Mati Opublikowano 16 Czerwca 2019 Opublikowano 16 Czerwca 2019 (edytowane) Witam, Mam pytanie, znalazłem kilka oświetleń rowerowych i nie mogę się zdecydować którą wziąść, ważne jest dla mnie żebym mógł przejechać na jednym ładowaniu sporą ilość czasu i żeby mocno świeciła z góry wielkie dzięki za pomoc 1.https://www.centrumrowerowe.pl/lampka-prox-aero-f-iii-pd18219/ 2.https://www.centrumrowerowe.pl/lampka-prox-torch-pd9065/ 3.https://www.centrumrowerowe.pl/lampka-sigma-lightster-usb-pd5476/ 4.https://www.centrumrowerowe.pl/lampka-prox-eco-ii-pd18217/ 5.https://www.centrumrowerowe.pl/lampka-mactronic-scream-pd7697/ 6.https://www.centrumrowerowe.pl/lampka-mactronic-noise-xtr-pd6307/ 7.https://www.centrumrowerowe.pl/lampka-lezyne-lite-drive-800xl-pd19049/ 8.https://www.centrumrowerowe.pl/lampka-eyen-streak-1000-pd19967/ chyba że polecicie jakąś inną fajną Edytowane 16 Czerwca 2019 przez Mati
SzpiceR Opublikowano 16 Czerwca 2019 Opublikowano 16 Czerwca 2019 5 minut temu, Mati napisał: ważne jest dla mnie żebym mógł przejechać na jednym ładowaniu sporą ilość czasu i żeby mocno świeciła Te dwie rzeczy wzajemnie się wykluczają. Nie wiem o jakim tam terenie piszesz ale jeśli chcesz coś naprawdę mocnego to raczej szukaj sprzętu z zewnętrznym akumulatorem.
Mati Opublikowano 16 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 16 Czerwca 2019 A z tych co wymieniłem którą byś polecił, może z którejś miałeś okazję skorzystać?
SzpiceR Opublikowano 16 Czerwca 2019 Opublikowano 16 Czerwca 2019 Mam prox aero fIII z pierwszego linku. O ile do sygnalizacji czy tam jazdy po ciemku po asfalcie (szosa) jest spoko tak zap***** w lesie bym się bał.
Gość Opublikowano 16 Czerwca 2019 Opublikowano 16 Czerwca 2019 Mam Sigmę Lightster USB od prawie roku. Na słabo oświetlone ulice może być, w terenie nie jeżdżę po zmroku, ale raz mi się zdarzyło i o ile leśną drogę widziałem i wróciłem do cywilizacji bez większych problemów, to nie czułem się zbyt pewnie, mogłaby być trochę mocniejsza. Jednym słowem - do miasta tak, w teren absolutnie nie.
slavoog Opublikowano 16 Czerwca 2019 Opublikowano 16 Czerwca 2019 Mam Prox Torch, sama moc świecenia jest ok, wystarczająca nawet w lesie jak dla mnie ok, można regulować słup światła (szerszy - węższy). Dla jakiegoś szybszego MTB w celu polepszenia komfortu chyba lepiej jeszcze jakąś czołówkę wykorzystać, ma się wtedy dwa kierunki świecenia. Na nowych aku na jednym ogniwie czas optymalnego świecenia to ok. 45-50 minut, potem jasność spada z każda minutą, zawsze miałem drugie aku na zapas, można też wyjąć przedłużkę i poratować się koszyczkiem z małymi paluszkami. Po około roku jeżdżenia (sporo w zimie) teraz wydajność aku spadła do ok pół godziny.
Chrismel Opublikowano 16 Czerwca 2019 Opublikowano 16 Czerwca 2019 Mati, nie wypowiem się na temat tych lampek bo ich nie używałem. Ale można powiedzieć że mam bardzo duże doświadczenie w szlajaniu się po nocy. Jeżeli chodzi o jazdę w terenie to absolutny max którego potrzebujesz wynosi 400 lumenów. Ważna jest natomiast szerokość strumienia światła. Jak będzie bardzo skupiony jazda staje się męcząca. Musisz mieć szeroko i równo oświetloną drogę przed Tobą. Tych lumenów może być nawet mniej. Przy 200 jak nie szalejesz oczy się przyzwyczają i też będzie się jechać komfortowo. Natomiast po mieście w 99% przypadków potrzebujesz tylko oświetlenia sygnalizacyjnego.
elmapeto Opublikowano 17 Czerwca 2019 Opublikowano 17 Czerwca 2019 Mam prox aero i jest spoko. Ale aku na pełnej mocy szybko się wyczerpuje.
