Łukasz_SRS Opublikowano 1 Lutego 2019 Opublikowano 1 Lutego 2019 Po krótce opiszę mój problem Jeżdżę na trek ds2 rower crosowy na oryginalnych kołach (Bontrager Connection, ze stopu aluminium, 32 otwory). Przejechałem gdzieś 5 tysiecy kilometrów i zaczęły się problemy. W zeszłym sezonie w przeciąguok 500km strzeliły mi 3 szprychy. Oczywiście jedna strzeliła była wymieniona minęło kilka km i druga strzeliła znowu wymieniona i przy trzeciej serwis wymienił mi na gwarancji koło. To było na jesień 2018. Tera z pojezdzilem może z 100km po śniegu i na tym nowym kole znów strzeliła mi szprycha. W serwisie nie mieli więcej takich przypadków. Mam ok 90- 95kg nie skakam po jakichś dziurach czy coś ale jeżdżę dość mocno tzn. Nie tak jak jeżdżę ludzie po bułki. W serwisie już sami nie wiedzą co może być. Mi powoli to wygląda na jakiś problem z ramą roweru bo nawet na nowym kole strzeliła mi szprycha. Wymiana i centrowanie kola zawsze w tym samym serwisie robiona. Macie jakieś pomysły. Od tego sezonu będę troszkę mniej i lżej użytkować rower bo kupiłem szose dla siebie a DSa będę używać tylko na rodzinne wycieczki a więc może problem sam zniknie ale teraz znowu dojdzie mi fotelik i dziecko czyli dodatkowy ciężar i to mnie martwi. Pytałem w serwisie podobno trek ma normę 136kg obciążenia roweru.
Gość Opublikowano 1 Lutego 2019 Opublikowano 1 Lutego 2019 15 minut temu, Łukasz_SRS napisał: Wymiana i centrowanie kola zawsze w tym samym serwisie robiona. A to nowe koło też oni centrowali? Może za mocno szprychy naciągają?
Łukasz_SRS Opublikowano 1 Lutego 2019 Autor Opublikowano 1 Lutego 2019 8 minut temu, Sziva napisał: A to nowe koło też oni centrowali? Może za mocno szprychy naciągają? Tak też wszystko robił.ten sam serwis. Rower jest z 2017 r gwarancja kończy mi się w kwietniu tego roku i gdyby było coś nie tak to wolałbym teraz to wykryć.
leejoonidas Opublikowano 1 Lutego 2019 Opublikowano 1 Lutego 2019 Czy to w tylnym kole pękają szprychy?
Łukasz_SRS Opublikowano 1 Lutego 2019 Autor Opublikowano 1 Lutego 2019 2 minuty temu, leejoonidas napisał: Czy to w tylnym kole pękają szprychy? Zapomniałem dopisać. Tak. Tylne koło.
kaido2 Opublikowano 1 Lutego 2019 Opublikowano 1 Lutego 2019 90% pęka w tylnym. Wniosek jest jeden, koła są składane na jakiś g..nych szprychach ( no Bontrager) i teraz tak, albo przeplot np na Saphimy, lub ew DT, albo wymiana tych plastelin na jakieś porządne koła.
revolta1 Opublikowano 1 Lutego 2019 Opublikowano 1 Lutego 2019 Mam treka x calibra 9 z roku 2015 . tez nie jezdze po jakims ekstremalnym terenie . lesne sciezki.polne drogi i asfal. Po dwoch sezonach szprychy w nyplach mi strzelaly jedna po drugiej nawet same z siebie czyli wracam z przejażdżki jade prostym asfaltem i strzal szprycha poleciala. ogolna opinia jest taka ze to klla bontrager sa do d...py Kupilem kola i piasty DT i po problemie 1
leejoonidas Opublikowano 1 Lutego 2019 Opublikowano 1 Lutego 2019 Ludzie ogarnijcie się, wieszacie psy na kołach w których pękają szprychy z powodu tego że nazywają się Bontrager, jeżeli macie tylko tyle do powiedzenia to ja bardzo dziękuję za taką diagnozę problemu. Po pierwsze należy sprawdzić dokladnie czy obręcz nie ma gdzieś małego pęknięcia, po drugie sprawdzić stopień i równomierność naprężenia szprych, po trzecie sprawdzić czy jest prawidłowy zaplot szprych w obręczy ( bardzo ważne w obręczach z otworami rozmieszczonymi naprzemiennie ). Istotną rzeczą w kole jest to czy nie zostaly zastosowane zbyt długie nyple kóre zwiększają kąt wygięcia szprychy przy jej wyjściu z nypla w kierunku piasty. Waga rowerzysty jest też kluczowa, wymiana szprych na typu Strong gdzie średnica szprychy przy gwincie i przy łebku wynosi 2,3mm powoduje że są one mocniejsze w najbardziej newralgicznych miejscach na zrywanie w stosunku do zwykłych szprych o średnicy 2mm. 1
Piotr78 Opublikowano 1 Lutego 2019 Opublikowano 1 Lutego 2019 Założyć sapimy zwykłe nierdzewne albo cn spoke i po kłopocie będzie.
