soosa Opublikowano 15 Marca 2019 Opublikowano 15 Marca 2019 Dzień dobry, planuję na czerwiec wycieczkę rowerową z Kołobrzegu do Władysławowa - zakładam dzienne przebiegi na poziomie 70-80 km przez trzy dni i końcówka czwartego. Wstępnie chciałem trasę oprzeć o R10/Eurovelo, nie mniej jednak może ktoś z miejscowych miałby jakieś sugestie odnośnie tego jak lepiej pokierować trasą w tamtym rejonie? Priorytetem jest dla mnie unikanie ruchu samochodowego - szkoda nerwów, szkoda płuc. Najbardziej zależałoby mi na poprowadzeniu trasy możliwie blisko brzegu, ale też nie chciałbym ciągle pchać roweru przez piach. Będę bardzo wdzięczny za ewentualne propozycje. Pozdrawiam Rafał
revolta1 Opublikowano 15 Marca 2019 Opublikowano 15 Marca 2019 Dopisze sie do tematu . Kolobrzeg Hel w wakacje
soosa Opublikowano 18 Marca 2019 Autor Opublikowano 18 Marca 2019 To może skonkretyzuję pytanie - główne wątpliwości dotyczą przejezdności następujących fragmentów trasy: # Ustka - Rowy - R10 prowadzi śladem dawnej linii kolejowej , alternatywą jest czerwony szlak pieszy wchodzący w skład szlaku E09 - z filmów dostępnych na YT wynika że trasa obfituje w piasek, ale trudno jest rozstrzygnąć czy da się go przejechać bez intensywnego wysiłku i na ile trasa jest przejezdna w zależności od warunków pogodowych? # Czołpino - Łeba - analogicznie jak punkt wyżej, alternatywą jest szlak E9 - pytanie, czy na terenie Słowińskiego Parku Narodowego - szczególnie przejście przez ruchome wydmy w pobliżu Łeby - jest możliwość przejazdu/przeprowadzenia roweru (względnie zakazane)? Czy lepiej sobie darować ten odcinek i wybrać dłuższą drogę szlakiem R10? # Sławoszyno - Władysławowo - plany R10 wskazują na istnienie odnogi szlaku biegnącej do Władysławowa przez Jastrzębią Górę, na posiadanych mapach widzę w tym rejonie tylko E9. Z uwagi na to że będzie to już końcówka wyjazdu, nie chciałbym na koniec przekombinować i spóźnić się na pociąg - czy bezpieczniej pozostać na E10 biegnącym do Swarzewa po nasypie, czy można spróbować jechać przez Jastrzębią Górę? Trochę martwi mnie to przewyższenie na wysokości Jastrzębiej.
Książę z Bajkiem Opublikowano 27 Marca 2019 Opublikowano 27 Marca 2019 Przejechałem ja to-to (Świnoujście-Gdańsk via Jastrzębia Góra) w zeszłym roku. Tracki odcinków, o które pytasz: Kołobrzeg - Ustka Ustka - Jastrzębia Góra Więcej piachu uświadczyłem przejeżdżając przez Wielkopolskę niż tutaj. Bardziej drażnią: drogi z perforowanych betonowych płyt, ale można jechać między dziurami - 10cm szerokości to przecież całkiem sporo 😉 odcinki w pobliżu "wiosek wypoczynkowych" - ludzie łażą/jeżdżą bezmyślnie wiadomo - #wmordewind Przewyższenia na Pomorzu? Przemilczę to 😉
revolta1 Opublikowano 27 Marca 2019 Opublikowano 27 Marca 2019 Uuuu liczylem w teori ze Kołobrzeg Ustka wyjdzie jakieś 110km a tu prawie 140km moze byc ciezko. Chciałem podzielić trasę sobię na 3 części Kołobrzeg Hel . ale widzę że może być ciężko
JaroYarecki Opublikowano 28 Marca 2019 Opublikowano 28 Marca 2019 Ciekawe z jakich kierunków przeważaja tam powiewy, jeśli wiatr częściej wieje ze wschodu to może odwrócić kierunek wyprawy? Ale obecnie jeśli chodzi o pogodę to nawet Indianie głowy nie daja:)
Piotr78 Opublikowano 28 Marca 2019 Opublikowano 28 Marca 2019 Tak, najczęściej wieją wiatry zachodnie, czyli z zachodu na wschód. Plus dużo wariacji - północno-zachodni, południowo zachodni. Rzadziej północny lub południowy, a najrzadziej wschodni ( i jego wariacje ). Od Władysławowa na Hel biegnie dość dobra ścieżka rowerowa ( praktycznie cały czas po stronie Zatoki Gdańskiej ).
stasiu Opublikowano 30 Kwietnia 2019 Opublikowano 30 Kwietnia 2019 okolice ustki , gąski czy coś takiego - masakra po deszczach jest tam rozlewisko i bagno a koło jeziora wicko , darłowa czy jakoś tak jest piach - ścieżka " idize plażą" odnośnie możliwości przespania w domku to w tym temacie poszukaj mojej odpowiedzi. to tak jak bys potrzebował .
-ŁukasZ- Opublikowano 9 Maja 2019 Opublikowano 9 Maja 2019 odświeżę trochę temat, mam podobny plan na trasę jak revolta1 Kołobrzeg-Hel pewnie jakoś w wakacje Lipiec/sierpień w związku z tym mam pytanie jak planowaliście noclegi na trasie ? spontan w namiotach czy może jakieś pensjonaty po trasie ? Książę z Bajkiem, dzięki za ślady z trasy
revolta1 Opublikowano 9 Maja 2019 Opublikowano 9 Maja 2019 Ja biore sam śpiwór. bo nie chca ludzie wynajmowac kwater na jedna noc bo to pranie poscieli itd a jak powiem ze tylko pokoj i lozko a śpiwór mam swoj to czesto sie zgadzaja ( przerabialem to juz ) namiotu nie biore dodatkowy ciezar i pogoda nie pewna jak to u nas . mam od 4 sierpnia urlop 2 tygodnie to 3-4 dni wygospodaruje na wyjazd
-ŁukasZ- Opublikowano 10 Maja 2019 Opublikowano 10 Maja 2019 No jest to jakieś wyjście, zważywszy że jeszcze nie mam namiotu itd. a żona już bardzo niechętnie przyjmuje kolejne wydatki rowerowe 😂
revolta1 Opublikowano 10 Maja 2019 Opublikowano 10 Maja 2019 2 godziny temu, -ŁukasZ- napisał: . a żona już bardzo niechętnie przyjmuje kolejne wydatki rowerowe Jest cos takiego jak "legalizacja naszych zakupów " Kupujesz cos Zonce dajesz jej prezent 😄😃😄 A pozniej mowisz ze przy okazji kupiles sobie cos rowerowego . drogo to wychodzi ale dziala he he 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się