Skocz do zawartości

Niepokojący odgłos tylnego koła


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć. 

Posiadam Giant Talon 1 2018 i w ostatnim czasie usłyszałem niepokojący odgłos z tylnego koła. Nagrałem filmik aby pokazać o co chodzi. Sądzę ze jest to piasta. 

Czy faktycznie jest to piasta? Jeśli tak, mogę tak jeździć przez jakiś czas (1-2 tyg, około 200km razem) ? Rower służy mi jako transport do pracy. 

 

Opublikowano

Masz zapewne zwykłe dość badziewne pasty na kulkach i dlatego słychać co słychać. Jak nie ma luzów na piaście a koło jak widzę dość dobrze się kręci to da się z tym jeżdzić. Co nie zmienia faktu, że zaglądnąć do środka trzeba. 

Opublikowano

A trudne to jest w naprawie? Bo może sam spróbuję się podjąć :) a jeśli nie to jaka jest orientacyjna cena za taką naprawę? 

Opublikowano

To oznaka bardzo...podstawowej piasty, możesz ją rozebrać i wyczyścić ale efekt za jakiś czas będzie ten sam.

  • Lubię to! 1
Opublikowano
Godzinę temu, Ares napisał:

Masz zapewne zwykłe dość badziewne pasty na kulkach i dlatego ....

Albo nie ma jej już wcale. :) To taki odgłos jakby kulki (o ile to są łożyska kulkowe) pracowały na sucho i latały po bieżni.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Ogólnie dość słaba sytuacja, gdyż tak szybko by takie coś wyskoczyło, a jest to już trochę kosztujący rower. Co prawda kupiłem go używanego (prawie nówka poprzedni właściciel chyba nim nie jeździł za duzo), no ale wątpię żeby miał on nakulane powyżej 500 km. No nic dzięki za pomoc :)

Opublikowano

Słowo kluczowe "serwis" się kłania.

Należałoby zajrzeć do wszystkich łożyskowanych miejsc w rowerze, rozebrać, wymyć, wyczyścić, poskładać na nowym smarze.

Opublikowano
2 godziny temu, Beucik napisał:

Ogólnie dość słaba sytuacja, gdyż tak szybko by takie coś wyskoczyło, a jest to już trochę kosztujący rower. Co prawda kupiłem go używanego (prawie nówka poprzedni właściciel chyba nim nie jeździł za duzo), no ale wątpię żeby miał on nakulane powyżej 500 km. No nic dzięki za pomoc :)

Kwota za którą kupiłeś rower nie ma tu zbyt dużego znaczenia. Łożyska to rzecz eksploatacyjna - czy to sprzęt za 1000 czy 10000 zł przy nieodpowiednim traktowaniu (wystarczy "zręcznie" operować myjką wysokociśnieniową) mogą zużyć się nawet po kilkuset kilometrach.

Tak jak pisze @SpiderMAN - serwis. Jeśli nie masz smarów, kluczy ani wiedzy jak to wykonać, a nie chcesz unieruchomić sprzętu na nieokreślony czas, to oddaj koła na serwis piast, to nie jest droga usługa (np. w Szczecinie w jednym z renomowanych serwisów rowerowych cena kształtuje się w granicach 40-80 zł).

Opublikowano (edytowane)

No to dam na serwis i tyle. Niestety nie mogę sobie pozwolić na unieruchomienie gdyż będę miał problem z dojazdem. Dzięki jeszcze raz za wypowiedzi. Gdy będzie więcej czasu wolnego, dam lub sam zrobię jakiś gruntowny przegląd. 

Edytowane przez SpiderMAN
Opublikowano
4 godziny temu, Beucik napisał:

Ogólnie dość słaba sytuacja, gdyż tak szybko by takie coś wyskoczyło, a jest to już trochę kosztujący rower. Co prawda kupiłem go używanego (prawie nówka poprzedni właściciel chyba nim nie jeździł za duzo), no ale wątpię żeby miał on nakulane powyżej 500 km. No nic dzięki za pomoc :)

Słabą sytuacją, jest to, że Giant skąpi na piastach. Zamiast zamówić kontener od tych co robią je najlepiej bo to jednak Shimano robi najlepsze piasty kulkowe to biorą od paproków. Masz fajny rowerek ale masa ludzi zwyczajnie pozbywa się tych piast lub jest do tego zmuszona bo się rozpadły. 

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...