Kruk Opublikowano 1 Lutego 2019 Opublikowano 1 Lutego 2019 Jeśli chodzi o przyczynę to tak myślę że: - szprychy są za krótkie przez co napięli je za mocno -szprychy są byle jakie - materiał Sam mam Sapimy i są bardzo mocne mimo cieniowania także może warto przepleść koło na lepsze szprychy? Nikt nie wiesza psów na tej marce tylko stwierdzamy fakt że te szprychy mogą być za słabe po prostu. 1
revolta1 Opublikowano 1 Lutego 2019 Opublikowano 1 Lutego 2019 Godzinę temu, leejoonidas napisał: Ludzie ogarnijcie się, wieszacie psy na kołach w których pękają szprychy z powodu tego że nazywają się Bontrager, jeżeli macie tylko tyle do powiedzenia to ja bardzo dziękuję za taką diagnozę problemu. Po pierwsze należy sprawdzić dokladnie czy obręcz nie ma gdzieś małego pęknięcia, po drugie sprawdzić stopień i równomierność naprężenia szprych, po trzecie sprawdzić czy jest prawidłowy zaplot szprych w obręczy ( bardzo ważne w obręczach z otworami rozmieszczonymi naprzemiennie ). Istotną rzeczą w kole jest to czy nie zostaly zastosowane zbyt długie nyple kóre zwiększają kąt wygięcia szprychy przy jej wyjściu z nypla w kierunku piasty. Waga rowerzysty jest też kluczowa, wymiana szprych na typu Strong gdzie średnica szprychy przy gwincie i przy łebku wynosi 2,3mm powoduje że są one mocniejsze w najbardziej newralgicznych miejscach na zrywanie w stosunku do zwykłych szprych o średnicy 2mm. To nie jest problem moj tylko czy kolegi wyzej to jest ogolny problem w tanszych kolach bontragera pekajace szprychy . jak u mnie strzelila pierwsza mowie zdarza sie. strzelila druga zaczalem drazyc temat i wielu ludzi majacych problem z pekajacymi szprychami mialo wlasnie kola bontrager 1
elmapeto Opublikowano 1 Lutego 2019 Opublikowano 1 Lutego 2019 Jest coś na rzeczy ,gdyż kumpel ma też koła tego producenta i ten sam problem. Wymiana koła na gwarancji i dalej to samo. W zeszłym roku cztery razy zerwana szprycha. Zawsze naprawa w serwisie i to renomowanym, jednak problem powraca. 1
Łukasz_SRS Opublikowano 1 Lutego 2019 Autor Opublikowano 1 Lutego 2019 Jeden plus to taki że wymiana szprychy to 15zl. Zapytałem też w serwisie co mogą zaproponować to też usłyszałem żeby zaplesc na mocniejszych szprychach ale to koszt 200zl a teraz ten rower przechodzi na drugi plan do rekreacji a więc odpuściłem. Mam.nadzieje ze na nowo zakupionej szosie z Treka nie będzie tych problemów.
Kruk Opublikowano 1 Lutego 2019 Opublikowano 1 Lutego 2019 Wszystko zależy co ten Trek będzie miał za koła i czy będzie pozbawiony wad.
Piotr78 Opublikowano 1 Lutego 2019 Opublikowano 1 Lutego 2019 (edytowane) Zwykłe nierdzewne szprychy to 1,50 max i to z nyplem czarne za szt. ( srebrne tańsze ) Koszt zaplecenia 50 pln max chyba, ze w Warszawie lub innych najdroższych serwisach zawolaja więcej. Poniżej 50 w mniejszych miejscowościach. Przykład https://allegro.pl/oferta/szprycha-cn-spoke-nierdzewna-czarna-286mm-nypel-7634084479 A tu okazja goni okazję https://allegro.pl/uzytkownik/ZIELONA-5/czesci-szprychy-16438?order=m&bmatch=baseline-n-spo-1-1-0131 Edytowane 1 Lutego 2019 przez Piotr78
Łukasz_SRS Opublikowano 1 Lutego 2019 Autor Opublikowano 1 Lutego 2019 Dzięki za odpowiedzi. Sam.sobie tego nie będę zakładać bo niepotrafie. Też ze względu że rower idzie jako rekreacyjny to chyba odpuszczę na nowo mocniejszym szprychami zaplatac.
