maxxisa co to Ci poleciłem? Jak nie to nie ma o czym pisać bo jak niby otworzysz oponę?  Masz zapas mleka, wiesz jakie to mleko w sensie marki? 

Ja tylko napisałem, że masz ogromne ciśnienie. Trudno byś miał jak ja powiedzmy 1,2 bara jak jeżdzisz po mieście. Wpadniesz na krawężnik i po obręczy. Ogólnie rzecz ujmując jak ktoś ma nabite duże ciśnienie to ono czasem zejdzie szybciej nić u tych co mają go bardzo mało. 

Edytowane przez Ares
Opublikowano

Tak, kupilem, mam te lyzki, ale to mowiles ze tylko do otwierania opony jakbym chcial detke wsadzic awaryjnie.

Nie mam zapasu mleka, w sklepie wlali mi jakies, ale nie zapamietalem jakie.

na oponie max cisnienie to 4 bary, nie sadze ze 2 bary to ogromne no ale domyslam sie o co chodzi,... tak czy siak znowu popelnilem blad, nie wiem czemu chcialem te mleko, widze duzo z tym zabawy..., a moglem po prostu detke tam wsadzic, co wiec powiecie na kupno innych, lzejszych opon, ale do detek, nie dosc ze zyskam na wadze, to tez by to byly takie opony do miasta i tez do lasy, jakies np rocket ralphy, cos tego typu lub jeszcze z lagodniejszym bieznikiem, takie wiecie do zabawy, w koncu nie skacze 1metrowych hopów

Opublikowano

A co będzie jak Ci z dętki powietrze zejdzie? Nie ma tak, żeby jakieś urządzenie było bezobsługowe. Po prostu kontroluj ciśnienie regularnie i nie przejmuj się na zapas.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

To idz do tych tumanów ze sklepu i niech Ci powiedzą co tam nalali. 

Różne rzeczy mogą się dziać i jak coś jest nie tak to się do opony zagląda. Jak pisałem to nie będę powtarzał poza tym, że otwierasz tylko trochę opony. Powiedzmy na długości 20-30cm. 

Pisali Ci ludzie w tym ja, że jak już kupujesz taki rower głównie na miasto to mleko jest bez sensu a na pewno jest z tym więcej babrania niż z mlekiem. Na razie nawet jak coś nie masz czego dolać bo nie wiesz co Ci wlali. 

Opublikowano

no tak ale pytalem Cie jak niby mam otworzyc opone skoro otwierajac wyleje mi sie wszystko na łape czy lyzki z ktorych bede korzystal

Opublikowano (edytowane)

W jaki sposób Ci się wyleje skoro mleko będzie na dole a Ty zaczniesz od góry? Przecież dokładnie wyjaśniłem jak to się robi. To jest odwrotna procedura do wlewania mleka. Tak w ogóle wyjmij koło weż do ręki i potrząśnij. Jak na dole coś tam chlupie to jeżdzij na tym co masz. No ale i tak warto za chwilę dolać a co dolejesz? 

Edytowane przez Ares
  • Lubię to! 1
Opublikowano
40 minut temu, avertos napisał:

co wiec powiecie na kupno innych, lzejszych opon, ale do detek

Mniej jest zabawy z zestawem opona + dętki. Poza tym nie specjalnie bym starał się oszczędzać na wadze takiego zestawu. Bardziej bym się skupił na w miarę dobrej odporności na przebicie. Nie musisz wtedy wozić dętki, łatek, pompki i na tym masz oszczędność wagi i miejsca. Ja w trekkingu który jest użytkowany na ścieżkach rowerowych, drogach szutrowych i trochę  w lesie ale bez szaleństw ostatni raz kapcia złapałem dokładnie 9 lat temu. Oczywiście nie polecam tego rozwiązania do ostrej jazdy MTB ale z tego co piszesz raczej tak nie jeździsz.