Dany Opublikowano 17 Czerwca 2019 Opublikowano 17 Czerwca 2019 Ja używam Mactronic Scream 02. Lampka posiada trzy tryby świecenia. Najsłabszy w zupełności wystarcza aby jechać w środku nocy asfaltem do domu. Na najmocniejszym jeździłem ciemnym lasem i widoczność była super. Wadą może być to, że lampka jest na baterie, chociaż ma to też swoje zalety, bo co zrobisz jeśli lampka z akumulatorem rozładuje Ci się w terenie? Tutaj wystarczy zmienić baterię i lecisz dalej. Obejrzyj sobie filmik Szajbajka, w którym jest również moja lampka:
maku1977 Opublikowano 17 Czerwca 2019 Opublikowano 17 Czerwca 2019 Po terenie w nocy to kup sobie bontrager ion 1300
Mati Opublikowano 18 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 18 Czerwca 2019 (edytowane) dziękuję wam za odpowiedzi Teraz jak czytam wasze komentarze to zastanawiam się nad 5 lub 6 lampką, którą wy byście wybrali do jazdy w terenie (po lesie,jakimś szlakiem rowerowym,[nocą wszystko]) żeby też akumulator tudzież bateria w 2 godziny się nie rozładowała ;D W dniu 17.06.2019 o 09:57, maku1977 napisał: Po terenie w nocy to kup sobie bontrager ion 1300 trochę za drogo, nie dam tyle za oświetlenie ;D W dniu 17.06.2019 o 08:20, Dany napisał: Ja używam Mactronic Scream 02. Lampka posiada trzy tryby świecenia. Najsłabszy w zupełności wystarcza aby jechać w środku nocy asfaltem do domu. Na najmocniejszym jeździłem ciemnym lasem i widoczność była super. Wadą może być to, że lampka jest na baterie, chociaż ma to też swoje zalety, bo co zrobisz jeśli lampka z akumulatorem rozładuje Ci się w terenie? Tutaj wystarczy zmienić baterię i lecisz dalej. Obejrzyj sobie filmik Szajbajka, w którym jest również moja lampka: Tak, pamiętam, jak chciałem ją kupić to nie było nigdzie dostępnej(gdy szajbajk wstawił film) Edytowane 18 Czerwca 2019 przez Mati
Dany Opublikowano 18 Czerwca 2019 Opublikowano 18 Czerwca 2019 14 minut temu, Mati napisał: Tak, pamiętam, jak chciałem ją kupić to nie było nigdzie dostępnej(gdy szajbajk wstawił film) A ja właśnie wtedy kupiłem bez problemu 😁 Widzę, że jest już nowy model Mactronic Scream 3 i powiem szczerze, że całkiem fajna.
Mati Opublikowano 18 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 18 Czerwca 2019 (edytowane) 7 minut temu, Dany napisał: A ja właśnie wtedy kupiłem bez problemu 😁 Widzę, że jest już nowy model Mactronic Scream 3 i powiem szczerze, że całkiem fajna. Mówisz o tej z nr.6? Właśnie wydaje się fajna, oglądałem filmik na youtube jak ona świeci i myśle że jest dobrze, ale niezabardzo rozumiem o co chodzi z tym czasem świecenia który jest podany na stronie z której bym zamawiał. Narazie właśnie ona jest moim faworytem ale jestem otwarty na inne propozycje Edytowane 18 Czerwca 2019 przez Mati
Mati Opublikowano 23 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 23 Czerwca 2019 Zdecydowałem się na lapmkę mactronic noise xtr 03 1. Ktoś jest posiadaczem tej lampki?, Jak ona świeci?, Wystarczy do jeżdżenia po ciemnym lesie w nocy? 2. Moja kierownica ma duży obwód i nie wiem jak duży jest zacisk mocujący do kierownicy, czy mógłby ktoś zmierzyć?
