Skocz do zawartości

Rower kupiony kilkanaście dni temu, wczorajszy deszcz - co robić?


SNARX

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dzień dobry,

2 tygodnie temu zamówiłem rower Specialized Pitch Sport 2019 i dotarł 22 lutego. Nic nie robiłem przy rowerze, nie użyłem odtłuszczacza aby przeczyścić łańcuch (strasznie się lepił), dosłownie tylko wsiadłem na rower i jeździłem. Przez kilka dni jazdy łańcuch się nie ubrudził ani nic w tym stylu, wczoraj musiałem jechać na rowerze w deszcz, cały się ubrudził - wyczyściłem go z piasku w dostępnych okolicach, zastanawia mnie jedno - czy po takiej ulewie powinienem dokładnie wyczyścić łańcuch, zaczynając od odtłuszczacza (benzyna ekstrakcyjna) a kończąc smarowaniem Shimano PTFE? - w załączniku podsyłam zdjęcie okolic tylnej przerzutki.

 

VZpM7te.jpg

Edytowane przez SNARX
Opublikowano

Przy kupnie nowego lancucha powinienes go przed pierwszym wjazdem dobrze odtluscic i potraktowac oliwka

  • Lubię to! 1
Opublikowano

A to dyskusyjna kwestia, bo znajdzie się spore grono osób twierdzących, że fabryczny smar na łańcuchu to nie jest zabezpieczenie postprodukcyjne tylko całkiem dobry smar. Sam muszę przyznać, że zrobiłem bez smarowania na nowym łańcuchu ponad 300 km i fajnie to działało..

Jak łańcuch nie został ubłocony tylko zmoczony to wytarcie łańcucha szmatą i wyschnięcie powinno wystarczyć.

  • Lubię to! 1
  • Pomógł 1
Opublikowano

Takiej odpowiedzi potrzebowałem, jak dzisiaj wyczyszczę łańcuch szmatką z benzyną ekstrakcyjną to muszę użyć jakiegoś smaru czy póki co nie?

 

Aby odbyć przegląd gwarancyjny (wymagany) musze przejechać na rowerze 200-300km.

Opublikowano
10 minut temu, SNARX napisał:

Takiej odpowiedzi potrzebowałem, jak dzisiaj wyczyszczę łańcuch szmatką z benzyną ekstrakcyjną to muszę użyć jakiegoś smaru czy póki co nie?

 

Aby odbyć przegląd gwarancyjny (wymagany) musze przejechać na rowerze 200-300km.

Na odległość to ciężko powiedzieć bo nie wiadomo w jakim stopniu smar został wypłukany podczas tej przejażdżki w deszczu. Wytrzyj go z wierzchu i sprawdź czy łańcuch w środku ma nadal smarowanie czy wszystko wypłukało.

Nie musisz mieć "oryginalnego" smaru na łańcuchu żeby zrobić przegląd gwarancyjny jeżeli o to Ci chodzi.

Jak łańcuch będzie suchy (ciężko chodzące ogniwa/trzeszczenie) to nie obawiaj się go przesmarować.

Jeżdżenie na suchym/zapiaszczonym łańcuchu wykończy Ci napęd szybciej niż myślisz więc lepiej smarować częściej niż później wymieniać cały napęd.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Rozumiem, dzięki za rady.

Jeszcze mam pytanie, benzyna ekstrakcyjna to jest dobry pomysł, jeśli chodzi o odtłuszczanie i czyszczenie łancucha? - poza tym zastanawiam się jeszcze czy jest coś lepszego niż Shimano PTFE?

Opublikowano (edytowane)

Mi sie wydaje że warto cały napęd wyczyścić ( ale popieram pogląd, że smar fabryczny to tylko zabezpieczenie), zatem w obecnej sytuacji taka konieczność jest moim zdaniem bezdyskusyjna. O tyle dobrze, że nie jest to żadna skomplikowana praca. Po ekstrakcyjnej bym posmarował, może być shimano, może być weldtite albo coś innego, byle do rowerów i nie z dolnej półki (oliwki to tanie rzeczy). Sam zrezygnowałem z ekstrakcyjnej na rzecz "degreasera" , ale nie mam jeszcze opinii, czy nie jest to przypadkiem droższa fanaberia. Z pewnością ładniej pachnie, a że jest pod ciśnieniem, to łatwiej go użyć niż benzynkę :) Niestety, jak koledzy wyżej napisali, na odległość ciężko stwierdzić.