Opublikowano

To jest ok?
ale to drogie :O
na 2 uzycia
https://allegro.pl/oferta/mleko-mleczko-do-opon-trezado-500-ml-tubeless-tr-8298548353

1 minutę temu, Chrismel napisał:

Mniej jest zabawy z zestawem opona + dętki. Poza tym nie specjalnie bym starał się oszczędzać na wadze takiego zestawu. Bardziej bym się skupił na w miarę dobrej odporności na przebicie. Nie musisz wtedy wozić dętki, łatek, pompki i na tym masz oszczędność wagi i miejsca. Ja w trekkingu który jest użytkowany na ścieżkach rowerowych, drogach szutrowych i trochę  w lesie ale bez szaleństw ostatni raz kapcia złapałem dokładnie 9 lat temu. Oczywiście nie polecam tego rozwiązania do ostrej jazdy MTB ale z tego co piszesz raczej tak nie jeździsz.

a na jakim cisnieniu jezdzisz? bo ja nie zamierzam jezdzic na kamieniu 3 bara, 2,2 to max na moim rowerze, bo lubie bunny hopy itp, ucze sie manuala itd, zeskakiwania, krawezniki, to samo w lesie

Opublikowano
2 minuty temu, avertos napisał:

a na jakim cisnieniu jezdzisz?

To jest trekking więc to ciśnienie jest inne niż w MTB. Na oponie mam 3-5 bar i jeżdżę zawsze na najmniejszym dopuszczalnym czyli 3 bary z uwagi na znacząco wyższy komfort jazdy.

Opublikowano
Teraz, Chrismel napisał:

To jest trekking więc to ciśnienie jest inne niż w MTB. Na oponie mam 3-5 bar i jeżdżę zawsze na najmniejszym dopuszczalnym czyli 3 bary z uwagi na znacząco wyższy komfort jazdy.

no wiec ja nigdy nie uzyskam tego co Ty, z tym przebiciem, kurrrdeee, ciezko, nie lubie takiego kombinowania, chcialbym zeby raz bylow szystko zrobione i juz spokoj, a nie ze do roweru musze wracac 2x w tyg i cos tam sprawdzac i dompopowywac...

Ciekawi mnie wizja wymiany opony na inne, lzejsze, nietubeless, ale beztrutowe wiadomo, by nie wazyly wiecej + wstawienie tam detek (wiekszy spokoj niz jak na mleku) i jak jezdze na trasy to z latwoscia zdejmuje w razie co detke i wymieniam i pompuje... i tyle... a nie ze jakas zabawa w zestawy naprawcze do mleka i wpychanie jakis kołków (ktore mam i kupilem)... no nie wiem... niby kasa u mnie nie gra roli wiec moze na razie sie wstrzymam i po prostu bede dopompowywal a w miedzy czasie zainteresuje sie po prostu tym mlekiem, kupie sam + tymi lyzkami otworze opone i doleje wiecej bo po 3 miechach i tak wysycha, wiec pewnie jakos to trzeba bedzie dolac (pewnie oczyszczajac wczesniej)

Opublikowano

Trezado jest w porządku ale by go używać musisz pozbyć się tamtego i wyczyścić oponę. Chyba, że masz tą markę w oponie ale tego nie wiesz. Ogólnie i tak masz kłopot bo nie wiesz czym Ci zalali. Albo się dowiesz albo odsuniesz kłopot w czasie. 

Opublikowano
3 minuty temu, avertos napisał:

no wiec ja nigdy nie uzyskam tego co Ty, z tym przebiciem

Zależy jak jeździsz. Bo ja na MTB łapałem kapcie ale był użytkowany zgodnie z przeznaczeniem czyli do jazdy MTB. Tylko że te "gumy" łapałem właśnie podczas takiej jazdy. Nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek złapał kapcia podczas dojazdu w teren.

Opublikowano
33 minuty temu, avertos napisał:

...chcialbym zeby raz bylow szystko zrobione i juz spokoj, a nie ze do roweru musze wracac 2x w tyg i cos tam sprawdzac i dompopowywac...

Cisnienie w oponach to tak ważna sprawa, że sprawdzam codziennie.

Opublikowano

Ja sprawdzam  ciśnienie co poniedziałek 😁 jeżdżąc codziennie .do pracy.Jeżdżę na dość cienkich i twardych oponach jak na rower mtb,ale po dwóch tygodniach zawsze jest już spory ubytek. Dodam ,że korzystam z dętek.

Opublikowano

Ja też tak miałem mimo dobrych dętek, zalałem je mlekiem Stansa i trochę lepiej trzymają ciśnienie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...