Nemrod Opublikowano 24 Czerwca 2019 Opublikowano 24 Czerwca 2019 Lampka wystarczy do jeżdzenia w nocy po lesie. Ale w podobnej cenie można dostać bardziej opłacalne lampki. Np: https://allegro.pl/oferta/lampa-rowerowa-prox-hadar-usb-powerbank-2xcree-led-8085642597?utm_source=facebook&utm_medium=app_share&utm_campaign=AndroidShowitemShare Większa moc, pojemność akumulatora, możliwość pracy jako powerbank i wyświetlacz informujący o pozostałej pojemności akumulatora. Nie ma w przeciwieństwie do Mactronika możliwości wymiany ogniw.
gawel76 Opublikowano 24 Czerwca 2019 Opublikowano 24 Czerwca 2019 (edytowane) 23 godziny temu, Mati napisał: 2. Moja kierownica ma duży obwód i nie wiem jak duży jest zacisk mocujący do kierownicy, czy mógłby ktoś zmierzyć? Sklepy podają że do 31,8 mm. Ja mam ok 32 mm + gumka i jest dobrze Edytowane 24 Czerwca 2019 przez gawel76
piotrg Opublikowano 25 Czerwca 2019 Opublikowano 25 Czerwca 2019 (edytowane) . Edytowane 27 Czerwca 2019 przez piotrg nie to okno
Mati Opublikowano 27 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 27 Czerwca 2019 W dniu 24.06.2019 o 21:29, gawel76 napisał: Sklepy podają że do 31,8 mm. Ja mam ok 32 mm + gumka i jest dobrze Skoro ją masz to mógłbyś dać zdjęcie jak ona świeci?
gawel76 Opublikowano 28 Czerwca 2019 Opublikowano 28 Czerwca 2019 Problem w tym że robienie nocnych zdjęć telefonem, nie ma sensu. Poszukaj dobrze znajdziesz jakąś recenzje tej lampki. Jak dla mnie jest wystarczająca, nie raz wracałem w nocy nieoświetlonymi ścieżkami i dawała radę. Czy wystarczy do szybkiej jazdy po lesie, tego nie wiem. Ja zaliczam się do tych osób, których nie podnieca widok piszczących panienek i palącej się trawy na poboczu . Znając życie będą ci polecać za tą cenę 2x Conwoy S2+ 1
lukasz.przechodzen Opublikowano 18 Lipca 2020 Opublikowano 18 Lipca 2020 W dniu 17.06.2019 o 00:09, Chrismel napisał: Mati, nie wypowiem się na temat tych lampek bo ich nie używałem. Ale można powiedzieć że mam bardzo duże doświadczenie w szlajaniu się po nocy. Jeżeli chodzi o jazdę w terenie to absolutny max którego potrzebujesz wynosi 400 lumenów. Ważna jest natomiast szerokość strumienia światła. Jak będzie bardzo skupiony jazda staje się męcząca. Musisz mieć szeroko i równo oświetloną drogę przed Tobą. Tych lumenów może być nawet mniej. Przy 200 jak nie szalejesz oczy się przyzwyczają i też będzie się jechać komfortowo. Natomiast po mieście w 99% przypadków potrzebujesz tylko oświetlenia sygnalizacyjnego. Aż odgrzeję ten wątek. Przed zakupem jakiejkolwiek lampki polecam każdemu pożyczyć jakąś od kolegi/koleżanki i samemu sprawdzić, nie sugerować się niczyimi doświadczeniami, bo każdy z nas jest inny. Chrismel pisze, że do lasu wystarczy 200 lumenów. Mogę to potwierdzić - jak się idzie na piechotę Dla mnie 500-600 lumenów to jest komfort na asfalcie, choć i w totalnej ciemnicy 800 się przydaje dla poprawienia nastroju. Natomiast w lesie - im więcej, tym lepiej! W dzisiejszych czasach kupujesz lampkę 500-750 prawdziwych lumenów za 150 złotych. Tu nie ma sensu robić pozornych oszczędności.