Edytowane przez Jwradek
  • Lubię to! 2
Andrzej Sawicki
Opublikowano

Po deszczu wycierasz łańcuch np. ręcznikiem papierowym i smarujesz na nowo. Kiedy złapie dużo syfu, zdejmujesz go szczotką (może być specjalna do łańcucha, ale zwykła plastikowa do rąk też działa) przed smarowaniem. Odtłuszczanie w ogóle nie jest konieczne. Łańcuch może z powodzeniem, bezawaryjnie, przejechać tysiące kilometrów bez zdejmowania z roweru -- aż do momentu wymiany, kiedy się za bardzo rozciągnie.

  • Lubię to! 2
Opublikowano

Polecam tu szczoteczkę do zębów albo dwie sklejone taśmą:)

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Ja po każdym deszczu wycieram na sucho potem szczoteczką usuwam piach inne zabrudzenia. Następnie oliwka i po kilku minutach znowu szmatką zbieram nadmiar oliwki. Podkreśle,że po każdej jeździe w deszczu to robię. 

  • Lubię to! 1
Opublikowano
8 godzin temu, Jwradek napisał:

Mi sie wydaje że warto cały napęd wyczyścić

A ja durny zajmuję się napędem wtedy kiedy on tego wymaga. Jestem ciekaw ilu motocyklistów ( myje te łańcuchy, zębatki) , czy kierowców zajmuje się napędami w swoich maszynach po każdym deszczu,  czy zimie! :)

Przede wszystkim, sorry ale gdzie wiedza w tym temacie? No ale jak się nie jeździ , a tylko czyści to potem są takie efekty i wszedobęd powiela się mity. Fanatyzm jest gorszy od faszyzmu, myć, myć, i jeszcze raz myć i jeszcze raz nie zaszkodzi, a zaszkodzi.

8 godzin temu, Jwradek napisał:

( ale popieram pogląd, że smar fabryczny to tylko zabezpieczenie)

No cóż ja jako mechanik, a i kilku kolegów w tym autoryzowanych serwisantów wiemy co innego no ale... Ale przytoczę pewien link do wypowiedzi przedstawiciela firmy Shimano, warto przeczytać całość , bo jest tam chociażby wyjaśnienie dlaczego nowe łańcuchy żyją dłużej ( pomijając same materiały) https://bikerumor.com/2011/06/28/chainwear-challenge-quick-interview-with-shimano/ Dla tych którym czytać się nie chce:

The factory grease also keeps the chain nice and quiet.  After soaking a chain in degreaser and then lubing the chain with liquid lubricant the chain gets noticeably louder.

Dotyczy to łańcuchów wszystkich firm, bo i KMC i Sram, Connex smarowane są fabrycznie tym samym.

  • Lubię to! 4
Opublikowano
2 godziny temu, kaido2 napisał:

A ja durny zajmuję się napędem wtedy kiedy on tego wymaga. Jestem ciekaw ilu motocyklistów ( myje te łańcuchy, zębatki) , czy kierowców zajmuje się napędami w swoich maszynach po każdym deszczu,  czy zimie! :)

Przede wszystkim, sorry ale gdzie wiedza w tym temacie? No ale jak się nie jeździ , a tylko czyści to potem są takie efekty i wszedobęd powiela się mity. Fanatyzm jest gorszy od faszyzmu, myć, myć, i jeszcze raz myć i jeszcze raz nie zaszkodzi, a zaszkodzi.

No cóż ja jako mechanik, a i kilku kolegów w tym autoryzowanych serwisantów wiemy co innego no ale... Ale przytoczę pewien link do wypowiedzi przedstawiciela firmy Shimano, warto przeczytać całość , bo jest tam chociażby wyjaśnienie dlaczego nowe łańcuchy żyją dłużej ( pomijając same materiały) https://bikerumor.com/2011/06/28/chainwear-challenge-quick-interview-with-shimano/ Dla tych którym czytać się nie chce:

Dotyczy to łańcuchów wszystkich firm, bo i KMC i Sram, Connex smarowane są fabrycznie tym samym.