Piotr78 Opublikowano 1 Lutego 2019 Opublikowano 1 Lutego 2019 Jeśli szprychy podlej jakości to będą pękać, nawet na prostej drodze. Mówiłeś o foteliku dla dziecka, a to mocno przyspieszy pękanie. Zmierz długość szprychy, poszukaj w necie oferty w budżecie o którym wspomnialem, zamów i zanieś koło ze szprychami do jakiegoś serwisu. Nie musi być najdroższy. Jeśli masz klucz do kasety to możesz sam zdjąć kasetę i zdemontować wszystkie szprychy i zanieść wszystko w częściach ( piasta, szprychy, obrecz ) to dodatkowo obnizy cenę za usługę. Najpierw zadzwon po sklepach/serwisach i zapytaj o cenę uslugi.
kaido2 Opublikowano 1 Lutego 2019 Opublikowano 1 Lutego 2019 8 godzin temu, leejoonidas napisał: Ludzie ogarnijcie się, wieszacie psy na kołach w których pękają szprychy z powodu tego że nazywają się Bontrager, jeżeli macie tylko tyle do powiedzenia to ja bardzo dziękuję za taką diagnozę problemu. Ale piszesz tak dlatego, bo to Bontrager ( Trek), czy że masz te koła ( czyt. te tanie chińskie budżetówki) Bontragera. Akurat w moim przypadku pech polega na tym, że miałem do czynienia z tanimi kołami pod tą marką i uwierz szprychy tam są na prawdę ch..we, przeplot na czymś porządnym je ratuje. Tak, że ten.
zuczek222 Opublikowano 1 Lutego 2019 Opublikowano 1 Lutego 2019 Przeplec koła, z tanich dobrych szprych polecam Cn Spoke od lat zapłatam sobie koła szosowe i przelajowe na ich cieniowanych szprychach i nigdy mi nic nie pękło. A moja waga oscyluje ok 110kg
leejoonidas Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 (edytowane) 10 godzin temu, Łukasz_SRS napisał: Dzięki za odpowiedzi. Sam.sobie tego nie będę zakładać bo niepotrafie. Też ze względu że rower idzie jako rekreacyjny to chyba odpuszczę na nowo mocniejszym szprychami zaplatac. "Nie bój żaby", przeplecenie koła jesteś bardzo proste i nie wymaga specjalnej wiedzy, na forum jest dużo mądrych ludzi znających się na tym i po krótkim instruktażu zrobisz to sam w godzinkę, trudności zaczynają się dopiero przy robieniu geometrii koła ale zawsze możesz takie zaplecione koło zanieść do warsztatu i za kilkadziesiąt złotych ogarną Ci to, lub znów krótki instruktaż i okaże się że całe koło zrobisz sobie sam. Edytowane 2 Lutego 2019 przez leejoonidas
Piotr78 Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 Jeśli nigdy tego nie robiłeś i nie masz smykałki to nawet zaplatanie koła sobie odpuść, a już na pewno centrowanie ( choćby nawet korzystając z poradników ). Do dobrego, poprawnego centrowania trzeba mieć centrownicę i wprawę/wiedzę.
Kruk Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 Zaplatanie jest proste ale tak, do poprawnego centrowania koła musi być centrownica i serwisant który to potrafi. Niby prosta sprawa ale napiąć tak szprychy aby nie były za mocno napięte ale sztywne, nie robiąc przy tym centry i jaja w kole to też pewna forma sztuki mógłbym rzec Poradnik z którego ja się nauczyłem pleść koło
Gość Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 Kruk dobrze pisze, ja aby uniknąć frustracji w sezonie, zostawiam to fachowcom a o tych wcale nie łatwo. Ps. Dziś właśnie odebrałem od nich nowe pancerne kółeczko do 29era, H522, Alpine III i DT 350.
Kruk Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 Co do fachowców ogólnie w dzisiejszych czasach...taaa...wczoraj znajoma dała mi telefon i w 2 serwisach powiedzieli jej że naprawa tel więcej kosztuje niż sam telefon, w 15 minut go naprawiłem
Gość Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 Zaplatanie jest proste ale tak, do poprawnego centrowania koła musi być centrownica i serwisant który to potrafi. Niby prosta sprawa ale napiąć tak szprychy aby nie były za mocno napięte ale sztywne, nie robiąc przy tym centry i jaja w kole to też pewna forma sztuki mógłbym rzec Poradnik z którego ja się nauczyłem pleść koło Też z tego korzystałem ale jaki ściągnę miałem drugie koło by sobie popatrzeć jak mają iść szprychy
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się