Chrismel Opublikowano 18 Lipca 2020 Opublikowano 18 Lipca 2020 (edytowane) Łukasz - zależy do jakiej jazdy. Mi te 200 lumenów spokojnie wystarczało do komfortowego poruszania się po leśnych ścieżkach. Ale są dwa warunki. Lampka musi świecić równo. Nie może być świetlnego spota na środku bo oczy się nam nie przyzwyczają do mniejszej jasności. Drugi - nie może być innych źródeł światła - to musi być las a nie teren gdzie widzimy światła okolicznych domów, latarni, itp. Sprawa inaczej wygląda przy jeździe MTB. Zapuszczałem się czasami na taką traskę koło Warszawy i wtedy Knog Trail którego używałem był ustawiony na max czyli na 1000 lumenów. Natomiast pojawiał się inny problem. Przy krótkich zjazdach nie miał wystarczająco szerokiego strumienia góra-dół i nie widziałem przez chwilę gdzie jadę. Knog rozwiązał to dopiero w modelu Mountain gdzie strumień światła jest kołowy. Do tego dochodzi problem z wydajnością akumulatora. Co z tego że lampka ma dużo lumenów jak na maksymalnej mocy pracuje 2 godziny. Przejazd traską MTB o której pisałem zajmuje mi około godziny a jeszcze muszę do niej dojechać i wrócić. Także jest wiele aspektów które trzeba uwzględnić jak się myśli o faktycznym jeżdżeniu po nocy a nie okazjonalnym awaryjnym przejechaniu kawałka drogi. Edytowane 18 Lipca 2020 przez Chrismel
Mati Opublikowano 20 Lipca 2020 Autor Opublikowano 20 Lipca 2020 W dniu 18.07.2020 o 18:14, Chrismel napisał: Łukasz - zależy do jakiej jazdy. Mi te 200 lumenów spokojnie wystarczało do komfortowego poruszania się po leśnych ścieżkach. Ale są dwa warunki. Lampka musi świecić równo. Nie może być świetlnego spota na środku bo oczy się nam nie przyzwyczają do mniejszej jasności. Drugi - nie może być innych źródeł światła - to musi być las a nie teren gdzie widzimy światła okolicznych domów, latarni, itp. Sprawa inaczej wygląda przy jeździe MTB. Zapuszczałem się czasami na taką traskę koło Warszawy i wtedy Knog Trail którego używałem był ustawiony na max czyli na 1000 lumenów. Natomiast pojawiał się inny problem. Przy krótkich zjazdach nie miał wystarczająco szerokiego strumienia góra-dół i nie widziałem przez chwilę gdzie jadę. Knog rozwiązał to dopiero w modelu Mountain gdzie strumień światła jest kołowy. Do tego dochodzi problem z wydajnością akumulatora. Co z tego że lampka ma dużo lumenów jak na maksymalnej mocy pracuje 2 godziny. Przejazd traską MTB o której pisałem zajmuje mi około godziny a jeszcze muszę do niej dojechać i wrócić. Także jest wiele aspektów które trzeba uwzględnić jak się myśli o faktycznym jeżdżeniu po nocy a nie okazjonalnym awaryjnym przejechaniu kawałka drogi. W dniu 18.07.2020 o 16:22, lukasz.przechodzen napisał: Aż odgrzeję ten wątek. Przed zakupem jakiejkolwiek lampki polecam każdemu pożyczyć jakąś od kolegi/koleżanki i samemu sprawdzić, nie sugerować się niczyimi doświadczeniami, bo każdy z nas jest inny. Chrismel pisze, że do lasu wystarczy 200 lumenów. Mogę to potwierdzić - jak się idzie na piechotę Dla mnie 500-600 lumenów to jest komfort na asfalcie, choć i w totalnej ciemnicy 800 się przydaje dla poprawienia nastroju. Natomiast w lesie - im więcej, tym lepiej! W dzisiejszych czasach kupujesz lampkę 500-750 prawdziwych lumenów za 150 złotych. Tu nie ma sensu robić pozornych oszczędności. Widzę że temat został odkopany, do tej pory nic nie kupiłem, jest jakaś fajna lampka która jest bardzo wydajna do jazdy po lesie, najlepiej na akumulator 18650 (mam ich kilka więc nawet niech na maksymalnej mocy pracuje 3 godziny, im więcej prawdziwych lumenów tym lepiej, budżet to 300zł
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się