Zigfir Opublikowano 3 Lipca 2019 Opublikowano 3 Lipca 2019 Po 3,5 tysiaka HG71 wyciągnął się na tyle, że przymiar zaczął gdzieniegdzie wchodzić na 1mm choć z mocnymi oporami. Poprzedni łańcuch pracował przyzwoicie (jeśli tylko był nasmarowany) acz widać też już sporo luzu bocznego. Kaseta założona była razem z nim czyli ma identyczny przebieg. Niestety ale wygląda na to, że nie bardzo chce ona przyjąć nowy łańcuch. Konkretnie Nowy HG71 strzela i skacze (pod obciążeniem) co kilkanaście metrów na 3 zębatce i tylko na tej (pewnie statystycznie najczęściej używana). Spięty jest pinem ale luz dobrany tak aby nie stawiał oporów. Przeżutka wyregulowana "na sucho" i przełożenie zmienia bez problemu. Łańcuch chwilowo jak to nowy na oryginalnym smarze. I tu pytanko: spiłować zadziory i liczyć na to, że łańcuch się ułoży (wyciągnie nieco) czy od razu "lecieć" do sklepu po nową?
SzpiceR Opublikowano 3 Lipca 2019 Opublikowano 3 Lipca 2019 IMO ceny kaset 8s są tak niskie, że nie ma sensu kombinować z piłowaniem
Zigfir Opublikowano 3 Lipca 2019 Autor Opublikowano 3 Lipca 2019 Godzinę temu, SzpiceR napisał: IMO ceny kaset 8s są tak niskie, że nie ma sensu kombinować z piłowaniem OK ale pomijając piłowanie jest szansa, że ta kaseta jeszcze pożyje czy raczej sprawa wątpliwa?
seraph Opublikowano 3 Lipca 2019 Opublikowano 3 Lipca 2019 (edytowane) Piłowanie zadziorów nic nie da. Jak już to pogłębienie zbocza zęba tylko, że zużycie jest już dość wyraźne. Jak masz dremel to dawaj, bo ręcznie to trochę trzeba się namachać Edytowane 3 Lipca 2019 przez seraph
elmapeto Opublikowano 4 Lipca 2019 Opublikowano 4 Lipca 2019 Ostatnim razem mój łańcuch potrzebował prawie 200 km ,aby się ułożyć, ale teraz jest dobrze.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się