Zauważ kolego drogi, być może wybitny fachowcu i znawco, nie kwestionuję Twej wiedzy absolutnie, ale wszędzie podkreślam, że to co napisałem to wyłącznie moje zdanie. Skąd zatem takie oburzenie? Nie potrafisz wyrazić swojego zdania kulturalnie bez atakowania, nawet jak się mylę? Skąd w ogóle wiesz ile jeżdżę, ile czyszczę? Bo jakoś na trasce sie nie mijaliśmy

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Może trochę przesadziłem ze sposobem wypowiedzi, ale nie było to żadne oburzenie, żaden atak,  po prostu sprostowałem wszedobylnie powielany mit. Bez urazy, bo wiele z mojej wypowiedzi ( właśnie to z tym jeżdżeniem) było skierowane na podstawie ogółu, a to że akurat  Ciebie zacytowałem, to najzwyklejszy zbieg okoliczności ( trafiło się). Tu nie trzeba się mijać na trasce, wystarczy poczytać i to nie tylko tu, a wnioski same aż się narzucają.

  • Lubię to! 1
Opublikowano
11 godzin temu, kaido2 napisał:

Jestem ciekaw ilu motocyklistów ( myje te łańcuchy, zębatki) , czy kierowców zajmuje się napędami w swoich maszynach po każdym deszczu,  czy zimie! :)

Napędy motocyklów powinno się myć razem z myciem całego motocykla i smaruje po każdym umyciu. Jest to bardzo ważna i podstawowa czynność serwisowa i wie o tym każdy motocyklista, który ma porządny motocykl a nie jakiś piździk ;)

  • Lubię to! 1
Opublikowano
Teraz, PiotrekGT napisał:

Napędy motocyklów powinno się myć razem z myciem całego motocykla i smaruje po każdym umyciu. Jest to bardzo ważna i podstawowa czynność serwisowa i wie o tym każdy motocyklista, który ma porządny motocykl a nie jakiś piździk ;)

OK, ale nie robi się tego po każdym deszczu( i o to mi chodziło) i nie tak często jak wielu brandzluje swoje rowery.

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)

Z drugiej strony wiesz , że fascynaci zawsze coś majsterkują przy swoich maszynach. Inspekcja łańcucha i okolic pozwoli wyłapać drobne uszkodzenia. Jak akurat przecieram ( kilka jazd po oliwce) szmatą z "fibry". Dobrze zbiera nadmiar oliwki, pozwalając przy tym powlec ogniwa filmem ochronnym. Czy jest to potrzebne. W okresie deszczowym na pewno nie zaszkodzi. Osobna kwestia , to gdzie się jeździ. Fabryczny smar, w zimie zostawię, a latem, jeśli "za lepki" przetrę. Jeżdżę na jednym (7-8 rzędowym) łańcuchu "SRAM" 😅4-6 tysięcy do wyciągnięcia w warunkach miejskich. 

 

Edytowane przez piotr.solek
  • Lubię to! 1
Opublikowano

Fascynaci przede wszystkim posiadają wiedzę, jesteśmy po tej samej stronie barykady. :) Nadmiar, to oczywiste, że należało by ściagnąć, bo za chwilę masz breję. Filmu nie stosuję, w zupełności wystarcza zielony finish. Posmarowany starcza średnio na 2 jazdy w deszczu. Na zużycie wpływ ma przyłożona moc na przełożenie, im twardsze, a moc większa tym zużycie wzrasta, warunki i zanieczyszcenia mają tak na prawde niewielki wpływ. Smarowanie i konserwacja to tak naprawdę względy estetyczne, no i przede wszystkim skutkuje to tym, że tego łańcucha po prostu nie słychać.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Są puryści co czyszczą łańcuch co chwile i są "użytkownicy" co nie smarują łańcucha nigdy. Samemu trzeba zdecydować. Świat nie jest czarno biały ;)

  • Lubię to! 1
Opublikowano

@SNARX jeździć i się nie przejmować. Po prostu raz na jakiś czas wyczyścić i tyle. Deszcz nie jest problemem.

  • Lubię to! 2
Opublikowano (edytowane)

Ja jeżdzę do pracy codziennie, czy ulewa czy śnieg. Jeżeli pada przez jakieś 3-5 dni to po tygodniu czyszczę łańcuch bo słychać że tego potrzebuje, a czasami nawet częściej. Nie przejmowałbym się zbytnio, po prostu żeby napęd chodził cicho. Tak to w suche dni jakieś 2-3 tygodnie idzie przejechać bez czyszczenia (używam wet Muc-Off).

Edytowane przez M.C
  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...